Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest N kwi 22, 2018 5:27 pm

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 314 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 20, 2010 5:19 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 23, 2007 6:29 pm
Posty: 668
Lokalizacja: Kielce
Na mnie Mój "Darknees..." czeka w NYC, do 20 grudnia ( powtarzam sobie co dzień: jesteś jak dąb i skała razem , wytrzymasz ) ... i wytrzymam, do mojej premiery 21 grudnia 2010 ( za to bliżej TWÓRCY :D :D :D )


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 21, 2010 12:34 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
O, Ela!

Jesteś :?: .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 22, 2010 1:07 am 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 28, 2007 4:59 pm
Posty: 331
Lokalizacja: Łódź
Dopiero dzisiaj odebrałem mój box (Markos dzięki!). Rozwala mnie totalnie sposób wydania. Jakość przedruku zeszytu jest idealna, wydaje sie że to prawdziwy zeszyt. Trochę mam problem z odczytywaniem pisma Bruca. Jedyny mankament dla mnie to papierowe card sleeves, to juz kiedyś pisalem. Trzeba przeładować do plastiku, zeby nie porysowac płyt.
Co do zawartości, jestem dopiero na dokumencie tzw. making of ( jestem fanem takiego towaru). Świetnie się to ogląda. Np. zdjęcia Bruce ze Stevem przy pianinie grają Sherry Darling. Oglądając ten film mam takie wrażenie, że kapela za dużo do powiedzenia nie ma przy Bossie, on coś mowi, a oni sie zawsze zgadzają - shut the fuck up itd. Z drugiej strony on ich żywi.
Przeleciałem powierzchownie Promise i po prostu nie wierzę ( a znam trochę odrzutów m.in american madness), że można było zrezygnowac z niektórych piosenek. Ale w filmie wszystko jest ładnie powiedziane dlaczego Bruce nie zawsze decyduje sie na jakiegos potencjalnego hita.
Jeżeli ktoś sie wacha, to naprawdę polecam cały box. Wiem , że to spora kasa, ale przeliczając to na dyski i grafikę to jest pół ceny.
Szkoda tylko, ze nie dorzucili jakiegos malego plakatu, albo repliki biletu np z Houston, ale to takie tam pierdoły.
Ogólnie w skali do 10 daję 11


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 22, 2010 4:36 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Ja jestem po całości materiału, więc zacznę od początku...

2 lata nerwów, oczekiwania, łez, bezustannego odsłuchiwania legendarnych koncertów '78 i słuchania American Madness. Chwilami, wydawało się, straconej nadziei.
Po tych 2 latach otrzymałem produkt doskonały - kapitalna reedycja kapitalnej płyty.
Notanik jest znakomity i zrobiony perfekcyjnie.
Godzinami można czytać teksty utworów, różne zapiski Springsteena a ślad rozlanej kawy i 'wczepione' zdjęcia dodają autentyczności.
Gdzieś tam nawet rachunek się wdarł...

Darkness On The Edge Of Town - 10 utworów, które razem tworzą opowieść i jedność pod względem dopasowania i połączenia.
Będę oryginalny, ale nigdy nie miałem wielkich zastrzeżeń do jakości tej płyty od strony dźwiękowej, ale nie sposób nie zauwazyć zmian, które dotknęły płytę przy remasteringu.
Krótko mówiąc, jest lepiej a przecież mamy do czynienia z najlepszą płytą Bruce'a.
Co myślę o Darkness... już niejednokrotnie pisałem.

The Promise Outtakes - 22 świetne utwory, czyli odrzuty z sesji Darkness...
Samych utworów Bruce napisał około 70, co daję kolosalną różnicę w porównaniu z poprzednią płytą Born To Run. 70 utworów, z czego 10 weszło na płytę, 6 znalazło się na następnej The River, 22 na The Promise i kilka na płycie Tracks a pozostałe? No właśnie, część jest znana, ale Bruce uznał, że nie pasują do zestawienia, które udostępnił fanom.
The Promise to mieszanka starego i nowego Springsteena. Część utworów ma zmieniony tekst, część nowy wokal i zmienione aranżacje i choć można się przyczepić, że czegoś brakuje, że za mało oryginalnych wersji, to jednak The Promise jest rewelacyjną składanką godnie reprezentującą całą galerię outtake'ów.
Świetne The Brokenhearted, epickie The Promise, kapitalne City Of Night, porywające Breakaway, urzekające One Way Street, czy przejmujące The Way, to tylko te ważniejsze z mojego punktu widzenia pozycje.

The Making Of: Darkness On The Edge Of Town - znakomity dokument, który doskonale pokazuje cały proces tworzenia płyty.
2 lata ciężkiej i momentami nieprzynoszącej efektów pracy, nieustającej walki z przeciwnościami, prób i błędów - szukaniem siebie i swojego prawdziwego, szczerego głosu. To wszystko stało na drodze do osiągnięcia finalnego efektu, jakim była płyta Darkness On The Edge Of Town... Być może Bruce czekał z boxem 2 lata, żeby pokazać Nam, jak to jest szukać perfekcji, ale bezskutecznie? ;)
Film otwiera oczy na wiele spraw, pomimo, że są dobrze znane. Porusza ciekawe kwestie i rewelacyjnie pokazuje Springsteena z tamtego okresu, do którego świetnie pasuje motyw utworu The Promise - staczać walkę, której nie sposób wygrać. Czy mu się udało? Sami oceńcie...
Niewątpliwie zaletą filmu jest wiele archiwalnych zdjęć i materiałów a także wybór napisów - w tym angielskich.

Bruce Springsteen And The E-Street Band - Paramount Theatre 13.12.2009 - Bruce w składzie z 1978 roku (z oczywistych powodów Danny'iego zastąpił Charles) na legendarnej scenie w rodzinnym Asbury Park. Efekt? Rewelacja...
10 utworów zagranych jeden po drugim w kolejności płytowej bez żadnej publiczności. Nie wiem, ilu artystów potrafiłoby tyle z siebie dać grając tylko dla siebie... Znakomita ekspresja, świetne wykonanie utworów - w zasadzie występ nie ma słabych punktów.
Dobrze oddaje surowość i brzmienie Darkness... pomimo, że niektóre wykonania odbiegają od tych płytowych i tu Bruce poszedł w interpretację, którą stosuje od The Reunion Tour.
Jak zwykle dobre Badlands, Adam Raised A Cain oparte na dobrym wokalu, genialne Something In The Night, świetne Candy's Room, poruszające Racing In The Street, The Promised Land, Factory, Streets Of Fire (Ogień!!!), mocne Prove It All Night i jak zawsze dobre Darkness On The Edge Of Town. Pomysł trafiony w dziesiątkę a ja czekam na takie odtworzenie płyty Born To Run...

Thrill Hill Vault - Trochę materiałów ze studia z lat 1976-1978 i tu w zasadzie wszystko jest godne uwagi a The Promise rzuca na kolana.
5 utworów z Phoenix z 1978 roku z poprawionym obrazem i dźwiękiem + nowe ujęcia kamer dają nowe spojrzenie na znane wcześniej fragmenty.

Bruce Springsteen And The E-Street Band - Live In Houston, Summit Theater, 08.12.1978
Ech, legendarna i mistyczna trasa Darkness On The Edge Of Town...
Koncert z Houston, czyli grudzień - moment, w którym trasa dobiegała końca, ale dała kilka niezapomnianych koncertów.
Dużo by mówić o samej trasie, więc przejdę do Houston, gdzie nazwanie go 'bootlegiem' jest jak najbardziej na miejscu.
Obraz jest pobrany z kasety wideo, zreszta dźwięk prawdopodobnie też.
Jakość jednak nie przeszkadza - oglądamy absolutny spektal pełen uniesień, dramatycznych momentów - koncert 26 utworów zagranych z pasją, oddaniem, pełnym zaangażowaniem i miłością.
Wg mnie, numer jeden grudniowych koncertów.
Rozpoczęty ostro - Badlands z klasycznym rykiem 'I don't give a daaamn!!!' rozmiękczyło mnie i wbiło w osłupienie na kolejne 3 godziny.
Brzmienie koncertu z trasy, którą przecież tak dobrze znam jest niesamowite, nie do opisania. Gwałtowne Streets Of Fire - tu można pisać i pisać, ale nie sposób oddać to, co można czuć oglądając i słuchając takiego materiału.
Nie widziałem wiele lepszych wykonań tego utworu - może ze 2 z tej samej trasy... W zasadzie mamy tu 26 hitów, których wykonanie śmiało można by zaliczyć do jednych z najlepszych w historii.
To dopiero 2 utwory a ja nie wiedziałem, co zrobić, żeby obniżyć ciśnienie.
Prove It All Night - 6-minutowe intro fortepian-gitara - obok She's The One i Backstreets wizytówka trasy Darkness...
Powiem jedno, takiego Bruce'a nie widzieliście a samo wejście w utwór z gitarą kruszy skały.
She's The One - Mmmm... Wejście w utwór z Mona/Preacher's Daughter wbija w osłupienie, zresztą jak cały utwór - energia, ekspresja, moc, wola i chęć grania, radość, uczucie i kto wie, co jeszcze.
Wrzask przed drugą zwrotką świetnie oddaje tamtego Springsteena.
Backstreets - utwór numer jeden na zawsze. Wykonanie, choć bez pełnego monologu Sad Eyes/Drive All Night jest jednym z lepszych, jakie słyszałem. Takiego Springsteena chłonę, ten gość rzuca we mnie emocjami i uczuciami a ja to łykam. Choć krótkie, to jednak przejście jest kapitalne, połączone ze znakomicie improwizującym fortepianem.
Ostatnia minuta utworu rzuca na kolana - historia, rozpacz, Backstreets ma więcej dramaturgii, niż można sobie wyobrazić.
Końcówka występu i 5 encores - 100% rock'n'rolla a chłopaki dają czadu jak nigdy. Detroit Medley, You Can't Sit Down i przebojowy Quarter To Three - czysta ekstaza + piękna muzyka a ja to kocham.
Reszta utworów, to po prostu genialne utwory w genialnych wykonaniach.
Tu nic nie jest tłem - sposób trzymania gitary, grymas czy uśmiech na twarzy, gesty, sposób poruszania się... To perfekcyjnie łączy się z tamtym wizerunkiem Springsteena a ten ujmuje.

Bruce Springsteen z 1978 do mnie trafia jak nic i takiego go lubię najbardziej. Najlepsze koncerty, najlepsze setlisty, najlepsze aranżacje utworów, najwięcej energii, jedyny i niepowtarzalny, tak cholernie mocny i przeszywający na wskroś moje serce głos!!!
Najwięcej uczuć i emocji - tych, które są mi najbliższe...

Podsumowując - mogło być lepiej. W końcu Houston jest niekompletny (przejście pomiędzy Racing In The Street a Thunder Road i środek Quarter To Three) i brakuje lepszej jakości. ;)
Naprawdę szczerze polecam, nie tylko miłośnikom okresu Darkness... ale i wszystkim, którzy doceniają geniusz, zaangażowanie, szczerość i autentyczność artysty.

Cholernie dobry Springsteen z 1978 roku i Darkness On The Edge Of Town.


Ostatnio edytowano Wt lis 23, 2010 10:42 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 22, 2010 5:33 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4004
Lokalizacja: Warszawa
Hmm....cóż Jacku, jestem pod wrażeniem tego co napisałeś, czuję jakbym miała już w swoich rękach to wydawnictwo i jakbym ja była tą nieobecną materialnie, a jednak duchowo, publicznością w Paramount Theatre :)

Dzięki wielkie za tak szczerą opinię i za to, że podzieliłeś się tak osobistymi emocjami. Nie wiem czy są inni artyści na tym świecie, o których fani tak piszą ?! Chyba nie ma :-)


Dodatkowo napisane ładnie, po polsku i z przecinkami :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 22, 2010 7:30 pm 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 10:48 am
Posty: 737
Lokalizacja: Łódź
Jacku... znakomity przekaz Twoich emocji! Normalnie mnie to... "rozmiękczyło i wbiło w osłupienie". :) Ale tak potrafi tylko osoba, która patrzy sercem i czuje sercem... :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 22, 2010 8:37 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Potwierdzam słowa Dziewczyn.

Imienniku, takich " recenzji " nie przeczyta się ani w " Rolling Stone ", " Q " czy w " New Musical Express ".
Powód? Ano tam piszą podobno zawodowcy, którzy patrzą " szkiełkiem i okiem ", a nie właśnie " sercem ".


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 22, 2010 8:44 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Dzięki za miłe słowa! Cieszę się, że to, co napisałem, może się podobać. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 23, 2010 8:58 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 4:58 pm
Posty: 423
Lokalizacja: Sanok
No to "CHYBA' zakupię ten BOX :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 23, 2010 10:57 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Jacku wielkie dzięki za te recenzje. Ja tez jestem największym fanem tego okresu w twórczości Bossa i rozumiem twoje emocje. Świetny tekst gratulacje - marzy mi się więcej tego typu wypowiedzi na naszym forum.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 23, 2010 11:48 am 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Witam,

Po kilku dniach oczekiwania na przesyłkę czas zacząć przygodę z The Promise - szczegóły na blogu:
http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... omise.html

polecam też dwa niedawno pisane wydawnictwa muzyków zespołu:

Nils Lofgren & Friends - Live Acoustic - http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... ustic.html

oraz:

Clarence Clemons Temple Of Soul - Live in Asbury Park - http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... ve-in.html

Pozdrawiam,

Rafał Garszczyński


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lis 23, 2010 12:02 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Paweł Rost napisał(a):
Jacku wielkie dzięki za te recenzje. Ja tez jestem największym fanem tego okresu w twórczości Bossa i rozumiem twoje emocje. Świetny tekst gratulacje - marzy mi się więcej tego typu wypowiedzi na naszym forum.


Dzięki, Paweł. Mam nadzieję, że to nie będzie jedyna wypowiedź na ten temat. ;)
Niedługo założę pewnie wątek 'The River 30th...', więc będzie okazja do podyskutowania nad drugim najlepszym okresem w twórczości Bruce'a. ;)
Sprawa powinna być łatwiejsza, bo o ile nie ma materiałów dokumentalnych, to wiadomo, że w całości został sfilmowany koncert z 5 listopada z Tempe 1980 (jeden z lepszych z trasy i lepszych w ogóle - absolutny killer).
Szkoda, że management Springsteena nie filmował koncertów 2 lata wcześniej...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 3:33 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 23, 2010 8:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Tychy
Dziś odebrałam mój BOX, mam wolne do niedzieli więc nie śpię, nie jem i nic innego nie robię tylko słucham...i oglądam...i już mam dreszcze...papapa!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 4:03 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Jacek Kubiak napisał(a):
Ja jestem po całości materiału, więc zacznę od początku [...]

Ta recenzja powinna się znaleźć na głównej stronie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 6:15 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Dziś dalszy ciąg recenzji:

http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... se_24.html

Wkrótce Houston House Cut

Pozdrawiam

Rafał Garszczyński


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 6:40 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4004
Lokalizacja: Warszawa
Rafał Garszczyński napisał(a):
Dziś dalszy ciąg recenzji:

http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... se_24.html

Wkrótce Houston House Cut

Pozdrawiam

Rafał Garszczyński




Zapraszamy serdecznie do pisania recenzji też bezpośrednio na forum !

:-)


Ostatnio edytowano Cz lis 25, 2010 12:04 am przez Mirka Suwarska, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 7:29 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Rafał Garszczyński napisał(a):
Dziś dalszy ciąg recenzji:

http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... se_24.html

Wkrótce Houston House Cut

Pozdrawiam

Rafał Garszczyński


Odnośnie Prove It All Night z Phoenix '78 - najprawdopodobniej obraz pochodzi z soundchecku, natomiast dźwięk z koncertu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 8:05 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Niestety własnymi z trasy The Darkness On The Edge Of Town nie dysponuję, na blogu umieściłem zdjęcia ze spotkanie z Steve Van Zandtem w Dublinie w 2009 roku,

Rafał Garszczyński


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 9:27 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Rafał Garszczyński napisał(a):
Niestety własnymi z trasy The Darkness On The Edge Of Town nie dysponuję, na blogu umieściłem zdjęcia ze spotkanie z Steve Van Zandtem w Dublinie w 2009 roku,

Rafał Garszczyński

Widzę tu fana z dorobkiem :) Zdradź nam, na którym koncercie byłeś w Dublinie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 9:31 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
12 lipca, to był mój 27 koncert Bruce'a


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 9:35 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Ooo to ja poproszę coś więcej o swoich "osiągnięciach" napisać np. tutaj http://www.springsteen.pl/forum/viewtop ... &start=480


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 9:53 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Rafał Garszczyński napisał(a):
12 lipca, to był mój 27 koncert Bruce'a


Imponująca liczba - robi wrażenie, gratuluję. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 10:01 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4004
Lokalizacja: Warszawa
Rafał Garszczyński napisał(a):
12 lipca, to był mój 27 koncert Bruce'a


Kolega jest w takim razie naszym fanklubowym rekordzistą :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 10:29 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Rafał Garszczyński napisał(a):
12 lipca, to był mój 27 koncert Bruce'a

Szacunek, Rafał.

A możesz ujawnić, ile poza starym kontynentem?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lis 24, 2010 11:54 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Rafał Garszczyński napisał(a):
Witam,

Po kilku dniach oczekiwania na przesyłkę czas zacząć przygodę z The Promise - szczegóły na blogu:
http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... omise.html

polecam też dwa niedawno pisane wydawnictwa muzyków zespołu:

Nils Lofgren & Friends - Live Acoustic - http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... ustic.html

oraz:

Clarence Clemons Temple Of Soul - Live in Asbury Park - http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... ve-in.html

Pozdrawiam,

Rafał Garszczyński


Rafał, mamy taki zwyczaj, że na fanklubowym forum się dzielimy swoimi spostrzeżeniami i wrażeniami, a nie zachęcamy do odwiedzania naszych własnych stron...

Jak masz ochotę podzielić się wrażeniami z fanami zgromadzonymi wokół Blood Brothers, to pisz u nas.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lis 25, 2010 9:42 am 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Nie chcę polemizować z zasadami, przyjmuję do stosowania. Zamiast odsyłaczy będą całe teksty. I choć uważam, że czasem lepiej jest wkleić link, jeśli jest rzeczowy i na temat, to oczywiście następnym razem będzie tekst.

Na blogu - w miejscu, gdzie swój własny tekst ma formę graficzną zgodną z intencją autora, często jest ilustrowany zdjęciami jest wygodniej, ale zasady to zasady, za ich naruszenie uprzejmie przepraszam...

Co do koncertów poza Europą - to trzy - dwa w NYC i jeden w Austin. Pierwszy na żywo - Budapeszt 1988 (jeśli dobrze pamiętam...), potem różnie - Londyn (wiele razy), Rzym, Madryt, Paryż, Warszawa (oba koncerty), ostatnio Dublin (2009), Londyn (2008) i Belfast (2007) - oprócz unikalnych ze względu na publiczność - tu mogę potwierdzić z własnych obserwacji - Mediolan, w Europie warto wybierać kraje angielskojęzyczne - nic nie zastąpi śpiewającego stadionu, a jeszcze lepiej małej hali widowiskowej pełnej fanów znających teksty na pamięć...

Rafał Garszczyński


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 26, 2010 2:17 am 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): Cz wrz 06, 2007 12:51 pm
Posty: 65
Lokalizacja: Warszawa
Na stronie Onetu i to na samej górze Boss!

http://muzyka.onet.pl/10174,1631668,wywiady.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 26, 2010 9:22 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr paź 18, 2006 4:58 pm
Posty: 423
Lokalizacja: Sanok
najlepsze są jednak wypowiedzi naszych NIEZADOWOLONYCH NA WSZYSTKO i WSZECHWIEDZĄCYCH RODAKÓW typu:
Oprocz tego nie spiewa , tylko rozdziera ryja jak nie dorzniety swiniak . Podaje sie za robotnika portowego a tym czasem zadna praca sie zbrudzil . Oszust jeden !

powołałbym Komisje Śledczą do zbadania tego, bo pierwszy raz słyszę żeby podawał się za ROBOTNIKA PORTOWEGO ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 26, 2010 11:49 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 17, 2004 10:20 am
Posty: 1012
Lokalizacja: Kraków
artykul nalezy przeczytac a reszte dyrdymałow wpisow itp olac, w sieci jest generalnie burdel i przyzwolenie na wszystko wiec tym bym sie akurat najmniej przejmowal...grunt ze nasz idol jest dziala i rajcuje nas caly czas...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lis 26, 2010 10:42 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 16, 2007 11:51 pm
Posty: 652
Lokalizacja: Wrocław
Rafał Garszczyński napisał(a):
Dziś dalszy ciąg recenzji:

http://subiektywnydziennikmuzyczny.blog ... se_24.html

Wkrótce Houston House Cut

Zawsze wierzyłam, że nie jesteśmy w kosmosie sami. Rafał, gratuluję świetnych artykułów i znakomitych preferencji muzycznych :P .

Mało Obiektywny ma teraz wsparcie Subiektywnego :wink: .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 27, 2010 9:10 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Rafał Garszczyński napisał(a):
Nie chcę polemizować z zasadami, przyjmuję do stosowania. Zamiast odsyłaczy będą całe teksty. I choć uważam, że czasem lepiej jest wkleić link, jeśli jest rzeczowy i na temat, to oczywiście następnym razem będzie tekst.

Na blogu - w miejscu, gdzie swój własny tekst ma formę graficzną zgodną z intencją autora, często jest ilustrowany zdjęciami jest wygodniej, ale zasady to zasady, za ich naruszenie uprzejmie przepraszam...


Spoko, po to mamy forum i własną stronę (którą część z nas utrzymuje) aby tu dzielić się naszymi emocjami i przemyśleniami na temat Bossa. Nikomu nie będzie przeszkadzało jeśli czasem wspomnisz, że np. na swoje stronie masz to czy tamto. Ale pisz u nas "całość" zamiast odsyłać ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 27, 2010 9:11 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Piotr Zięba (Smyrgu) napisał(a):
artykul nalezy przeczytac a reszte dyrdymałow wpisow itp olac, w sieci jest generalnie burdel i przyzwolenie na wszystko wiec tym bym sie akurat najmniej przejmowal...grunt ze nasz idol jest dziala i rajcuje nas caly czas...


Dobrze gadasz :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 27, 2010 9:09 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Tak więc zgodnie z życzeniem, kolejny tekst o The Promise z bloga w całości tutaj:

Bruce Springsteen & The E Street Band - The Promise: The Darkness On The Edge Of Town Story – The Making Of Darkness On The Edge Of Town

Nie jestem fanem tego rodzaju produkcji. Najczęściej to zbiór wszystkich kawałków taśm, które zachowały się w jakiś przypadkowy sposób w archiwach. Często to materiały nakręcone przez przypadkowe osoby, a wieć nawet w chwili powstania niedoskonałe technicznie i bez jakiegoś reżyserskiego zamysłu. Chciałoby się rzec, taki muzyczny kotlet mielony…

W przypadku dzisiejszego filmu też mamy do czynienia ze zbiorem materiałów z różnych źródeł. To jednak 87 minutowy (długi jak na takie produkcje) monolog Bruce’a Springsteena przerywany wypowiedziami innych osób i materiałami archiwalnymi. Ten monolog ma swój sens i pokazuje kulisy powstania jednej z najważniejszych i najlepszych płyt Bruce;a Springsteena. To właśnie dzięki logicznemu i spójnemu komentarzowi Bossa film jest świetnym dokumentem, a nie wypełniaczem i zbędnym dodatkiem do muzycznej zawartości całego boksu.

W filmie nie ma muzyki, są jedynie jej strzępki, potraktowane ilustracyjnie kilkunastotaktowe fragmenty koncertów i nagrań ze studia. Są za to wypowiedzi członków zespołu, Jona Landaua, Mike Appela i kilku innych istotnych dla realizacji płyty osób nagrane współcześnie na potrzeby tej produkcji.

O czym jest historia powstania The Darkness On The Edge Of Town? Większość wątków jest fanom doskonale znana. A to jest właśnie film dla fanów. Bez przeczytania przynajmniej Two Hearts Dave’a Marsha i Real Life & Tall Tales Clarence Clemonsa i Dona Reo oraz oczywiście znajomości w całości i na wyrywki przynajmniej The Darkness On The Edge Of Town, Born To Run i The River ten film będzie zbitkiem niezrozumiałych komentarzy nieznanych zupełnie oderwanych od kulturowego kontekstu postaci. Tym, których film wciągnie i zainteresuje i których zaciekawi kulturowy kontekst twórczości Bossa serdecznie polecam wyjątkową, wydaną w tym roku książkę – Reading The Boss (Interdisciplinary Approaches To The Works Of Bruce Springsteen) zawierającą eseje wielu autorów opracowane przez Roxanne Harde i Irwina Streighta.

Film opisuje więc presję związaną z nagraniem płyty, która musiała dorównać Born To Run, co wydawało się zupełnie niemożliwe, a jednak się udało. Mike Appel i Bruce Springsteen opowiadają, chyba po raz pierwszy w jednym wydawnictwie o historii swojego burzliwego zakończonego w sądzie konfliktu.

Ciekawy jest również fragment opisujący zmagania zespołu z techniką nagraniową, a w zasadzie z brakiem doświadczenia w tej dziedzinie. Idea odtworzenia brzmienia koncertowego nie udała się zbyt dobrze. Pierwsze wydanie (analogowe oczywiście) brzmi delikatnie mówiąc nieszczególnie. Późniejsze edycje cyfrowe porawiły się tylko trochę. Płyta CD z boxu The Promise: The Darkness On The Edge Of Town Story brzmi już dużo lepiej. Niniejszym apeluję więc o analogową reedycję The Darkness On The Edge Of Town. Powinna wyjść jeszcze lepiej od wersji cyfrowej.

Historię napisania utworu Because The Night opowiadają wspólnie Bruce Springsteen (autor) i Patti Smith (współautorka i pierwsza wykonawczyni). Całość ilustrowana jest fragmentem archiwalnego koncertu Patti Smith (szkoda, że tak krótkim…).

Za częścią filmu tłumaczącą, czemu powstały akurat takie, a nie inne teksty nie przepadam. Z zasady tego nie lubię, to z reguły jest wydumane dorabianie teorii do istniejącej od wielu lat rzeczywistości. Moim zdaniem w większości wypadków tak już jakoś samo wyszło, a potem szuka się wydumanych motywów. Poezja powinna bronić się sama, a teksty z płyty są akurat świetne, więc nie trzeba ich wspierać pseudofilozoficznymi wywodami o mękach twórczych i rozterkach duchowych. Każdy w tych tekstach i tak odnajdzie to, co chce znaleźć dla siebie.

W sumie dokument jest ciekawy, starannie wyprodukowany i opisujący rzetelnie fakty historyczne. To jednak przygoda na jeden raz – ja nie potrafię znaleźć powodu, żeby obejrzeć go kolejny raz. Może za parę lat w celu odświeżenia pamięci… Tak więc to dobry i wartościowy dodatek do zestawu The Promise: The Darkness On The Edge Of Town Story.

Bruce Springsteen & The E Street Band
The Promise: The Darkness On The Edge Of Town Story – The Making Of Darkness On The Edge Of Town
Format: 3CD + 3 Blue Ray
Wytwórnia: Columbia / Sony
Numer: 886977823022

Pozdrawiam,

Rafał Garszczyński


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lis 27, 2010 9:18 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4004
Lokalizacja: Warszawa
Ewa Bielawska napisał(a):
Zawsze wierzyłam, że nie jesteśmy w kosmosie sami. ............


Z całą pewnością jest nas więcej w naszym polskim kosmosie, jednak my byliśmy czy też jesteśmy tymi bardzo nielicznymi, którzy w internecie na forach publicznych, swoje wybory muzyczne mamy odwagę podpisać imieniem i nazwiskiem.
To dowodzi wg mnie naszej wyjątkowo prawdziwej, nieokazjonalnej, silnej i trwałej, i tu odważne dość słowo, choć myślę, że całkowicie uzasadnione: miłości do artysty :-)
I niech tak będzie już zawsze :-)

Ja prostymi słowami dziękuję artyście za "The Promise" !


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 28, 2010 6:17 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 23, 2010 8:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Tychy
I ja dziękuję, cenne to co piszesz Rafale... 8-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N lis 28, 2010 11:08 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 12, 2009 11:43 pm
Posty: 185
Lokalizacja: Olsztyn
Czytam z uwagą Wasze piękne recenzje i przygotowuję się :wink: Wydawnictwa jeszcze niestety nie posiadam (brak kasy, parę niespodziewanych wydatków), ale mam nadzieję, ze już wkrótce,w grudniu, będzie moje :wink:

Pozdrawiam Wszystkich, którzy już się tym Dziełem cieszą :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 29, 2010 12:06 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2007 8:54 pm
Posty: 1192
Lokalizacja: Warszawa
Jacek Pelc napisał(a):
powołałbym Komisje Śledczą do zbadania tego, bo pierwszy raz słyszę żeby podawał się za ROBOTNIKA PORTOWEGO ?


Podaje się chociażby w piosence "Out in the Street". ;-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 01, 2010 9:04 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Jestem świeżo po projekcji Paramount Theatre 13.12.2009. Tak jak wcześniej wspominałem, najbardziej byłem ciekaw tego właśnie koncertu bez publiczności. Powiem tak, chyba jedynie Bruce może stworzyć taki spektakl. Płyta z 78' brzmi potężnie we współczesnych aranżacjach przy wykorzystaniu najnowszych "narzędzi". Dźwięk jest niezwykle selektywny i przemawiający.

Bardzo podobał mi się również sposób nakręcenia tego występu. Specyficzne ujęcia kamer oraz stonowane natężenia barw tworzą klimat jakby sztuki teatralnej.

Podsumowując, twierdzę że jest to arcydzieło sztuki muzyczno-wizualnej.

Dziś nastąpi ciąg dalszy (chyba, że replay) :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 01, 2010 10:28 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 16, 2007 11:51 pm
Posty: 652
Lokalizacja: Wrocław
Zabierzcie mi ten box!!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 01, 2010 3:36 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 23, 2010 8:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Tychy
A mi nie zabierajcie, ja tam już do końca życia z tą Jego twórczością.... :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 06, 2010 9:44 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4004
Lokalizacja: Warszawa
Sam miód, że tak się wyrażę :) http://www.youtube.com/watch?v=WVLtmupUZws
A gdzie kolejne wrażenia, opinie ? leniuszki pisać proszę :-) :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 06, 2010 11:15 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 16, 2007 11:51 pm
Posty: 652
Lokalizacja: Wrocław
Backstreets.com rozesłał do swoich członków wiadomość o naborze kandydatów do uczestniczenia we wtorkowym (7 grudnia) koncercie Bruce`a Springsteena i TESB w Jersey Shore. Koncert, na którym będą grane utwory z The Promise, będzie nagrywany i będzie go można zobaczyć na stronie internetowej artysty BruceSpringsteen.net.
W temacie maila zgłaszającego akces należało wpisać: nazwisko muzyka (długoletniego współpracownika Jacksona Browne), który gra na skrzypcach w promisowskiej wersji “Racing in the Street.” (For the subject line, type the name of the musician (a longtime Jackson Browne associate) who played violin on The Promise’s version of “Racing in the Street.”)

Nie, żebym się wybierała na koncert :wink: , ale coś przegapiłam, bo nie wiem, kto to :? ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn gru 06, 2010 11:18 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 16, 2007 11:51 pm
Posty: 652
Lokalizacja: Wrocław
Mirka Suwarska napisał(a):
Sam miód, że tak się wyrażę :) http://www.youtube.com/watch?v=WVLtmupUZws
A gdzie kolejne wrażenia, opinie ? leniuszki pisać proszę :-) :P


Ja nie potrafię tego opisać ... i już :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 07, 2010 10:41 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Ewa Bielawska napisał(a):
Backstreets.com rozesłał do swoich członków wiadomość o naborze kandydatów do uczestniczenia we wtorkowym (7 grudnia) koncercie Bruce`a Springsteena i TESB w Jersey Shore. Koncert, na którym będą grane utwory z The Promise, będzie nagrywany i będzie go można zobaczyć na stronie internetowej artysty BruceSpringsteen.net.
W temacie maila zgłaszającego akces należało wpisać: nazwisko muzyka (długoletniego współpracownika Jacksona Browne), który gra na skrzypcach w promisowskiej wersji “Racing in the Street.” (For the subject line, type the name of the musician (a longtime Jackson Browne associate) who played violin on The Promise’s version of “Racing in the Street.”)

Nie, żebym się wybierała na koncert :wink: , ale coś przegapiłam, bo nie wiem, kto to :? ?


Mam przeczucie, ze niebawem pojawią się daty na trasę The Promise. Obym się nie mylił!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 07, 2010 1:06 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Może się spóźniłem nieco, ale ten skrzypek, to według moich danych David Lindley ...

A co do trasy - stawiam niestety na trasę na jesień, po wydaniu kolejnej płyty studyjnej ....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 07, 2010 2:10 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Rafał Garszczyński napisał(a):

A co do trasy - stawiam niestety na trasę na jesień, po wydaniu kolejnej płyty studyjnej ....


Na jesień to duża trasa, a teraz to taka jakby "traska" bardziej kamerlana z kilkoma koncertami również w Europie. Wiem co mówię :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 07, 2010 3:56 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 23, 2010 8:08 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Tychy
Oby Twe słowa były prorocze :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 07, 2010 8:12 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 16, 2007 11:51 pm
Posty: 652
Lokalizacja: Wrocław
Rafał Garszczyński napisał(a):
Może się spóźniłem nieco, ale ten skrzypek, to według moich danych David Lindley ...

Dzięki, Rafał. Ta informacja chyba nie jest zawarta w materiale „The Promise”? Pytanie, jak dla mnie, było trudne, myślę po to, żeby ograniczyć ilość chętnych. Podobno weszło tylko 30 osób (a dobrych odpowiedzi 100 razy więcej).


Rafał Bochenek napisał(a):
Na jesień to duża trasa, a teraz to taka jakby "traska" bardziej kamerlana z kilkoma koncertami również w Europie. Wiem co mówię

No to już lepiej poczekajmy do jesieni, bo się pozabijamy na tych kilku koncertach w Europie, w walce o dobre miejsce :P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 07, 2010 10:50 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
pytanie w sumie nie było trudne, z ich wspólnego tourne po Europie wyszła w 2006 roku podwójna płyta Love Is Strange - całkiem niezła, może kiedyś coś o niej napiszę...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 08, 2010 10:48 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 16, 2007 11:51 pm
Posty: 652
Lokalizacja: Wrocław
… i tak oto nadal pozostaniemy w temacie około sprinsteenowskim :P .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 14, 2010 11:04 am 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Dalsza część przygody z The Promise opublikowana równiez na blogu:
Cóż można napisać o płycie, którą zna się na pamięć? Może to, że to najważniejsza płyta Bruce’a Springsteena? Fani znający kontekst z pewnością przyznają rację, że nagrać coś znaczącego i ciekawego po Born To Run, to było niewykonalne zadanie wykonane przez muzyków zespołu wspaniale.

Jeśli ktoś muzyki Springsteena nie zna, kontekst muzyczny, polityczny i biograficzny nie będzie dla niego istotny. To zadanie przeznaczone dla biografów. Lepiej skupić się na muzyce.

A to, jak w przypadku każdej płyty Bruce’a Springsteena zadanie i łatwe i trudne. Można bowiem napisać (znowu?), że to jego najlepsza płyta. I zaraz zaczynamy sobie przypominać… A co z Born To Run, Nebraską, The Rising i wszystkimi innymi, które z pewnością również zasłużyły sobie na pierwsze miejsce? Czy można je skrzywdzić skazując na drugie, lub kolejne miejsca w klasyfikacji? Ja nie potrafię i nie podejmuję się wybrać najlepszej płyty Bossa.

Może więc inaczej. Pewnie każdy z utworów z Darkness On The Edge Of Town ma lepszą wersję koncertową. Taką z koncertu, który znamy z płyty i tę najlepszą, usłyszaną osobiście w tłumie fanów na koncercie. A wydanie w dzisiaj omawianym zestawie koncertu: Darkness On The Edge Of Town, Paramount Theatre, Asbury Park 2009 opisywanego tutaj:

Darkness On The Edge Of Town - Paramount Theatre, Asbury Park 2009

sprawiło, że mamy również do dyspozycji w zasięgu ręki wybitną, koncertową wersję dzisiejszej płyty w całości.

To pułapka płyt studyjnych zespołu. Kto raz zobaczył koncert, ten wie to na zawsze… Jednak fakt, że właściwie wszystkie utwory z płyty grane są do dzisiaj na koncertach dowodzi wysokiej jakości kompozycji. W świecie jazzu takie utwory zwane są standardami, co oznacza, że oprócz wyśmienitej kompozycji łatwo poddają się modyfikacjom tempa, melodii czy sposobu aranżacji dając jednocześnie pole do harmonicznych improwizacji zespołu gitarzystów The E Street Band.

Jeśli porównywać wersje studyjne do koncertowych, to chyba tylko Nebraska obroni się w konkurencji z występami na żywo. I choć Bruce’a solo z gitarą na żywo widziałem kilka razy, Nebraska jest co najmniej tak samo dobra.

Pierwotna edycja analogowa dzisiejszej płyty brzmi zachowując odrobine szacunku dla realizatorów, nienajlepiej. Ta dzisiejsza jest już dużo lepsza, choć brzmi nieco nienaturalnie. Estetyka i koncepcja pierwotnej technicznej realizacji dźwięku zakładała stworzenie nieprzeniknionej w szczegółach ściany dźwięków zlewających się ze sobą instrumentów. Przez lata tak właśnie brzmiały kolejne wydania analogowe i cyfrowe. W dzisiejszym wydaniu, przy którego realizacji zapewne sięgnięto do oryginalnych taśm zawierających nagrania poszczególnych instrumentów, gitary stały się dużo bardziej czytelne, przez co nabrały nieco rytmu i drapieżności. Żeby to sprawdzić, wystarczy porównać choćby Badlands i Candy’s Room z poprzednimi wydaniami.

Odsłuch mojego egzemplarza został na kilka tygodni wstrzymany przez drobną awarię odtwarzacza CD. Niby można posłuchać na DVD, albo na odtwarzaczu Blue Ray, ale to duża strata dla dźwięku…

To co zyskały gitary, stracił wokal. Uwypuklenie dość sztucznego pogłosu i pozostawienie dużej ilości przestrzeni studia w tle dźwiękowym wysłało głos Bruce’a do głębokiej dźwiękowej studni bez dna pozbawiając go siły ekspresji. Dlatego też Racing In The Street wolę w wersji analogowej. To wszystko oczywiście dość subtelne różnice, jednak zauważalne na średniej klasy sprzęcie odtwarzającym (posługując się finansowym uproszczeniem nie gwarantującym dobrze grającego zestawu), od jakiś 5.000 złotych za element toru odsłuchowego. W sumie remastering się udał, ja jednak poproszę o wydanie analogowe…

Tak więc receptą na Darkness On The Edge Of Town jest słuchanie głośniej niż zwykle. Trzeba zamknąć oczy i nie starać się analizować każdego dźwięku, a cieszyć się muzyką w nadziei na kolejne występy tam, gdzie można będzie pojechać… Moje ulubione kompozycje z dzisiejszej płyty to Badlands za gitary, The Promised Land za harmonijkę, klawisze, saksofon, wokal i za wszystko inne. No i chyba najważniejsze – Streets Of Fire za bycie ogólnoświatowym i ponadczasowym niedościgłym wzorcem ostrej, punkowej a jednocześnie bardzo, bardzo wolnej i wciągającej ballady. Do tego wzorca najbliżej przez wiele lat zdołał zbliżyć się sam Springsteena w Outlaw Pete z Working On a Dream, trochę szybszym, jednak podobnym w muzycznej koncepcji utworem, ale to już temat na inny wieczór.

W sumie nie przypuszczałem, że może powstać lepsza wersja dzisiejszej płyty. A jednak powstała, to Darkness On The Edge Of Town, Paramount Theatre, Asury Park 2009, również z omawianego dzisiaj zestawu opisana tutaj:

Darkness On The Edge Of Town - Paramount Theatre, Asbury Park 2009

Niewiarygodne, jak można lepiej zagrać za jednym, lub może zaledwie kilkoma podejściami tak wybitny album, który w oryginale powstawał w studio caymi miesiącami. To potrafi tylko The E Street Band.

Opis innych płyt z zestawu The Promise: The Darkness On The Edge Of Town Story tutaj:

The Making Of Darkness On The Edge Of Town

Thrill Hill Vault – Houston ’78 Bootleg House Cut

Thrill Hill Vault 1976 - 1978

A same nowości z podwójnego albumu The Promise już wkrótce…


Bruce Springsteen & The E Street Band
The Promise: The Darkness On The Edge Of Town Remastered
Format: 3CD + 3 Blue Ray
Wytwórnia: Columbia / Sony
Numer: 886977823022

Niestety linków skopiować się nie da, więc pozostałe teksty i zdjęcia do odnalezienia na blogu...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 14, 2010 11:11 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Dzięki, Rafał! Ciekawe i przemyślane teksty.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 14, 2010 2:51 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Rafał Garszczyński napisał(a):
To wszystko oczywiście dość subtelne różnice, jednak zauważalne na średniej klasy sprzęcie odtwarzającym (posługując się finansowym uproszczeniem nie gwarantującym dobrze grającego zestawu), od jakiś 5.000 złotych za element toru odsłuchowego.


Wnioskuję, że nie ma sensu kupować tej reedycji jeśli ma się do dyspozycji tańszy "magnetofon", skoro różnica uwydatnia się od cyfry < 5.000 PLN.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt gru 14, 2010 11:58 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Pn lis 22, 2010 10:35 am
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Sens jest, samo remasterowane wydanie Darkness On The Edge Of Town jest w sumie dodatkiem do całego boksu The Promise. Większość z potencjalnych Klientów na box i tak już ma pewnie samą płytę. Kupując box dostajemy trzy płyty Blue Ray - pełen współczesny koncert zawierający materiał z płyty, pełen koncert archiwalny wcześniej niedostępny - to już ponad 4 godziny premier... Do tego The Promise - 2 płyty CD, które są jako jedyne z kompletu dostępne odrębnie. I jeszcze parę dodatków. O szacie edytorskiej i opakowaniu całości nie wspominając....

Tak więc dla mnie płyta jest dodatkiem. I domagam się wydania wersji analogowej z remasterowanym materiałem, o czym w mailu do managementu Bruce'a napisałem...

A jakość dźwięku ... No tak, ten remaster jest bardzo dobry, ale ze względu na jakość oryginalnych taśm matek różnice są subtelne. I istotnie zestaw CD ok. 5.000 zł plus wzmacniacz za w podobnej cenie plus kolumny za 10.000 dobrze skomponowany(bo tu budżet nie gwarantuje dobrego brzmienia, tak jak i w wyższych strefach cenowych też) pozwoli czytelnie usłyszeć różnicę. Nie wykluczam oczywiście wybitnie dobrych tańszych zestawów.... Miałem na myśli jedynie zgrudnie zarysowaną granicę, którą rynek audiofilski uważa za jedną z niższych półek cenowych ... niestety :-)

A dokłądny opis tego co znajduje się w The Promise do odnalezienia na moim blogu i w poprzednich wpisach ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 16, 2010 2:53 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 16, 2007 11:51 pm
Posty: 652
Lokalizacja: Wrocław
http://www.megaupload.com/?d=1907UIW8 5 utworów z koncertu 7 grudnia w Carousel House. Koniecznie trzeba zobaczyć przed świętami.

Mnie się to ściągnęło do plików tymczasowych i zanim zamknęłam, skopiowałam na pulpit, żeby móc obejrzeć jeszcze raz :wink: .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz gru 16, 2010 10:24 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Ewa Bielawska napisał(a):
http://www.megaupload.com/?d=1907UIW8 5 utworów z koncertu 7 grudnia w Carousel House. Koniecznie trzeba zobaczyć przed świętami.

Mnie się to ściągnęło do plików tymczasowych i zanim zamknęłam, skopiowałam na pulpit, żeby móc obejrzeć jeszcze raz :wink: .


Dzięki, Ewa.
Tu jest link do video, ale niestety u Nas zablokowany...
http://www.youtube.com/user/BruceSpring ... tvcAmNlv80

Znakomity materiał - mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy całość a jest na co czekać. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 17, 2010 7:02 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 18, 2008 8:53 am
Posty: 143
Lokalizacja: Bydgoszcz .......... Born in the PRL
http://www.youtube.com/watch?v=lPgUs3dP ... _embedded#!
http://www.youtube.com/watch?v=psd35D6v ... r_embedded
http://www.youtube.com/watch?v=wiLFayr7 ... r_embedded
http://www.youtube.com/watch?v=bLuXhCEJ ... r_embedded


przyjemnego oglądania


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 17, 2010 10:14 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 18, 2008 8:53 am
Posty: 143
Lokalizacja: Bydgoszcz .......... Born in the PRL
I jeszcze to:
http://www.youtube.com/watch?v=NZ4YA6aj7rA
cudne


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 18, 2010 12:36 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 17, 2004 10:20 am
Posty: 1012
Lokalizacja: Kraków
mnie sie podoba ze na kolejne wydawnictwo jakim jest The Promise boss i jego ludzie mają pewien koncept...pomijajac piosenki, ktore sa dla mnie mocno przejmujace, dobrana zostalsa do tego otoczka ktora sprawia ze nie oglada sie tego ani nie slucha jak czegos co juz bylo...jest w tym swego rodzaju "nowosc"... mnie sie podoba...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So gru 18, 2010 1:06 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1880
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
Rafał Garszczyński napisał(a):
Sens jest, samo remasterowane wydanie Darkness On The Edge Of Town jest w sumie dodatkiem do całego boksu The Promise. Większość z potencjalnych Klientów na box i tak już ma pewnie samą płytę. Kupując box dostajemy trzy płyty Blue Ray - pełen współczesny koncert zawierający materiał z płyty, pełen koncert archiwalny wcześniej niedostępny - to już ponad 4 godziny premier... Do tego The Promise - 2 płyty CD, które są jako jedyne z kompletu dostępne odrębnie. I jeszcze parę dodatków. O szacie edytorskiej i opakowaniu całości nie wspominając....

Tak więc dla mnie płyta jest dodatkiem. I domagam się wydania wersji analogowej z remasterowanym materiałem, o czym w mailu do managementu Bruce'a napisałem...

A jakość dźwięku ... No tak, ten remaster jest bardzo dobry, ale ze względu na jakość oryginalnych taśm matek różnice są subtelne. I istotnie zestaw CD ok. 5.000 zł plus wzmacniacz za w podobnej cenie plus kolumny za 10.000 dobrze skomponowany(bo tu budżet nie gwarantuje dobrego brzmienia, tak jak i w wyższych strefach cenowych też) pozwoli czytelnie usłyszeć różnicę. Nie wykluczam oczywiście wybitnie dobrych tańszych zestawów.... Miałem na myśli jedynie zgrudnie zarysowaną granicę, którą rynek audiofilski uważa za jedną z niższych półek cenowych ... niestety :-)

A dokłądny opis tego co znajduje się w The Promise do odnalezienia na moim blogu i w poprzednich wpisach ...


co do sprzętu odsłuchowego mamy osobny watek na którym mam nadzieje "pochwalisz" się klockami !


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 314 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL