Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest N cze 24, 2018 7:39 pm

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr lip 04, 2012 10:05 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Witam
Słowem wstepu, uwielbiam Bruca, byłam na koncercie w Berlinie, wspaniały. Ale do rzeczy...
Ostatnio postanowilam bliżej przyjrzec sie piosence I`am on fire, zajrzałam do tekstu i przyznam że nie wiem co mam myśleć...
Bruce ma wieloznaczne, często bardzo trudne teksty, wciela sie w wiele postaci ale żeby w pedofila!!! Według mnie ta piosenka żeby nie wiem co jest jednak pisana z punktu widzenia oprawcy, pedofila.
Tak możecie mówić, że to jak w teledysku o zakazanej miłości do kobiety ale tekst mówi sam za siebie...
Na zagranicznych forach jest trochę dyskusji co miała autor na mysli.
Co myslicie? Czy Bruce kiedykolwiek wypowiadał sie na temat tej piosenki, nie mogłam nic znaleść.
Przykro mi że obecność na forum zaczynam w ten sposób. Jednak słabo mi sie zrobiło po tym tekście.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 04, 2012 10:11 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4006
Lokalizacja: Warszawa
Wątek został przeniesiony z działu: Regulamin Forum Blood Brothers, gdzie został pierwotnie umieszczony ( :shock: ).


Witam Autorkę postu na naszym forum :) i jednocześnie proszę o uzupełnienie danych w profilu zgodnie z regulaminem, w innym przypadku konto zostanie usunięte.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł: sorry
PostNapisane: Śr lip 04, 2012 10:17 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Pomyliłam się :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 7:12 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Blanka gdzie Ty wypatrzyłaś te pedofilskie klimaty. Przytocz fragmenty tekstu które cię niepokoją.

Jeśli sugerujesz się pierwszymi wersami to w języku polskim do dziewczyny którą się podrywa też mówi się "dziecinko", a na męża czy chłopaka starszego od kobiety mawia się "stary", "ojczulek" czy "tatuś". Posłuchaj czasem rozmów w pubach czy klubach. Tekst jest napisany przy użyciu mowy potocznej.
Wskaz proszę inne fragmenty tekstu które mogą sugerować dwuznaczność.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 10:18 am 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Tak wiem że potocznie mozna tak mówić, jednak dlaczego little girl, mozna powiedzieć sweet girl, young girl, ale żeby little. Przecież jesli mowa by była żeczywiście o dziecku to little girl własnie by sie powiedziało
złe pragnienie, jeżeli to by była kobieta, to czy to pragnienie bylo by takie złe żeby aż
Sometimes it's like someone took a knife baby
Edgy and dull and cut a six-inch valley
albo
And a freight train running through the
Middle of my head
Takie poczucie winy, cierpienie, ewidentne złe intencje w pierwszej zwrotce, to sprawia że nie musi chodzic o kobietę, zbyt duzo tu dramatu.
Poza tym gdyby chodziło o małą dziewczynkę to czy tekst pierwszej zwrotki nie brzmiał by własnie tak, mozna przeciez przetłumaczyć go i dosłownie i potocznie.
Kontrowersje piosenka wzbudza o to najlepszy dowód http://www.songmeanings.net/songs/view/ ... 820551054/
Zreszta tak udziecinnić kobietę
Hey little girl is your daddy home.
Did he go away and leave you all alone.
Zostawił cie samą, jesli nie chodzi o dziewczynke to dziwnie to brzmi...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 10:32 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Nieźle... Druga zwrotka wyklucza Twoje obawy, w tym utworze definitywnie nie chodzi o pedofilię. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 10:34 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Little girl, to po prostu 'Maleńka', nie rozumiem, co w tym określeniu dwuznacznego...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 10:46 am 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4006
Lokalizacja: Warszawa
Blanka napisał(a):
(....)Takie poczucie winy, cierpienie, ewidentne złe intencje w pierwszej zwrotce, to sprawia że nie musi chodzic o kobietę, zbyt duzo tu dramatu. (......)



Mężczyźni miewają wbrew pozorom takie uczucia względem kobiet :)


Prawdę powiedziawszy w żaden sposób Twoje argumenty do mnie nie docierają, nie widzę żadnych "brudnych" podtekstów i nigdy mi one do głowy nie przyszły, ale przyjmuję Twoje do wiadomości :)


Ostatnio edytowano Cz lip 05, 2012 11:15 am przez Mirka Suwarska, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 11:02 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Udziecinnił? Jeśli zwrot 'maleńka' jest udziecinnieniem kobiety, to w takim razie określenie 'kotku' powinno sugerować dodanie cech zwierzęcych a przecież nie o to w tym chodzi...

Poza tym, Paweł wyjaśnił, że nie musi chodzić o ojca i ma całkowitą rację. Po prostu mąż, który prawdopodobnie zaniedbuje jakąś laskę i tyle. Gość wychodzi do pracy i Bruce wkracza do akcji, klasycznie, jako mechanik/robotnik. Cała filozofia.


Ostatnio edytowano Cz lip 05, 2012 11:05 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 11:02 am 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Dlaczego little girl to maleńka a nie mała dziewczynka, a daddy to facet a nie po prostu tata... Bruce śpiewa ja tak specyficznie, czuc dramat. jak dla mnie bad desire, i dramatyzm nastepnych zwrotek wywołuja dwuznaczność... czuc tam złe emocje, owszem zakazany owoc może tez je wywoływać ale taka zdeprawowana chec tym bardziej.
Nie wiem może nie ma drugiego dna ale jak dla mnie nie wszystko jest takie oczywiste jak wam drodzy fani sie wydaje :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 11:07 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Ok, przyjąłem Twój punkt widzenia. Jak w takim razie powiążesz z tym, co napisałaś, drugą zwrotkę?...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 11:09 am 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Nie tyle maleńka co zostawił cie sama w domu.
Za duzo tego udziecinnienia
Ale nie drążmy akurat tego bo to może stac sie smieszne..
Po prostu przeraził mnie jakos ten tekst
a w necie jest dużo takich watpliwości oczywiście nie po polsku, bo z jakiegos powodu Bruce w naszym kraju nie jest popularny ale to juz inny temat.
Dlatego postanowiłam spytac Was Fanów o opinię...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 11:17 am 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4006
Lokalizacja: Warszawa
Skoro poruszyłaś ten temat i pytasz o nasze zdanie to jak mamy nie drążyć ? :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 11:18 am 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Fakt druga zwrotka pozornie wyjasnia o co chodzi :roll:
Ale wielkie cierpienie w trzeciej znowu wprowadza słuchacza raczej w jakąś mroczna obsesje..
Druga zwrotka miała zlagodzic pierwszą i wprowadzic zamieszanie, żartuje :)
Sama nie wiem, ale cos mi nie gra w tej piosence
Jest mroczna i czuc jakąs deprawacje, zbyt okrutne rzeczy przezywa narrator żeby to chodziło o kobietę...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 11:21 am 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Temat drążmy
Chodziło mi tylko o to maleńka żeby az na tym tak bardzo sie nie skupiać, tylko na tym :)
czy nikt nie widzi w tej piosence dwuznaczności?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 11:29 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Blanka napisał(a):
Dlaczego little girl to maleńka a nie mała dziewczynka, a daddy to facet a nie po prostu tata... Bruce śpiewa ja tak specyficznie, czuc dramat. jak dla mnie bad desire, i dramatyzm nastepnych zwrotek wywołuja dwuznaczność... czuc tam złe emocje, owszem zakazany owoc może tez je wywoływać ale taka zdeprawowana chec tym bardziej.
Nie wiem może nie ma drugiego dna ale jak dla mnie nie wszystko jest takie oczywiste jak wam drodzy fani sie wydaje :wink:


Bianka mam wrażenie że widzisz w tym tekście to co chcesz zobaczyć i próbujesz go interpretować wg z góry przyjętej tezy - oczywiście masz do tego prawo.

Niemniej jednak autor pisze "Maleńka" bo tak się mówi nawet w Polsce, mówi się tez "moja słodka" czy "kochanieńka" ale "Maleńka" jest bardziej popularne - posłuchaj jak mówią ludzie wokół ciebie - ludzie których nie znasz.

Co do poczucia winy to gdybym podrywał mężatkę i fantazjował o niej a przy okazji znałbym jej męża to uwierz miałbym wyrzuty sumienia i poczucie winy - choć wiem że są faceci i być może kobiety które uważają że to po prostu dobra zabawa. Podmiot liryczny w tej piosence jak dla mnie toczy walkę między pożądaniem a sumieniem ale na szali nie ma żadnych dzieci ja ich przynajmniej nie widzę.

Teledysk wręcz sugeruje ze owa Maleńka kusi gościa i nakłania do złego.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 11:41 am 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Może macie racje i upał mi zaszkodził :)
Ale szukając opinii w sprawie tej piosenki trafiłam na taką interpretacje. Wielu ludzi tez tak widzi te piosenkę, nie w taki oczywisty sposób i to mnie upewnilo w mojej teorii.
Teraz to juz sama nie wiem. Chcociaz nadal myśle że cos jest na rzeczy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 1:15 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Blanka jeśli już tropisz takie watki to zdecydowanie bliżej takich klimatów jest piosenka Working on the Highway. Nie uważasz? Tam temat jest postawiony wprost - starszy facet zakochany w bardzo młodej, za młodej dziewczynie - temat stary jak rock`n`roll :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 1:56 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Paweł, nie tropie wątków, po prostu jakos zaczęlam jej ostatnio słuchać wcześniej jakos omijałam i am on fire, i ten tekst tak mnie zdziwił. Ale może to jakis obronny instynkt, mam mala córeczkę :roll:
Working on highway to jednak co innego...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 2:10 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Sprytne porównanie ale ja w I am on fire zobaczylam walke ze złą żadzą. A w working... to historia miłosna, może ten robotnik nie był wiele starszy a ona prawie pełnoletnia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 05, 2012 3:05 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 17, 2004 10:20 am
Posty: 1012
Lokalizacja: Kraków
Blanka...masz mocne wejscie :) ale zaczynasz biec jak USAIN BOLT :) w tych swoich przemysleniach/interpretacjach lub nadinterpretacjach zwał jak chciał :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 09, 2012 11:33 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 11:27 pm
Posty: 2249
Lokalizacja: Warszawa
Paweł Rost napisał(a):
Co do poczucia winy to gdybym podrywał mężatkę i fantazjował o niej a przy okazji znałbym jej męża to uwierz miałbym wyrzuty sumienia i poczucie winy

Masz rację Pablo, bo "Żona przyjaciela we wojsku jest ŚWIĘTA i trzeba być człowiekiem a nie szmatą" jak to swego czasu kapral Waderny w "Krollu"mówił :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 10, 2012 2:35 pm 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 08, 2012 10:11 am
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Blanka, mysle ze trzeba troszeczke odpoczac. bzdury piszesz. tyle w temacie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 10, 2012 9:05 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Nie musisz być taki niemiły. Na forach zagranicznych ludzie również mieli takie wątpliwości, dlatego postanowiłam napisac do fanów :) Takze nie jestem jedyna, jeżeli znasz angielski, a chyba znasz świetnie, skoro piszesz w ten sposób, to poszukaj na zagranicznych stronach co sądzą inni ludzie. Mądralo
Wszyscy mi do tej pory miło, fajnie odpisywali. Ty jesteś trolem forumowym. Odpocznij i lepiej juz do mnie nie pisz.
Chcesz mieć dużo postów najwyraźniej a do dyskusji nic nie wniosłeś...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 12, 2012 5:19 pm 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 08, 2012 10:11 am
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Droga Blanko
Nie trzeba tak sie unosic bo mozna o sufit zawadzic
Juz dawno tak sie nie ubawilem czytajac czyjas interpretacje (?) tekstów Bossa.
Ale no coz kazdy inaczej odczytuje pewne zdania, jak widze tobie kojarzy to sie z zabawami w taki sposob inni widza to inaczej .
bywa
ale ad r.e.m.
Blanka a nie sadzisz iz jest to opowiesc z gatunki "infernalnych romansow" gdzie bohater schodzi w glab 8 kregu piekla aby uratowac ukochana od zguby Czystosci ...???
Przyznaje ze ten pomysl jest rownie inetresujacy jak Twoja pedofilska fantasmagoria !!!
Bohater pokonujac kolejne postoje na autostradzie do piekla caly płonie co zdaje sie powtarzac co pewien czas wyspiewujac z radoscia wersety swego Dziela. Temperatura rosnei i rosnie a czeluscie piekielne podsycaja jego pozadanie .Oczywiscie to zle.
U progu zamku karmazynowergo króla pyta sie oblubienicy czy sam Rogaty Tatus jest w izbie czy poszedl na ryby bo coraz bardziej atakuja go te "bad dizajery" i chetnie chcialby jest szybko uskutecznic..
a temperatura rośnie ...
W pewnym momencie proponuje ze razem wzniosa sie na szczyty ale cholera gdzie w piekle szczyty !!!
Zaklada sie z ta Infernal Beauty Baby iz bedzie dla niej lepszy niz obecny apsztyfikant co dla takiego herosa ja Un nie stanowi zadnego problemu gdyz paliwem jego -bad dizajer just like fire
A on płonie ....

c.d.n.

Zatem nie moja Droga, tak ja to widze jako Risingowy Troll (to jakas blankowa nowomowa???) ktory chce sobie nabic sakiewke liczba postów

alleluja i niech mnie bad dizajer !!!!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 12, 2012 5:33 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Dla Ciebie to raczej psychoterapeuta a nie przyjazne forum, psujesz atmosferę. Sam sobie wystawiasz ocenę. Bez odbioru


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 12, 2012 5:38 pm 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 08, 2012 10:11 am
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Ciesze sie ze zakonczylismy ten temat bez koniecznosci kolejnych rozwazan, czy bohater jest pedofilem czy tez nie .


Blanko, wiecej luzu


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 13, 2012 7:58 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 17, 2004 10:20 am
Posty: 1012
Lokalizacja: Kraków
prosiłbym o zachowanie spokoju i kultury :)...są tutaj osoby bardziej decydujące ale myślę, ze każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii nawet tych bardzo kontrowersyjnych, od dyskusji jeszcze nikt nie umarł a na pewno może to być korzystne z punktu widzenia poszerzania horyzontów...wszystko w granicach dobrego smaku i wzajemnego poszanowania :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 13, 2012 11:55 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4006
Lokalizacja: Warszawa
Piotr Zięba (Smyrgu) napisał(a):
prosiłbym o zachowanie spokoju i kultury :)...są tutaj osoby bardziej decydujące ale myślę, ze każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii nawet tych bardzo kontrowersyjnych, od dyskusji jeszcze nikt nie umarł a na pewno może to być korzystne z punktu widzenia poszerzania horyzontów...wszystko w granicach dobrego smaku i wzajemnego poszanowania :)


Jak najbardziej, nic dodać :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lip 14, 2012 11:19 am 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Dwa ostatnie posty, święte słowa, dzieki :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lip 14, 2012 11:53 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
To Forum różni się od innych kulturą wypowiedzi i poszanowaniem wspórozmówców.
I niech tak pozostanie.
Możemy różnić się w wielu kwestiach, ale bycie fanem Bossa zobowiązuje :) !


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lip 21, 2012 10:09 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Cz kwi 06, 2006 8:37 am
Posty: 1271
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Też w pewnym momencie zdziwiłam się zmianą tonu wypowiedzi forumowiczów ;), ale "starzy wyjadacze" pilnują forum ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 24, 2012 11:22 am 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Wybaczcie i przytulcie do serca nowych forumowiczów :wink:
Przecież wszyscy kochamy Bossa 8-) :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 24, 2012 2:32 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4006
Lokalizacja: Warszawa
Blanka Piesiak napisał(a):
Wybaczcie i przytulcie do serca nowych forumowiczów :wink:
Przecież wszyscy kochamy Bossa 8-) :D



Wszystkich przytulamy, ja osobiście na pewno :) i wybaczamy :)

Natomiast staramy się dbać o kulturę wypowiedzi, pilnujemy aby nie kaleczyć naszego forum słowami, które nie przystoją fanom Bruce'a :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 25, 2012 9:36 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2007 8:54 pm
Posty: 1192
Lokalizacja: Warszawa
Rzeczywiście, pilnujmy kultury tutaj. :-)

Przyznam, że bardzo zaskoczyła mnie gwałtowna reakcja wielu z nas na interpretację tekstu przez Blankę. Odkąd pamiętam zawsze część fanów widziała w tej piosence wątki pedofilskie, zresztą Blanka przytoczyła przykłady. Odkąd pamiętam, zawsze fani dyskutowali na ten temat, i nie jest to nic nowego. Fajnie, że w końcu ktoś odważył się i u nas ten temat poruszyć. Szkoda tylko, że spotkała się z aż tak gwałtowną reakcją.

Ja osobiście skłaniam się do interpretacji "złego romansu" (czyli z mężatką). Myślę, że Bruce wyraźnie chciał zasugerować takie widzenie tej piosenki swoim teledyskiem. Zauważmy, że jest to jeden z niewielu (a może jedyny?) videoclipów fabularnych Bruce'a.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 25, 2012 3:20 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2012 9:24 pm
Posty: 63
Lokalizacja: Łódź
Już zaczynałam się czuć jak samotny dziwak z moimi podejrzeniami, ale Maciek mnie uratował :wink:
Jestem wdzięczna :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Śr sie 19, 2015 6:28 pm 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): N sie 16, 2015 12:02 pm
Posty: 8
Witam !
To jest całkiem normalne w tzw. Love Songach.To zdrobniałe określenie kobiety
( little girl, baby ).Spoko bo jest to przemyślane :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: N paź 18, 2015 11:48 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Ja tu zwróciłbym uwagę na jeszcze jeden aspekt. Bardzo wyraźnie pokazany w teledysku: mechanik, czyli można w ciemno przyjąć niezbyt majętny człowiek i dziewczyna z zamożnej rodziny. A czy ona mężatka czy tylko córunia bogatego i nadętego tatusia, to druga sprawa ;)

W każdym razie teledysk jest na naszej stronie :)

http://www.springsteen.pl/index.php/wid ... im-on-fire


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ] 

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL