Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest Wt sty 23, 2018 5:11 pm

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 388 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 9:41 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Gorąca prośba do osób cytujących posty!

Zwracajcie uwagę aby na końcu cytowanego przez Was postu nie zabrakło kodu: [/quote] bez tego cytowany fragment nie zostanie wyróżniony i czytającym posty trudno jest się połapać w tym, co kto mówi...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 10:04 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Natalka Bujnowska napisał(a):
Ale niestety mam wrażenie, że koncerty E Street robią się coraz bardziej rutyniarskie - przede wszystkim setlista (koleś ma tyyyle utworów a grają ciągle to samo, z małymi zmianami)


Natalka, wątpię czy jest na świecie drugi wykonawca, który tak bardzo jak Boss zmienia program kolejnych koncertów...

To że ma setki czy tysiące kawałków w kapowniku, to nie znaczy że każdego dnia ma zagrać inne kawałki. Zresztą jako muzykująca osoba chyba dobrze wiesz, że nie da się dowolnie zestawiać przeróżnycjh kawałków ze sobą, bo koncert zamieni się z groch z kapustą, bez ładu i składu. ;)

Zresztą powtórzę to co pisałem wcześniej, to że jest grupa fanów, która jeździ z koncertu na koncert albo ma w bootlegach setki koncertów nie powinno żadnego wykonawcy skłaniać do tego, żeby koncert odwracać do góry nogami (bo są tacy co już to słyszeli). Dla zdecydowanej większości ludzi na koncercie to co słyszą jest jedynym i niepowtarzalnym przeżyciem i z myślą o takich ludziach Bruce opracowuje pewien szkielet koncertu zapewniający odpowiednią dramaturgię i tempo, który potem uzupenia mniejszą lub większą liczbą "requestów".

Natalka, zamiast cieszyć się że jesteś farciarą jak mało kto, bo w ciągu 3 ostatnich lat Bruce i TESB zagrali nam aż 3 trasy koncertowe, to marudzisz ;) Ja na pierwszy kocert Bossa i TESB czekałem dobrych 15 lat! W ciągu 9 miesiecy zaliczyłem 3 koncerty trasy The Rising i przyszło mi znów czekać 4 długie lata na czwarty koncert heart-stopping, pants-dropping, earth-shocking, hard-rocking, booty-shaking, love-making, Viagra-taking, history-making, legendary - Le-gen-dary E - Street - Band! ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 10:25 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Natalka Bujnowska napisał(a):
Ale niestety mam wrażenie, że koncerty E Street robią się coraz bardziej rutyniarskie - przede wszystkim setlista (koleś ma tyyyle utworów a grają ciągle to samo, z małymi zmianami)


Jeszcze coś dodam... mam chyba 4 albo 5 płyt DVD z koncertami Rolling Stones... rozróżniam te koncerty, gównie po coraz większej konstrukcji sceny ;) :lol:

To tak pół żartem, pół serio, bo w sumie lubię RS, a koncert w Chorzowie uważam, za jedno z najlepszych koncertowych przeżyć jakie doświadczyłem...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 10:59 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Natalka Bujnowska napisał(a):
Ale niestety mam wrażenie, że koncerty E Street robią się coraz bardziej rutyniarskie - przede wszystkim setlista (koleś ma tyyyle utworów a grają ciągle to samo, z małymi zmianami)


Nie zgadzam się Natalia z Tobą wcale. Może koncerty, na których byliśmy były do siebie bardziej podobne, ale przecież zagrali na tej trasie ponad 150 piosenek, jak więc grają to samo :?: :D
Gdzie jest taki drugi zespół ? bo ja nie wiem...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 11:05 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 23, 2008 12:28 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Land of Hope and Dreams
Wojtek Markos Markiewicz napisał(a):
Mirek, wszystkim się nie dogodzi ;) Jakby było nakręcone wejście na scenę, to zaraz pojawiłyby się głosy, że na innych koncertowych DVD też tak samo wchodzili ;)



No, nie tylko o to chodzi - cały czas mam wrazenie (Disc 1), że koncert krecony jest "amatorsko", taki bootleg a nie official live dvd. No takie wrazenie. Montaz tez nie powala - odnosze to jedynie do innych dvd Bossa. Czepiam sie moze - ale np. na wkladce Boss opisany jest tylko "guitar, lead vocals" - a harmonica? Takie niedorobki. Rozumiem, ze nie ma wiec solo na pianinie.
PS. Tez byłem na Stonesach w Chorzowie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 11:44 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
O tak, Wojtek ma rację, Natalia jesteś farciarą :)
Wojtek czekał na pierwszy koncert 15 lat, ja 23 lata :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 1:08 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Mirka Suwarska napisał(a):
Natalka Bujnowska napisał(a):
Ale niestety mam wrażenie, że koncerty E Street robią się coraz bardziej rutyniarskie - przede wszystkim setlista (koleś ma tyyyle utworów a grają ciągle to samo, z małymi zmianami)


Nie zgadzam się Natalia z Tobą wcale. Może koncerty, na których byliśmy były do siebie bardziej podobne, ale przecież zagrali na tej trasie ponad 150 piosenek, jak więc grają to samo :?: :D
Gdzie jest taki drugi zespół ? bo ja nie wiem...

Mirko, drugiego takkiego zespołu po prostu nie ma :wink: .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 1:23 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Mirek Kwiatkowski napisał(a):
Wojtek Markos Markiewicz napisał(a):
Mirek, wszystkim się nie dogodzi ;) Jakby było nakręcone wejście na scenę, to zaraz pojawiłyby się głosy, że na innych koncertowych DVD też tak samo wchodzili ;)



No, nie tylko o to chodzi - cały czas mam wrazenie (Disc 1), że koncert krecony jest "amatorsko", taki bootleg a nie official live dvd. No takie wrazenie. Montaz tez nie powala - odnosze to jedynie do innych dvd Bossa. Czepiam sie moze - ale np. na wkladce Boss opisany jest tylko "guitar, lead vocals" - a harmonica? Takie niedorobki. Rozumiem, ze nie ma wiec solo na pianinie.
PS. Tez byłem na Stonesach w Chorzowie.


A mnie chyba bardziej podoba się sposób pokazania tego koncertu niż NYC i Barcelony - może wynika to z tego, że tamte koncerty mam na DVD a Londyn na BD? ;)

Co do strony edycyjnej wydawnictw Bossa, to niestety błędy i niedoróbki to klasyka. Np. pomylili bodaj Dana i Garrego na rozkładówkowym zdjęciu w pierwszym nakładzie Essentials...

Ale może też być i tak, że Bruce nie przywiązuje większej wagi do tego czy np. wymienione są wszystkie instrumenty "obsługiwane" albo czy foty nie są pozamieniane, bo i tak najważniejsza jest zawatość płyty? Trudno powiedzieć, ale gdyby Bruce chciał kogoś, kto pilnowałby takich edytorsko-korektorskich spraw, to jestem gotów zmienić pracodawcę :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 2:25 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 23, 2008 12:28 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Land of Hope and Dreams
zmieniony


Ostatnio edytowano Pn lip 12, 2010 9:55 am przez Mirek Kwiatkowski, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 2:34 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Mirek Kwiatkowski napisał(a):
Mirka Suwarska napisał(a):
Natalka Bujnowska napisał(a):
Ale niestety mam wrażenie, że koncerty E Street robią się coraz bardziej rutyniarskie - przede wszystkim setlista (koleś ma tyyyle utworów a grają ciągle to samo, z małymi zmianami)


Nie zgadzam się Natalia z Tobą wcale. Może koncerty, na których byliśmy były do siebie bardziej podobne, ale przecież zagrali na tej trasie ponad 150 piosenek, jak więc grają to samo :?: :D
Gdzie jest taki drugi zespół ? bo ja nie wiem...




jesli to "z Toba" odnosi sie do mnie - to ja tak wcale nie uwazam zeby sie ze mna nie zgadzac. Ale prawda jest tez taka ze ja malo co innego slucham. Wiec, jak to juz bylo wielokrotnie mowione, nie jestem obiektywny. Ale pewnie nie ma drugiego takiego. M.in. z tego powodu nie wyobrazam sobie (nigdy nie bylem) idei festiwalowej (opener, glaston itd).



A masz na imię Natalia ? :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 2:58 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): So gru 19, 2009 9:15 pm
Posty: 193
Wojtek Markos Markiewicz napisał(a):
Co do powtarzalności... chyba każdy wykonawca zakłada, że zdecydowana większość ludzi na koncercie to tacy, dla których to jedyny koncert, przynajmniej w ramach danej trasy. I dla nich wykonawca stara się zaoferowac to co ma najlepszego. A że są na koncercie typki ;), które obskoczyły już pół trasy i wszytko znają na pamięć... to co? z ich powodu ma pozbawić kilkadziesiąt tysięcy ludzi czegoś fajnego?


Nic dodać, nic ująć.

Dla porównania - na trasach koncertowych inni artyści podobnej rangi (w sensie, że "duże nazwy" :) ) często potrafią odgrywać identyczne setlisty dzień za dniem ew. zmieniając po jednym utworze. Żeby nie szukać daleko - ostatnie trasy Depeche Mode i U2 (którzy wcześniej zarzekali się, że koncerty będą różnorodne :roll: )

Wojtek Markos Markiewicz napisał(a):
Natalka, wątpię czy jest na świecie drugi wykonawca, który tak bardzo jak Boss zmienia program kolejnych koncertów...

Dylan i Pearl Jam. Ten pierwszy potrafił czasem z dnia na dzień podmienić...połowę setlisty.

Mirek Kwiatkowski napisał(a):
Nawet sam poczatek jakos tak ze srodka sceny, bez zadnej dramaturgii - napisy,"play concert" juz Boss na scenie.

To prawda - zabrakło jakiegoś mocnego wejścia na scenę.

Tak czy inaczej można uczciwie przyznać, że Bruce pod względem jakości swoich koncertów tj. energii, rotacji setlist czy zaangażowania bije na głowę innych artystów - w szczególności tych w swoim wieku. :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 6:56 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Wt sty 06, 2009 9:27 pm
Posty: 50
Lokalizacja: Tarnów/Londyn
Piotr Marzec napisał(a):
Dylan i Pearl Jam. Ten pierwszy potrafił czasem z dnia na dzień podmienić...połowę setlisty.


Najprawdziwsza prawda:))) No ale Dylan jest jedyny i niezastąpiony, zresztą również Vedder jest niesamowitym artystą.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 7:42 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Kierowniczka z działu jest wielką fanką Pearl Jam.
Była oczywiście na ostatnim Openerze.
Koncert Eddiego i spółki był super, z przewagą utworów z ostatniego albumu.
Zaskakujący był duet Eddiego i Bena Harpera ( świetny muzyk ), którzy wykonali ...." Under Pressure ".
Jak chcecie zobaczyć, to zapraszam do tematu " Inna muzyka ".

Tak, jak Bruce i to należy podkreślić - nie boją się mierzyć z numerami innych wykonawców :) .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 09, 2010 9:28 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Mirek Kwiatkowski napisał(a):
obejrzale na szybko Disc 1. Jakos dziwnie sie oglada. Jakby krecono "z reki". Nie jest tak dobrze jak np. Live in NYC. Nawet sam poczatek jakos tak ze srodka sceny, bez zadnej dramaturgii - napisy,"play concert" juz Boss na scenie.

Czy ktos wie ile bylo ludzi w Hyde Parku?


Mi osobiście odpowiada ta forma kręcenia jakby z "ręki". Dużo jest ujęć od zaplecza z tyłu. Można w wielu momentach spojrzeć na widownię oczami artystów. Odnoszę wrażenie naturalności koncertu. Wydaje mi się również, że Hyde Park nie był od początku celowany na oficjalne DVD, wybór został dokonany po fakcie.

Jeśli chodzi o liczbę osób w Hyde Parku, ja będąc tam doliczyłem się 65-70 tyś. :D natomiast prasa podała 60 tyś.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 11, 2010 9:48 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Mam za sobą kolejne 3 godziny z DVD London Calling, przyjrzałam się dokładniej i zauważyłam jeden jedyny moment, w którym dość widoczne jest wspomaganie się prompterem, przy piosence: Rancing in the street.
Więcej grzechów nie widzę :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 10:35 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 23, 2008 12:28 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Land of Hope and Dreams
Obejrzalem druga czesc - dla mnie lepiej sie oglada, pewnie dlatego, ze na zewnatrz panowal juz mrok. Z punktu widzenia, ze koncert byl nagrywany szkoda ze zabraklo River i Thunder Road. Koncowka koncertu lepsza niz poczatek moim zdaniem. Ale generalnie - ne da sie ukryc, ze nie byli w swojej najlepszej formie. Jakos perspektywa trasy w podobnym ksztalcie bardzo mi sie oddalila.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 10:36 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 23, 2008 12:28 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Land of Hope and Dreams
Rafał Bochenek napisał(a):
[ Wydaje mi się również, że Hyde Park nie był od początku celowany na oficjalne DVD, wybór został dokonany po fakcie.
.



jesli w ogole to mozliwe, to ja sie przylaczam do opinii Kolegi


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 11:14 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
W mojej ocenie byli podczas tego koncertu w normalnej formie.
Może poza "C", który więcej siedzi niż stoi, co nie wpływa negatywnie na jakość gry na saksofonie. Jednak tutaj przyczyny są znane.
Jeśli popatrzeć na bootlegi z tej trasy, a parę się widziało :), to nie widzę żadnej różnicy między London Calling a innymi koncertami. Może wykonania pojedyńczych utworów tu i ówdzie nie były idealne.
W takiej formie jak w Londynie Bruce i TESB byli i w Monachium i w Wiedniu.
Jest jednak istotna różnica pomiędzy oglądaniem na żywo z daleka a oglądaniem w TV. Widać zapewne znacznie więcej różnych drobiazgów, których nie jesteśmy w stanie zauważyć na koncercie, jak np. to, że zerka na prompter.
Wczoraj widziałam kawałki na Blue-Ray, tam to nawet każdą kroplę potu widać :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 11:42 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 23, 2008 12:28 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Land of Hope and Dreams
Wiadomo, ze TESB nie schodzi ponizej pewnego poziomu. I cale szczescie.
Natomiast forme nie okreslam z koncertu na koncert - tylko od trasy do trasy. Wiadomo ze lata robia swoje. Jak oni trzymaja sie w takiej formie to juz jest cud i morze potu i wysilku. Jak Bog da to na nastepny na pewno sie wybiore.
Ale sam koncert wydaje mi sie robiony na kolanie. Moze Rafal mam racje ze wybor na produkcje DVD z HP poawil sie potem. Co do formy jeszcze to wydaje mi sie ze kawalki sa krotsze niz bywalo, mniej rozbudowane, bez interakcji miedzy czlonkami zespolu (czesc odpoada bo nie bylo Patti), ze spiewem (i kondycja) Stevena lepiej juz nie bedzie, Nils trzyma sie troche z boku. No i i to prawda, ze ocena jest na podstawie tego co widza oczy, a jak mowilem montaz mnie nie powala na kolana (a juz widac zamysl, napiecie i historie przy extrasie Wrecking Ball). To tylko moja skromna opinia, nieopierzonego fana.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 11:45 am 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 22, 2008 7:55 pm
Posty: 405
Lokalizacja: Brzeg
Kurcze jak wszyscy moje posty zaczęli cytować. :shock:

W sumie masz rację Wojtek-nie każdy jak ci niektórzy "maratończycy" mają okazję być na nastu koncertach z trasy (w tym ja), chyba podeszłam do sprawy egoistycznie, bo jeszcze wiele kawałków bym chciała usłyszeć
A ten "heart stoppin.." to może faktycznie forma uznania dla kolegów z zespołu...nie wiem

W ogóle jak teraz czytam to co wcześniej napisałam to się zastanawiam czy to ja ...chyba jakiś zły dzień miałam, bo Boss przecież jest moim ulubionym artystą i inspiracją. ;) A do innych "wielkich" artystów Boss'a nie przyrównywałam bo nie byłam na takich koncertach.

W Racing in the street-faktycznie dużo czytania, ale chyba bardzo rzadko to grają, a tekst jest długi ale mi się akurat to bardzo podobało, szczególnie piano Roy'a.


Ostatnio edytowano Pn lip 12, 2010 11:56 am przez Natalka Bujnowska, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 11:56 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Rafał zwrócił uwagę na naturalność nagrania. Też tę opinię podzielam. Nie uważam tego za minus, wręcz odwrotnie, nagranie pokazuje koncert takim jaki był, prawdziwy, tak było i na moich koncertach.
Gdyby nastąpiła większa ingerencja w pierwotne nagranie od strony montażu to idę o zakład*, że pojawiłyby się opinie, że: eeee takie wyreżyserowane nagranie, i że nie ma to jak bootleg :-)
Live in Barcelona czy Live in NY są świetne od strony technicznej, wspaniale się je ogląda, ale im właśnie troszkę braknie tego prawdziwego przekazu, takiego 1:1 :)





* ostatecznie mogę się założyć o piwo Desperados :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 12:14 pm 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 10:48 am
Posty: 737
Lokalizacja: Łódź
Mirka Suwarska napisał(a):
Rafał zwrócił uwagę na naturalność nagrania. Też tę opinię podzielam. Nie uważam tego za minus, wręcz odwrotnie, nagranie pokazuje koncert takim jaki był, prawdziwy, tak było i na moich koncertach.

Jak najbardziej naturalność i prawda przekazu, to ogromny PLUS.
Dość już tych wypacykowanych, sztucznych "gwiazdek i gwiazdorów" :evil: i wyreżyserowanych gestów!!

MirkaSuwarska napisał(a):
* ostatecznie mogę się założyć o piwo Desperados :)

"Mówię" Wam... dobre to Desperados.
Skoro mi zasmakowało, to coś w nim jest, bo piwa jako takiego NIE LUBIĘ. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 12:16 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Barbara Knappik napisał(a):

MirkaSuwarska napisał(a):
* ostatecznie mogę się założyć o piwo Desperados :)

"Mówię" Wam... dobre to Desperados.
Skoro mi zasmakowało, to coś w nim jest, bo piwa jako takiego NIE LUBIĘ. :)



Basiu, gdyż albowiem piłaś je w bardzo świetnym towarzystwie i dlatego smakowało :) choć tak na prawdę to ja też uważam, że to jedno z najlepszych piFków :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 12:27 pm 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 10:48 am
Posty: 737
Lokalizacja: Łódź
Mirka Suwarska napisał(a):
Barbara Knappik napisał(a):

MirkaSuwarska napisał(a):
* ostatecznie mogę się założyć o piwo Desperados :)

"Mówię" Wam... dobre to Desperados.
Skoro mi zasmakowało, to coś w nim jest, bo piwa jako takiego NIE LUBIĘ. :)



Basiu, gdyż albowiem piłaś je w bardzo świetnym towarzystwie i dlatego smakowało :)


Mireczko :),
i to jest chyba jedyne, słuszne wytłumaczenie tego "fenomenu". :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 1:13 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Barbara Knappik napisał(a):
Mirka Suwarska napisał(a):
Barbara Knappik napisał(a):

MirkaSuwarska napisał(a):
* ostatecznie mogę się założyć o piwo Desperados :)

"Mówię" Wam... dobre to Desperados.
Skoro mi zasmakowało, to coś w nim jest, bo piwa jako takiego NIE LUBIĘ. :)



Basiu, gdyż albowiem piłaś je w bardzo świetnym towarzystwie i dlatego smakowało :)


Mireczko :),
i to jest chyba jedyne, słuszne wytłumaczenie tego "fenomenu". :)


Dziewczyny, to zapraszam serdecznie na zimne piwka :D W ten upał to jedyny sensowny napój. Ja stawiam!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 4:23 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
:) Ja dziękuję bardzo, super :) trzeba tylko Basię zwabić do Warszawy :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 8:55 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Wojtek Markos Markiewicz napisał(a):
Nie do końca się z Tobą zgadzam. forma przedstawiania zespołu jest świetna i co najważniejsze pozwala całej sali/stadionowi wykrzyczeć E - STREET - BAND! Dla mnie to wspanaiał okazja podziękowania wspaniałej kapeli, która przez lata pozostawała jakby w cieniu Bossa... Swego czasu bardzo podobało mi się jak Boss przedastawiał zespół na DVD z NYC, ale po stokroć wolę obecne zakończenie koncertów, gdy mogłem z tysiącami fanów wykrzyczeć słowa E STREET BAND!

O tak podpisuje się pod słowami Markosa, "wierszyk" Bruce'a na zakończenie koncertu i wizualizacja plus nasz okrzyk - rewelacja, a wyobraźcie sobie jaki oni w takim momencie mają widok ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 12, 2010 9:03 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Wojtek Markos Markiewicz napisał(a):
Zresztą powtórzę to co pisałem wcześniej, to że jest grupa fanów, która jeździ z koncertu na koncert albo ma w bootlegach setki koncertów nie powinno żadnego wykonawcy skłaniać do tego, żeby koncert odwracać do góry nogami (bo są tacy co już to słyszeli). Dla zdecydowanej większości ludzi na koncercie to co słyszą jest jedynym i niepowtarzalnym przeżyciem i z myślą o takich ludziach Bruce opracowuje pewien szkielet koncertu zapewniający odpowiednią dramaturgię i tempo, który potem uzupenia mniejszą lub większą liczbą "requestów".

Założę się, że Ci maratończycy za każdym razem mieli inne odczucia, nie mówiąc już o miejscu i otoczeniu (ludzi) - a to ogromna różnica. I z pewnością za każdym razem zwracali uwagę na coś innego, nowego, czy na gafę ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 13, 2010 6:31 am 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 10:48 am
Posty: 737
Lokalizacja: Łódź
Rafał Bochenek napisał(a):
Dziewczyny, to zapraszam serdecznie na zimne piwka :D W ten upał to jedyny sensowny napój. Ja stawiam!

Mirka Suwarska napisał(a):
:) Ja dziękuję bardzo, super :) trzeba tylko Basię zwabić do Warszawy :)


Mnie również podoba się ta perspektywa :), szczególnie, że w tak doborowym, miłym Towarzystwie. :)
Aaaa na wabienie jestem baaaaaardzo podatna. ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 13, 2010 1:37 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Od dawna podpisuję się pod stwierdzeniem: nie ważne co, nie ważne gdzie, ważne z KIM :-)
Wtedy nawet naleśniki z truskawkami popite piwem smakują inaczej :P :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 13, 2010 9:52 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Nawet wiem jakim. Takim na " D " :wink: .
Mniam...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 14, 2010 6:47 am 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 10:48 am
Posty: 737
Lokalizacja: Łódź
Mirka Suwarska napisał(a):
Od dawna podpisuję się pod stwierdzeniem: nie ważne co, nie ważne gdzie, ważne z KIM :-)

Święte słowa!!! :D

I nie zna życia, kto nie posmakował... :D
Mirka Suwarska napisał(a):
naleśników z truskawkami popitych piwem :P :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 14, 2010 6:48 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 17, 2004 10:20 am
Posty: 1011
Lokalizacja: Kraków
jestem w trakcie ogladania i wydaje mi sie ze wybor tego koncertu byl planowany z racji mobilnych kamer podscenicznych...na innych koncertach tego niezauwazylem...a to jest jeden z elementow nagran...

czy ktos kojarzy na jakich koncertach bylo jeszcze takie okamerowanie ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 14, 2010 7:10 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Mogło być podczas koncertów granych na Giants Stadium, ale pewności nie mam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 14, 2010 7:22 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Piotr Zięba (Smyrgu) napisał(a):
jestem w trakcie ogladania i wydaje mi sie ze wybor tego koncertu byl planowany z racji mobilnych kamer podscenicznych...na innych koncertach tego niezauwazylem...a to jest jeden z elementow nagran...

czy ktos kojarzy na jakich koncertach bylo jeszcze takie okamerowanie ?



Też o tym pisałam wcześniej. Nigdzie nie było tylu kamer, pod sceną i tych fruwających nad publiką :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 14, 2010 8:32 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Mirka Suwarska napisał(a):
Piotr Zięba (Smyrgu) napisał(a):
jestem w trakcie ogladania i wydaje mi sie ze wybor tego koncertu byl planowany z racji mobilnych kamer podscenicznych...na innych koncertach tego niezauwazylem...a to jest jeden z elementow nagran...

czy ktos kojarzy na jakich koncertach bylo jeszcze takie okamerowanie ?



Też o tym pisałam wcześniej. Nigdzie nie było tylu kamer, pod sceną i tych fruwających nad publiką :)


Ale weźmy również po uwagę fakt, że był to koncert festiwalowy, grany na zupełnie innej scenie (niż standardowa), z wykorzystaniem innych telebimów, świateł oraz kamer.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 14, 2010 8:38 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 17, 2004 10:20 am
Posty: 1011
Lokalizacja: Kraków
na Glastonbury z tego co pamietam az takiego sprzetu nie mieli choc transmisja live szla...jestem 2/3 ogladania i jednego jestem pewien...za duzo bylo majstrowane przy tym DVD....Glastonbury oglada mi sie o wiele bardziej przyjemnie...wieksza radosc :)

odnioslem wrazenie ze Rosalita zostala zaspiewana i zagrana na duzej swiezosci w stosunku do pozostalego materialu...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 14, 2010 8:53 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Zgadzam się. Moim zdaniem za dużo zmian ujęć kamer, w za szybkim tempie i brak zatrzymywania kamery na muzyku, który aktualnie gra/improwizuje - np. za mało Roya w solówce 'Racing In The Street'.
Jeśli chodzi o montaż obrazu, Hyde Park pozostaje w cieniu koncertu z Nowego Jorku '00. To jest tylko moja opina i tylko w kwestii obrazu. ;)
Trzeba jednak oddać, że jest kilka fachowych ujęć, które niejeden koncert biją na głowę - niestety powinno być więcej...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 14, 2010 9:51 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Rafał Bochenek napisał(a):
Ale weźmy również po uwagę fakt, że był to koncert festiwalowy, grany na zupełnie innej scenie (niż standardowa), z wykorzystaniem innych telebimów, świateł oraz kamer.



I dlatego właśnie, że koncert odbywał się podczas festiwalu, łatwiej było zorganizować, a raczej wykorzystać przy okazji całe "osprzętowienie" niezbędne do nagrania, bo już ono tam było. Tzw. dwie pieczenie przy jednym ognisku :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 16, 2010 10:11 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 23, 2008 12:28 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Land of Hope and Dreams
Jacek Kubiak napisał(a):
Zgadzam się. Moim zdaniem za dużo zmian ujęć kamer, w za szybkim tempie i brak zatrzymywania kamery na muzyku, który aktualnie gra/improwizuje - np. za mało Roya w solówce 'Racing In The Street'.
Jeśli chodzi o montaż obrazu, Hyde Park pozostaje w cieniu koncertu z Nowego Jorku '00. To jest tylko moja opina i tylko w kwestii obrazu. ;)
Trzeba jednak oddać, że jest kilka fachowych ujęć, które niejeden koncert biją na głowę - niestety powinno być więcej...


to juz jest nas dwoch.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 16, 2010 4:22 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Mirek Kwiatkowski napisał(a):
Jacek Kubiak napisał(a):
Zgadzam się. Moim zdaniem za dużo zmian ujęć kamer, w za szybkim tempie i brak zatrzymywania kamery na muzyku, który aktualnie gra/improwizuje - np. za mało Roya w solówce 'Racing In The Street'.
Jeśli chodzi o montaż obrazu, Hyde Park pozostaje w cieniu koncertu z Nowego Jorku '00. To jest tylko moja opina i tylko w kwestii obrazu. ;)
Trzeba jednak oddać, że jest kilka fachowych ujęć, które niejeden koncert biją na głowę - niestety powinno być więcej...


to juz jest nas dwoch.


Ja oczywiście zauważam rónice, ale też biorę pod uwagę, że w MSG kręcili przed dwa kolejne wieczory, a wcześniej oglądali 8 koncertów w tym samym miejscu. Można więc było sobie dokłądanie wszystko przemysleć i zaplanować pracę kamer - w takiej sytuacji montaż jest sporo łatwiejszym zadaniem niż w wypadku takiego koncertu jak z Hyde Parku, gedzie ekipa filmująca jedyna co mogła zrobić, to (być może) podpatrzeć jak wyglądał koncert Bossa w Glastonbury. Ale jak to porównac do komfortu jaki miała ekipa filmująca dwa ostatnie z 10 koncertów granych w tym samym miejscu?

A co do montażu... Zgadzam się, że w kilku momentach kamery pokazują coś innego niż należałoby się spodzieać, ale choć nie cierpię współczesnej mody na szubkie, wręcz migające jak stroboskop ujęcia kamer, to w zasadzie nie odniosłem poddzas oglądania London Calling wrażenia, że ujęcia są za szybkie. Niewiem, może dlatego, że oglądam to na BD to wciąż mam wrażenie, że na tym koncercie mogłem zobaczyc tyle ile nie widziałem dotąd na żadnym innym... Jak porównuję London Calling do ostatniego koncertu Rolling Stones (też na BD) to mam wrażenie, że u Bossa ujęcia są długie i mocno statyczne, a co najważniejsze ostre i wyraźne :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 18, 2010 9:15 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Prawda czasu - prawda ekranu.
Jak pisaliście - po prostu pokazuje Bruce i TESB jakimi są i jak grali na trasie WOAD.

Po prostu oglądam i się napawam i nic mi nie przeszkadza :) .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 20, 2010 11:42 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Zwróciliście może uwagę na kontrabas stojący w tle. Wydaje mi się, że nie stanowi on tylko wystroju scenicznego :D Być może jest przygotowany na jakiś specjalny request. Ciekawe w jakim ewentualnie utworze Garry mógłby grać na kontrabasie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 20, 2010 12:00 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
A no właśnie. ;) A czy ktoś zwrócił uwagę na wyciętą gitarę ze wstępu do Outlaw Pete? Czy to ma związek z Hankiem Marvinem?
Raczej tak, bo w pewnym momencie Bruce zagrał motyw 'Apache' The Shadows...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 20, 2010 12:48 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
A no właśnie :D , że ja tego nie wyłapałem wcześniej!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 21, 2010 1:51 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Brawa dla Jacka za spostrzegawczość, nikt więcej ego nie wyłapał. A czy ktoś kojarzy, od którego koncertu pojawił się motyw z Apache?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 21, 2010 1:55 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 23, 2008 12:28 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Land of Hope and Dreams
Ola Nowak napisał(a):
Brawa dla Jacka za spostrzegawczość, nikt więcej ego nie wyłapał. A czy ktoś kojarzy, od którego koncertu pojawił się motyw z Apache?



gratulacje to raz - mi dopiero udalo sie obejrzec raz i po kawalkach, jakby zabraklo kogos z TESB pewnie bym nie zauwazl ;).
PS. Za to z 10 razy ogladalem ostatnio koncowke z Paryza z 1985.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 21, 2010 2:04 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Rafał Bochenek napisał(a):
Zwróciliście może uwagę na kontrabas stojący w tle. Wydaje mi się, że nie stanowi on tylko wystroju scenicznego :D Być może jest przygotowany na jakiś specjalny request. Ciekawe w jakim ewentualnie utworze Garry mógłby grać na kontrabasie?

Szukam, szukam i nie mogę znaleźć, ale gdzieś to widziałam... hehe wróżka by się przydała :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 21, 2010 10:01 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Ola Nowak napisał(a):
Rafał Bochenek napisał(a):
Zwróciliście może uwagę na kontrabas stojący w tle. Wydaje mi się, że nie stanowi on tylko wystroju scenicznego :D Być może jest przygotowany na jakiś specjalny request. Ciekawe w jakim ewentualnie utworze Garry mógłby grać na kontrabasie?

Szukam, szukam i nie mogę znaleźć, ale gdzieś to widziałam... hehe wróżka by się przydała :lol:

Szukajcie aż znajdziecie i niebawem opowiecie :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 26, 2010 6:15 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Recenzja w "Polityce" http://www.polityka.pl/kultura/muzyka/1 ... source=rss


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 26, 2010 6:34 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Mirka Suwarska napisał(a):


163 minuty i 26 utworów? To nie Hyde Park, czy recenzent w ogóle oglądał ten koncert...?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 27, 2010 8:06 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
To tak jak w recenzji z Monachium napisali, że Patti fajnie śpiewała ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 28, 2010 12:28 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Szkoda gadać...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 28, 2010 2:07 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1876
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
Ola Nowak napisał(a):
To tak jak w recenzji z Monachium napisali, że Patti fajnie śpiewała ;)


tylko ze u siebie na kanapie ( w tym samym czasie) :evil:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 28, 2010 2:23 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Daj spokój, w Wiedniu też dała czadu. ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 28, 2010 6:56 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
W ostatni piątek w przybytku, gdzie pracuję ustawiono przy wejściu odtwarzacz blu - ray i telewizor w formie tzw. " wystawki " i reklamy..
Żeby nie było smutno, a gawiedz zamiast plastiku mogła obejrzeć i posłuchać muzyki na poziomie, postanowiłem bez pytania włączyć " London Calling: Live In Hyde Park " :D .

I tak sobie gra. Jak się skończy, to przybiegam z pilotem i... od nowa.
Z działu dobiegają mnie dzwięki.

W poniedziałek miałem przyjemność spotkać i chwilę porozmawiać z P. Wiesławem Mrozikiem- gitarzystą Klausa Mitffocha:
http://savagesaints.blogspot.com/2010/0 ... -1985.html
Okazało się, że Pan Wiesław zainteresował się najnowszym wydawnictwem Bossa, a wraz z żoną obserwują nasze działania w Fanklubie i na Forum.
Państwo byli na koncercie Bruce i TESB podczas trasy promującej album " Magic " i czekają na następny.

Mała prywata - pozdrowienia dla Państwa :) .

Wczoraj spotkałem z kolei klienta, który pytał, gdzie może dostać ten koncert, który gra na wejściu.
Ten pan także wiedział o działalności naszego Bractwa :) .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 29, 2010 7:30 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 17, 2004 10:20 am
Posty: 1011
Lokalizacja: Kraków
Jacek - good job!!!:)

takie "akcenty" wplywaja bardzo pozytywnie na propagowanie muzyki Springsteen'a


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 29, 2010 8:19 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Szczerze mówiąc, byłem pod wrażeniem jak Jacek dba o wizerunek Bruce'a. Od razu po wejściu na sklep zabrzmiały dzwięki z Promise Land. A półka Bossa to już temat chyba na oddzielny wątek :D Wszystkie albumy pięknie, chronologicznie poukładane i wierzcie mi - jest w czym wybierać. Tak trzymać Jacek!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 29, 2010 8:28 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Rewelacja - to chyba jedyna taka półka z Brucem Springsteenem... ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 29, 2010 12:06 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Dziękuję, dziękuję Panowie :oops: .
Staram się po prostu, a imię Bruce & TESB najważniejsze :!: .

A tak swoją drogą, gdy mnie już tam nie będzie, to choć Mr Springsteen pozostanie, a pewne zakatki będą świadczyć o Nim :wink: .

Słowa uznania należą się Izie, którą poznaliście. Wiadomo - Iza to Pearl Jam, więc nietrudno o porozumienie :) .

Cyknę niedługo tam fotkę ( choć jest bzdurny zakaz fotografowania, o którym w innym wątku była kiedyś mowa ).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 388 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL