Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest N kwi 22, 2018 5:29 pm

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tunnel of Love
PostNapisane: Śr kwi 28, 2004 4:11 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
A co myślicie o tej płycie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 28, 2004 4:47 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 17, 2004 10:20 am
Posty: 1012
Lokalizacja: Kraków
to jedyny album ktory ma na vinylu a szkoda bo te delikatne trzaski w niektorych momentach robia niesamowity klimat...co do samej plyty to utkwily mi z niej dwa numery a mianowicie Two Faces oraz Brilliant Disguise... bardzo uniwersalne..


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 28, 2004 7:09 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Odpowiedź nie jest prosta. Płyta chyba trochę niedoceniana, a przecież bardzo równa i solidna. Trudno by mi było wskazać jeden czy dwa najlepsze kawałki... Wszystko zalezy od nastroju. "Tunnel..." to chyba druga płyta obok "The Rising", której słucham w całości z dużą przyjemnością, ale jednak nie tak często jak tej pierwszej. W "Tunnel of Love" bardzo pasuje mi klimat i spokojne w większości tempo. Choć gdy płyta wyszła, to byłem trochę zmartwiony szczątkową obecnością muzyków The E Sreet Band.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 12, 2004 10:16 pm 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 10:42 pm
Posty: 147
Lokalizacja: Łódź
pamietam...kupiłem ten album jeszcze na kasecie!
a gdy miałem już na CD, kupilem tez czarną płytę,ale to przez przypadek i powiem, ze z litości :) a ot i historyjka:
w podcieniach siedzial sobie pijaczek i mial pare różnych rzeczy, miedzy innymi tunnel of love.Płyta w opłakanym stanie zgrzyta jakby ktoś jadł piasek..ale nie mogłem pozwolić żeby BOSS leżał w takim miejscu i to w takim towarzystwie! :D
jeśli chodzi o utwory...oj był czas kiedy TOUGHER THAN THE REST leciał... :D często

radzio


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz paź 07, 2004 8:13 am 
Offline
Początkujący forumowicz

Dołączył(a): Wt maja 18, 2004 4:23 pm
Posty: 10
Lokalizacja: Zamość
Piekna plyta, docenilem to dopiero po kilku latach od wydania, kiedy znalazlem sie w podobnej sytuacji co Boss gdy ja nagrywal. Mnie rowniez poczatkowo brakowalo calego zespolu. Ulubione to One step up, Walk like man, Thouther then the rest.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn paź 11, 2004 10:14 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1880
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
Osobiście lubie Tunnel of za "powietrze " i klimat, a swoja drogą czy ktoś zauważył że tytuły u szefa bywaja podobne do Dire S. ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 13, 2004 9:23 am 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 25, 2004 8:53 am
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
Tak, również to zauwazylem ale w tej chwili do glowy przychodza mi tylko dwa tytuły - Local Hero i Tunnel Of Love... wiec dwa to troche malo.. cos ominalem?

Noja osobiscie wole wersje Marka... szczególnie sing abotu the sixblade sing about the swithcback and a torture tattoo... ten kawałek tekstu jest po prostu genialny...

Izzy Stradlin (nie sadze aby ktos znal tutaj jego tworczosc)rowniez nagral album River jak i np utwor Hometown... no ale to tak na marginesie o mym eternal idolu :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 13, 2004 10:20 am 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:14 am
Posty: 230
Lokalizacja: Kraków
oooo rodzi się nowy, ciekawy wątek do dyskusji, czyli artyści grający utwory Bruce'a. Co sądzicie o ich wersjach?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Pn paź 18, 2004 12:07 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Dyskusja na temat coverów przeniesiona:

http://www.blood-brothers.org/phpBB2/viewtopic.php?t=59


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 15, 2005 2:11 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn sty 10, 2005 2:40 pm
Posty: 67
Lokalizacja: Szczecin
wlasnie wczoraj sluchalem Tunnel Of Love razem z moja dziewczyna towarzyszyly nam dwie butelki wina i camembert moim zdaniem to swietna plyta mam z nia takie wspomnienie ze gdy kiedys puszczalem na okraglo Brucea w domu rodzinnym to ta plyta wlasnie jako jedyna nie budzila zgrzytow pomiedzy mna a moim ojcem gdy podrecalem moc na wzmacniaczu


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 15, 2005 2:34 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Michał (Stradlin) napisał(a):
...

Izzy Stradlin (nie sadze aby ktos znal tutaj jego tworczosc)rowniez nagral album River jak i np utwor Hometown... no ale to tak na marginesie o mym eternal idolu :wink:


No bez żartów - i wcale nie mówię o tym co nagrał z Gunsami :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 15, 2005 3:37 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1880
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
całkiem poważnie , Tunnel jest chyba najbardziej równym albumem .Jednocześnie jak zaden wywołuje we mnie ciepłe uczucia. po 1.
był pierwsza płyta na której ukazanie się "swiadomie" czekałem ( po setkach godzin słuchania Live 1975.... , Born , River czy Nebraski , a był to 3 rok mujego kontaku z Artystą) , do dzis pamietam wrzesniowy wieczór 87 roku - Klub Stereo i drżący palec na spuscie deck`a
po 2 była to jedyna płyta szefa na vinylu jaka miałem , do dzis pamiętam dumę z jaka paradowałem po deptaku w Gliwicach z tym wydawnictwem po pachą
po 3-cie była muzycznie przyswajalna dla wszystkich znajomych ( szczególnie młodych dam ) a co za tym idzie wiele wydazen towarzyskich okresu matury itd miało w tle jej dzwięki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 15, 2005 6:49 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn sty 10, 2005 2:40 pm
Posty: 67
Lokalizacja: Szczecin
Tak wlasnie z podkresleniem <Mlodych Dam> a jezeli chodzi o pierwsze swiadome czekanie na album, to pamietam jak nie poszedlem po szkole na Angielski zeby zdarzyc do sklepu muzycznego i jak juz bylem w sklepie tuz przed zamknieciem okazalo sie ze zapomnialem kasy i cala noc ciekawosci myslenia jaki to ten album The Ghost Of The Tom Joad bedzie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 15, 2005 8:15 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1880
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
The Ghost to już całkiem inne czasy i inna historia . niestety niezbyt wesole zdazenia z zycia się tu kojarzą...
pamietam fragment recenzji tej płyty w Rzczpospolitej : "... jeżeli w ameryce dzieje się tak zle to Fidel się cieszy - miał racje..." :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 15, 2005 10:06 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): Pn sty 10, 2005 2:40 pm
Posty: 67
Lokalizacja: Szczecin
no coz w 87roku mialem 9 lat i wtedy jeszcze Brucea nie sluchalem ale Klub Stereo pamietam dobrze to bylo takie swieto muzyki w moim domu i zawsze obowiazkowo kaseta przygotowana do nagrywania


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 16, 2005 3:54 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1880
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
w wielu 9 lat zaden z nas nie słuchał muzyki w sposób swiadomy i selektywny . Pierwszy raz słuchałmem szefa mając ok. 13/14 było to brata matki mającego wówczas ok. 30 tki i będącego z muzyka rockową przełomu lat 70 tych i 80 tych za pan brat. Uwczesne doswiadczenie pozwoliło mi kilkanascie miesięcy pózniej na pełna percepcję Born in . Miałem nawet przygode "kryminalna" z tą płyta , a raczej kaseta. Mianowicie MO zgarneło mnie i kolege za zakłucanie spokoju czyli słuchanie Szefa w niedzielny poranek na rynku w Bytomiu. Przypuszczam ze zazdroścli nam wielkiego przenosnego Sharpa z pięknymi diodami itd.. :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 19, 2005 12:06 am 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 25, 2004 8:53 am
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
Wojtek Markos Markiewicz napisał(a):
Michał (Stradlin) napisał(a):
...

Izzy Stradlin (nie sadze aby ktos znal tutaj jego tworczosc)rowniez nagral album River jak i np utwor Hometown... no ale to tak na marginesie o mym eternal idolu :wink:


No bez żartów - i wcale nie mówię o tym co nagrał z Gunsami :)


No no... jestem naprawdę mile zaskoczony :) Jeśli można... co dokładnie znasz?

I tak na marginesie (co w sumie nie powinno byc na marginesie bo pytanie dotyczy tematu) - chodzi mi o teledysk do Tougher Than The Rest - czy wiecie może z jakiego koncertu pochodzi to VIDEO? a tak w ogole to skąd Patty wzięła takie ładne baloniki hihi :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 18, 2007 4:57 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 3:54 pm
Posty: 45
Lokalizacja: Warszawa
He he nie martw sie Michał Ja od początku istnienia GNR jestem fanem Pana Izzy S. :) I tego co nagrał po odejsciu oczywiście. Pozdrawiam!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 18, 2007 10:21 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Żeby się nie powtarzać, dodam jeszcze, że ta płyta towarzyszyła Maćkowi zanim zjawił się na świecie. I przez pierwsze tygodnia pomagała nam w usypianiu Młodego. Może trasa po jej wydaniu była nieco "przekombinowana" by nie powiedzieć, że w niektórych elementach kiczowata (np. ubiory), to jednak płyta jest OK.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 25, 2007 8:12 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4004
Lokalizacja: Warszawa
Ano zgadzam się, że kiczowata, no ale zakochanemu człowiekowi to trza wybaczać :P bo taki człek to może mieć problem z właściwą oceną swoich poczynań :lol: :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 25, 2007 8:33 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Mirka, zgadzam się z Tobą w 100%


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł: Tunnel Od Love
PostNapisane: So lip 28, 2007 1:57 pm 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 06, 2007 12:39 am
Posty: 103
Lokalizacja: Ruda Śląska
Jeżeli chodzi o Tunnel Of Love to jedna z moich ulubionch płyt.Jest bardzo solidna i jak to mówił śp. Janusz ".......najlepiej sie słucha przy szklaneczce wisky i cygarem....."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr paź 24, 2007 1:39 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Janek, widzę, że podobnie jak mój synek "katowany" byłeś tą płytą od samego początku ;) Mam nadzieję, że Maciek, choć teraz nie słucha wcale ToL, to jeszcze wróci do tej płyty ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 05, 2008 5:00 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): Śr mar 05, 2008 10:35 am
Posty: 16
Lokalizacja: Dzierzoniów/Wrocław
Do płyty "Tunnel of Love" mam szczególny sentyment, głównie ze względu na fakt, iż był to pierwszy album Bruca jaki miałem okazję w całości przesłuchać. To było, jak dobrze pamiętam jakieś osiem lat temu, a płyta była pożyczona od kolegi mojego ojca. Zauroczył mnie wyciszony, akustyczny klimat krążka oraz niezwykle inteligentne teksty, które w doskonały niemal sposób oddawały to co wtedy czułem po rozstaniu z dziewczyną. Przesłuchanie płyty było dla mnie na tyle inspirującym doświadczeniem, że wkrótce napisałem kilkanaścia własnych tekstów (do melodii Bruca). Płyta jest mi nadal szczególnie bliska i wciąż jej słucham. Niedawno kupiłem jej zremasterowaną edycję z dodatkowymi zdjęciami Bruca...Bogactwo wysublimowanych dźwięków gitary akustycznej zachwyciło mnie na nowo. Zupełnie, jakbym przesłuchał album pierwszy raz w życiu. Niesamowite doznanie! Płyta "Tunnel of Love" zrodziła moją fascynację twórczością Bossa. Od tamtej pory kolekcjonuję jego płyty i marzę o tym żeby pewnego dnia móc spotkać się z nim osobiście i powiedzieć mu jak bardzo jego muzyka zmieniła jego życie. Wracając do "Tunnel of Love" moim zdaniem dwoma najlepszymi kawałkami z płyty są: "One Step Up" i "Valentine's Day". Słucham ich bardzo często i ciągle się zastanawiam czemu mi jeszcze one nie obrzydły. Cóż, wygląda na to, że to co dobre nigdy się nie znudzi...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N mar 22, 2009 2:10 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 23, 2008 12:28 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Land of Hope and Dreams
ja mam tak caly czas. A ostatnio słuchalem na okraglo starych plyt - the wild . . . , greetings . . . , nebraska i darkness . . . .
takie sluchanie po dluzszej przerwie najstarszych utworow pozwala na zupelnie nowe odkrycia. Polecam. PS. teraz wybieram sie samochodem w droge i zapakowalem . . . . ten sam zestaw.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 14, 2009 4:51 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Piękna, nastrojowa płyta. Jedna z moich ulubionych. Najlepiej słucha się w nocy. Ciary przechodzą po prostu, a i łezka kręci się, bo przypomina mi pewien "etap" w życiu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 22, 2010 4:34 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): So gru 19, 2009 9:15 pm
Posty: 193
Jacek Tyc napisał(a):
Piękna, nastrojowa płyta. Jedna z moich ulubionych. Najlepiej słucha się w nocy. Ciary przechodzą po prostu, a i łezka kręci się, bo przypomina mi pewien "etap" w życiu.


No właśnie. Ten album kojarzy mi się z rozstaniem nie tylko Bruce/Julianne, ale niestety także i z tym własnym...

Tak czy inaczej płytę wypełniają cudowne piosenki i jedyne do czego można się przyczepić to brak The Wish i Two For The Road, które przecież świetnie pasowałyby do reszty kompozycji.

W Uncut Bruce wspomniał, że prawdopodobnie The Wish nie weszło na płytę ze względu na mocno autobiograficzny tekst tego utworu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL