Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest Śr sty 24, 2018 2:34 am

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz lut 27, 2014 12:05 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Robię przegląd najważniejszych i najciekawszych koncertów Springsteena. Oczywiście Wasze komentarze mile widziane.
Będę codziennie umieszczał kolejne koncerty, dodatkowo uzupełniając stare o nowe wpisy i zdjęcia.
Temat będzie tak porządkowany, aby koncerty były zamieszczone w sposób jak najbardziej przejrzysty.
Dla ułatwienia tego zadania, wszystkie (myślę, że wszystkie) komentarze będą usuwane po jakimś czasie, pewnie około 1-2 dni.
Mam nadzieję, że nikomu nie będzie to przeszkadzało ani w zaglądaniu do tego tematu, ani w zamieszczaniu krótkich wpisów. :)

Z Bogiem.


Ostatnio edytowano Wt mar 04, 2014 10:47 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn mar 03, 2014 12:02 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
05.02.1975 - Main Point, Bryn Mawr
Na krótko przed trasą Born To Run

Obrazek

Autor zdjęcia (photo credit): Phil Ceccola

1. Incident On 57th Street
2. Mountain Of Love
3. Born To Run
4. The E Street Shuffle
5. Thunder Road (Wings For Wheels Version)
6. I Want You
7. Spirit In The Night
8. She's The One
9. Growin' Up
10. It's Hard To Be A Saint In The City
11. Jungleland
12. Kitty's Back
13. New York City Serenade
14. Rosalita (Come Out Tonight)
15. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
16. A Love So Fine
17. For You (Solo Piano)
18. Back In The U.S.A.


Najdłuższy koncert w tym okresie - trwający około 160 minut - rozpoczęty przepiękną wersją Incident On 57th Street, z Suki Lahav na smyczkach, i zakończony coverem Chucka Berry'ego - Back In The U.S.A. W setliście znalazła się pierwotna wersja Thunder Road i kapitalny cover Boba Dylana z płyty Blonde On Blonde - I Want You. Łącznie zagrane zostały 4 utwory z niewydanej jeszcze płyty Born To Run. Koncert uznawany za jeden z najważniejszych w karierze Springsteena. Na widowni ~270 osób.
Dostępny bootleg w świetnej jakości.


Ostatnio edytowano Śr kwi 15, 2015 10:52 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 12 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn mar 03, 2014 9:17 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
15.08.1975 - The Bottom Line, New York
Trasa Born To Run

Obrazek

Miejsce nadające Springsteenowi przydomek 'The Boss', w pewnym sensie oczywiście:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęć (photo credit): Cliff Breining

1. Tenth Avenue Freeze-Out (Solo Piano)
2. Spirit In The Night
3. Then She Kissed Me
4. Growin' Up
5. It's Hard To Be A Saint In The City
6. When You Walk In The Room
7. Route 66
8. The E Street Shuffle
9. For You (Solo Piano)
10. Thunder Road
11. Born To Run
12. Backstreets
13. Kitty's Back
14. She's The One
15. New York City Serenade
16. Rosalita (Come Out Tonight)
17. Quarter To Three
18. Twist And Shout


Jeden z najlepszych koncertów trasy, która otwierała Springsteenowi drzwi do wielkiego sukcesu, oraz jeden z najsłynniejszych koncertów, przez wielu uznawany na jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych lat '70.

Był to jeden z dwóch występów zagranych tego wieczoru przez Bruce'a w Bottom Line. Samo miejsce było wtedy najbardziej kojarzone ze Springsteenem i ferajną, Ci nie zadomowili się jeszcze bowiem w większych i bardziej komercyjnych obiektach pokroju filadelfijskiego Spectrum czy nowojorskiego MSG, zaś ich dom w postaci kompleksu Meadowlands miał dopiero powstać.
Wśród utworów znalazła się cała śmietanka z okresu 1972-1975 oraz kilka bardzo ciekawych coverów. Bruce zagrał bardzo popularne wówczas Then She Kissed Me i When You Walk In The Room, a później zabrał wszystkich w długą podróż po stanach w rock'n'roll'owym przeboju Route 66. Utwór New York City Serenade został wykonany po raz ostatni przed długą przerwą. Trzeba było czekać aż do 11 sierpnia 1999 roku, aby został zagrany ponownie. Występ zakończony został najgorętszymi utworami skomponowanymi przez innych artystów, których granie upodobał sobie Springsteen. Mowa oczywiście o Quarter To Three i Twist And Shout. W latach 70-tych była to, do spółki z Detroit Medley, kwintesencja rockowego charakteru Bossa i niejednokrotnie okazja do wyrażenia jego nieokiełznanej natury. Znakomity koncert i niekwestionowana wizytówka trasy Born To Run oraz okresu młodego Bruce'a.


Ostatnio edytowano Śr kwi 15, 2015 11:41 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 11 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn mar 03, 2014 9:40 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
24.11.1975 - Hammersmith Odeon, London
Trasa Born To Run

Obrazek

Obrazek

Dziś Hammersmith Apollo:

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęcia (photo credit): Michael Putland / Retna Ltd.

1. Thunder Road
2. Tenth Avenue Freeze-Out
3. Spirit In The Night
4. Lost In The Flood
5. She's The One
6. Born To Run
7. Growin' Up
8. It's Hard To Be A Saint In The City
9. Pretty Flamingo
10. Backstreets
11. Sha La La
12. Jungleland
13. Rosalita (Come Out Tonight)
14. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
15. Wear My Ring (Around Your Neck)
16. Detroit Medley
17. For You (Solo Piano)
18. When You Walk In The Room
19. Quarter To Three
20. Twist And Shout
21. Carol
22. Little Queenie


Bruce, niczym Cezar, triumfalnie powrócił do Londynu, aby zagrać, po tygodniowej przerwie, drugi koncert dla publiczności zgromadzonej w słynnej hali.
Koncert trwał 20 minut dłużej, niż miało to miejce 18 listopada 1975 roku oraz wykonanych zostało więcej coverów, co świadczyć może o przełamaniu tremy związanej z pierwszymi koncertami nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale także w Europie.
W przeciwieństwie do pierwszego występu, ten koncert nie był niestety filmowany.


Ostatnio edytowano Cz kwi 03, 2014 1:46 pm przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 6 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 04, 2014 10:14 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
07.08.1976 - Monmouth Arts Centre, Red Bank
Trasa Born To Run - także jako trasa Chicken Scratch

Obrazek

Niegdyś Monmouth Arts Centre, dziś Count Basie Theatre:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęcia (photo credit): Cliff Breining

1. Night
2. Rendezvous
3. Spirit In The Night
4. It's My Life
5. Thunder Road
6. She's The One
7. Born To Run
8. Something In The Night
9. Backstreets
10. Growin' Up
11. Tenth Avenue Freeze-Out
12. Jungleland
13. Rosalita (Come Out Tonight)
14. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
15. Raise Your Hand
16. You Can't Sit Down
17. Quarter To Three


Szósty i ostatni koncert zamykający posiedzenie w New Jersey. W setlistach w 1976 roku pojawił się utwór It's My Life z repertuaru The Animals. Bruce jednak całkowicie go przearanżował, tworząc tym samym własny hymn lat 1976-1977, będący wyrazem jego buntu, poszukiwania własnej drogi i dezaprobaty wobec jakiejkolwiek kontroli.
Występ był sfilmowany 3 kamerami, niestety oficjalnie ukazał się tylko utwór Something In The Night w reedycji płyty Darkness On The Edge Of Town. Wspomniany utwór w 1976 roku zaczął być grany przy akompaniamencie fortepianu, by po prawie dwóch latach w swoim ostatecznym kształcie ukazać się na ww. płycie.
Pozostaje tylko ubolewać, że bootleg jest w kiepskiej jakości i mieć nadzieję, że koncert ten kiedyś oficjalnie ujrzy światło dzienne.

Something In The Night
https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=5bfZby9CN8E


Ostatnio edytowano Śr sty 07, 2015 7:30 pm przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 6 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 04, 2014 2:44 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
25.10.1976 - Spectrum, Philadelphia
Trasa The Lawsuit

Hala, która od 1973 do 2009 roku była drugim domem dla Bossa. Na zdjęciu już jako Wachovia Spectrum, niedługo przed zburzeniem:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęć (photo credit): Cliff Breining

1. Night
2. Rendezvous
3. Spirit In The Night
4. It's My Life
5. Thunder Road
6. She's The One
7. Something In The Night
8. Backstreets
9. Growin' Up
10. Tenth Avenue Freeze-Out
11. Jungleland
12. Rosalita (Come Out Tonight)
13. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
14. A Fine Fine Girl
15. Raise Your Hand
16. The Promise
17. Born To Run


Jeden z pierwszych koncertów Springsteena dla dużej widowni - circa 15,000 osób - i tym samym drugi koncert w słynnej hali Spectrum w Filadelfii. Początki kapitalnej ewolucji w utworze Backstreets, z którą to Bruce zmaga się aż do dziś. To właśnie wtedy utwór ten zaczynał być rozbudowywany i grany/śpiewany w nieco odmienny sposób, niż na płycie. Podobnym zabiegom w 1976 roku poddawany był utwór She's The One, jednak na zupełnie innym gruncie.


Ostatnio edytowano Cz kwi 03, 2014 1:49 pm przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 04, 2014 10:55 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
04.11.1976 - The Palladium, New York
Trasa The Lawsuit

Kultowe zdjęcie zrobione 2 lata później:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęć (photo credit): Cliff Breining

1. Night
2. Rendezvous
3. Spirit In The Night
4. It's My Life
5. Thunder Road
6. She's The One
7. Something In The Night
8. Backstreets
9. Growin' Up
10. Tenth Avenue Freeze-Out
11. Jungleland
12. Rosalita (Come Out Tonight)
13. Baby I Love You (With Ronnie Spector)
14. Walking In The Rain (With Ronnie Spector)
15. Be My Baby (With Ronnie Spector)
16. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
17. We Gotta Get Out Of This Place
18. Born To Run


Niewątpliwie jeden z ciekawszych koncertów 1976 roku.
W swoich trzech utworach gościnnie wystąpiła Ronnie Spector. W niezwykłej wersji Something In The Night na trąbce pojawił się Steve Paraczky - trębacz ze świeżo upieczonego zespołu The Miami Horns. Warto też odnotować pojawienie się wśród publiczności Carla D’Errico, który był współautorem tekstu do utworu It's My Life. Bruce nie omieszkał wspomnieć o nim podczas występu. It's My Life nie był jedynym coverem Animalsów tego wieczoru.


Ostatnio edytowano Pt cze 12, 2015 8:46 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 05, 2014 9:32 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
04.03.1977 - Civic Auditorium, Jacksonville
Trasa The Lawsuit

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęcia (photo credit): Louie Favorite

1. Night
2. Rendezvous
3. Spirit In The Night
4. It's My Life
5. Thunder Road
6. She's The One
7. Tenth Avenue Freeze-Out
8. Action In The Streets
9. Backstreets
10. Jungleland
11. Rosalita (Come Out Tonight)
12. Born To Run
13. Quarter To Three


Jeden z ostatnich koncertów w 1977 roku, będący absolutnym muzycznym przeżyciem.
Wersja It's My Life zaliczana jest do najlepszych. Utwór Backstreets został wykonany tak, jak Bruce miałby zaraz umrzeć. Pomimo tego, że niektóre późniejsze wersje mogły być lepsze, Backstreets chyba już nigdy nie brzmiał tak dramatycznie i patetycznie. Nie ma też całkowitej pewności co do setlisty, która wydaje się być niekompletna.


Ostatnio edytowano Pt cze 12, 2015 8:50 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 05, 2014 6:03 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
25.03.1977 - The Music Hall, Boston
Trasa The Lawsuit

W tym miejscu, między 22 a 25 marca 1977 roku, niepodzielnie rządził Bruce Springsteen & The E-Street Band:

Obrazek

Autor zdjęcia (photo credit): Cliff Breining

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęć (photo credit): Cliff Breining

Jedno z moich ulubionych zdjęć:

Obrazek

Autor zdjęcia (photo credit): Peter Howes/AsburyBrucePhotos

1. Night
2. Don't Look Back
3. Spirit In The Night
4. Incident On 57th Street
5. Thunder Road
6. She's The One
7. Tenth Avenue Freeze-Out (With The Miami Horns)
8. Action In The Streets (With The Miami Horns)
9. It's Hard To Be A Saint In The City
10. Backstreets
11. Jungleland
12. Rosalita (Come Out Tonight) (With The Miami Horns)
13. Born To Run
14. Quarter To Three (With The Miami Horns)
15. Little Latin Lupe Lu (With The Miami Horns)
16. You Can't Sit Down (With The Miami Horns)
17. (Your Love Keeps Lifting Me) Higher And Higher (With The Miami Horns)


Jeden z najlepszych i najważniejszych koncertów w karierze Springsteena.

Czwarty i ostatni spośród bostońskich występów, jednocześnie ostatni koncert na nieoczekiwanej trasie The Lawsuit. Trwał około 160 minut. Koncerty w Bostonie były ostatnim i niezwykle ważnym elementem łączącym Springsteena z okresu Born To Run ze Springsteenem z okresu Darkness…

Rozpoczęty klasycznie, na ostro, energicznym Night. Później Don't Look Back - utwór napisany w trakcie sesji do płyty Darkness On The Edge Of Town. Podczas koncertu padły rekordy – She’s The One, poprzedzony długim intro Mona, trwał 15 i pół minuty. Utwór Backstreets, w jednej ze swoich najwspanialszych interpretacji, został rozwinięty aż do 18 minut. Długi, pełen emocji wstęp wprowadzał fortepianowe intro, póżniej zaś narastające interludium było zwiastunem wielkiego finału. Również Incident On 57th Street został wykonany niezwykle, zamykając się w prawie 14 minutach.
Gościnnie, w kilku utworach, wystąpiła sekcja dęta The Miami Horns, która dodała niesamowitej oprawy całemu występowi. Zaskakująca i zarazem porywająca końcówka koncertu to cztery covery, w tym bardzo rzadko grane Little Latin Lupe Lu, z repertuaru The Righteous Brothers, i (Your Love Keeps Lifting Me) Higher And Higher - utwór Jackie'go Wilsona.

Lata 1976-1977 nie były łatwe dla młodego, dopiero co odnoszącego sukces Springsteena. Przełożyło się to na koncerty, które były okazją do wyrażenia siebie, wyrzucenia wszystkich emocji, i na utwory, które były podstawą do wielu eksperymentów. To miało być preludium do długo wyczekiwanego albumu Darkness On The Edge Of Town.


Ostatnio edytowano Pt cze 12, 2015 9:10 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 7 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 12, 2014 10:09 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
07.07.1978 - The Roxy Theatre, Los Angeles (West Hollywood)
Trasa Darkness On The Edge Of Town

Zdjęcie pochodzi z okresu koncertów Bruce'a w 1975 roku, podczas trasy Born To Run:

Obrazek

A to już przed omawianym koncertem z lipca 1978 roku:

Obrazek

1. Rave On
2. Badlands
3. Spirit In The Night
4. Darkness On The Edge Of Town
5. Candy's Room
6. For You
7. Point Blank
8. The Promised Land
9. Prove It All Night
10. Racing In The Street
11. Thunder Road
12. Paradise By The 'C'
13. Fire
14. Adam Raised A Cain
15. She's The One
16. Growin' Up
17. It's Hard To Be A Saint In The City
18. Backstreets
19. Heartbreak Hotel
20. Rosalita (Come Out Tonight)
21. Independence Day
22. Born To Run
23. Because The Night
24. Raise Your Hand
25. Twist And Shout


Legendarna noc w Roxy Theatre. Chyba najbardziej znany koncert Springsteena i najpopularniejszy bootleg, który, notabene, jest dostępny w kapitalnej jakości. The Boss powrócił po trzech latach do lokalu The Roxy, aby dać niezapomniane show dla 500 osób, z których większość zapamiętała je, jako najlepszy koncert w historii muzyki. Zacny to tytuł, nadany może trochę na wyrost (choć i to kwestia dyskusyjna), ale nie bez kozery. Zacznijmy od początku...

W 1978 roku Bruce Springsteen nie był tylko złotym chłopcem i wspaniałym odkryciem, ale już dojrzałym muzykiem, przede wszystkim znanym muzykiem. Późne lata '70-te były okresem ekspansji punk-rocka, który dominował zwłaszcza w tzw. podziemiu muzycznym. Wpływ tego nurtu odbił się również w twórczości Bruce'a, co wyraźnie słychać na samej płycie Darkness On The Edge Of Town. Gitara, gitara i jeszcze raz gitara. To ten instrument grał pierwsze skrzypce podczas koncertów na trasie. Ostry, agresywny telecaster Springsteena, tnące powietrze organy Danny'iego, subtelny fortepian Roy'a w stylu rockabilly - to była wizytówka tamtych koncertów. Koncertów, które stały się jednym z największych fenomenów w historii rocka.

Koncert w Roxy Theatre był fenomenem na trasie. Co do tego nie podnosimy żadnych wątpliwości. Zanim jednak występ się zaczął, pojawiło się kilka niespodzianek i rozczarowań. Kameralna sala na 500 osób nie była w stanie pomieścić wszystkich fanów Bruce'a Springsteena i E-Street Bandu, więc wielu z nich musiało obejść się smakiem i pozostać na zewnątrz. Nie pozostało to bez echa i tuż przed koncertem padły ze sceny pamiętne słowa, w których Bruce przeprosił tych, którym nie udało się dostać na występ, co skwitował: "I wasn't trying to turn this into no private party 'cause I don´t play no parties anymore". Miły gest, wszak nie musiał tego robić.
Trwający 180 minut koncert był jednym z najlepszych, ale przede wszystkim najciekawszych zagranych w 1978 roku. Rozpoczął się od Rave On - coveru Buddy'iego Holly. Do prekursorów rock'n'rolla w wykonaniu Bruce'a dołączył też Elvis Presley z przebojowym Heartbreak Hotel. Pierwszą niespodzianką był Candy's Room, zagrany dosyć wcześnie, zaraz później For You i Point Blank. Ten ostatni skomponowany został w trakcie sesji do albumu Darkness... Springsteen niejako wykorzystał koncerty do nadania kompozycji ostatecznego kształtu, który, jak wiemy, został określony podczas nagrań na płytę The River. W Roxy Point Blank był jeszcze surowy i słychać w nim było niedopracowanie, brak oszlifowania. Było to także wykonanie premierowe. A propos premier, tych na koncercie było aż sześć. Następną z nich, a kolejnym odrzutem z sesji Darkness..., był Independence Day. Wykonany przez Springsteena na fortepianie brzmiał bardzo emocjonalnie. Utwór ten podzielił los Point Blank. Wizytówką koncertów na trasie Darkness On The Edge Of Town był z pewnością utwór Prove It All Night, wykonywany na żywo z niezwykłą zaciekłością. Poprzedzany był długim, gitarowo-fortepianowym intro. Improwizacja rozwijana była z koncertu na koncert i w niektórych wersjach potrafiła trwać nawet 6 minut. Warto wspomnieć o Growin' Up, który w tamtych latach był poddawany ciekawym zabiegom. Springsteen zawsze słynął z tego, że lubił opowiadać historie pomiędzy utworami lub w trakcie utworu. Właśnie Growin' Up stał się inspiracją do jednych z najzabawniejszych i po prostu najfajniejszych opowieści-przerywników w muzycznej historii Bossa. Nie można nie powiedzieć choćby słowa o She's The One i Backstreets. Oba utwory, choć zgoła różne, były niezmiernie ważnym elementem koncertów. She's The One utrwalił się w formie nadanej w 1977 roku, Backstreets zaś zachował interludium i podniosły ton. Koncert zakończył się w iście Bruce'owym stylu. Chłopaki, 15 minut po odegranym Raise Your Hand, wrócili na scenę i zagrali żywiołową wersję Twist And Shout - chyba najgoręcej przyjmowanego przez publiczność coveru, granego relatywnie często przez Springsteena. Wszak ciężko rywalizować z przebojem wylansowanym przez Beatlesów...

Ten koncert stał się także głównym materiałem na box Live 1975-85. Utwory, które w nim zagościły, to:

- Spirit In The Night
- Adam Raised A Cain
- Paradise By The 'C'
- Growin' Up (z wyciętym fragmentem opowieści)
- It's Hard To Be A Saint In The City
- Backstreets (z wyciętym interludium)
- Rosalita (Come Out Tonight)
- Raise Your Hand


Ostatnio edytowano Pt cze 12, 2015 10:46 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 6 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N mar 16, 2014 2:05 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
09.08.1978 - The Agora Ballroom, Cleveland
Trasa Darkness On The Edge Of Town

Środa dniem zwycięzców:

Obrazek

Bootleggers, roll your tapes!:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

1. Summertime Blues
2. Badlands
3. Spirit In The Night
4. Darkness On The Edge Of Town
5. Factory
6. The Promised Land
7. Prove It All Night
8. Racing In The Street
9. Thunder Road
10. Jungleland
11. Paradise By The 'C'
12. Fire
13. Sherry Darling
14. She's The One
15. Growin' Up
16. Backstreets
17. Rosalita (Come Out Tonight)
18. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
19. Born To Run
20. Because The Night
21. Raise Your Hand
22. Twist And Shout


Kolejne kultowe miejsce i znakomity koncert, który zgromadził 1,200 osób. Tak, jak koncert z Roxy, ten również był transmitowany na żywo z radiu, przez co zyskał jeszcze większy rozgłos.
Co ciekawe, właściciel klubu Agora - Henry LoConti - jest w posiadaniu profesjonalnych taśm audio z koncertu, które chciał wydać dwa lata temu w kolekcjonerskim boxie, wraz z koncertem z 1974 roku. Taśmy zostały wysłane do Landaua, Bruce'a i Stevie'ego, ale niestety nie wyrazili zgody na upublicznienie ich. No cóż, pozostaje nam się cieszyć bootlegiem, który jest dostępny w świetnej jakości.

Koncert, w ramach projektu wydawania archiwalnych koncertów, jest możliwy do nabycia przez oficjalny sklep. To pierwszy kompletny koncert z trasy Darkness On The Edge Of Town, który ujrzał światło dzienne.

Obrazek


Ostatnio edytowano Wt kwi 14, 2015 11:45 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn mar 24, 2014 10:40 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
23.08.1978 - Madison Square Garden, New York
Trasa Darkness On The Edge Of Town

Madison Square Garden, czyli słynne MSG - jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów sportowo-muzycznych na świecie:

Obrazek

Obrazek

Bilet do nieba:

Obrazek

Enigmatyczne zdjęcie z "gościem z kamerą", które narobiło swego czasu wiele zamieszania w dyskusjach związanych ze sfilmowaniem koncertów w MSG:

Obrazek

"You can't say 'no' if mum requests Quarter To Three":

Obrazek

Obrazek

"Badlaaannndddsss!":

Obrazek

Obrazek

Obrazek

"...I was the teenage Werewolf!...":

Obrazek

Dzień wcześniej z siostrą Pam:

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęć (photo credit): Cliff Breining


1. High School Confidential
2. Badlands
3. Streets Of Fire
4. Spirit In The Night
5. Darkness On The Edge Of Town
6. Heartbreak Hotel
7. Factory
8. The Promised Land
9. Prove It All Night
10. Racing In The Street
11. Thunder Road
12. Jungleland
13. For You
14. Candy's Room
15. Adam Raised A Cain
16. Fire
17. Sherry Darling
18. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
19. She's The One
20. It's Hard To Be A Saint In The City
21. Backstreets
22. Rosalita (Come Out Tonight)
23. Born To Run
24. Because The Night
25. Quarter To Three


Trzeci i ostatni koncert Bruce'a Springsteena w MSG podczas trasy Darkness On The Edge Of Town.

180-minutowy występ został rozpoczęty coverem utworu Jerry'ego Lee Lewisa - High School Confidential - i zakończony ekstatycznym wykonaniem, dobrze już znanego Quarter To Three. Jeszcze przed pierwszymi dźwiękami, gościem na scenie była mama Bruce'a. Wywiązała się krótka i zabawna rozmowa, w której Boss miał okazję powiedzieć, że niepotrzebnie zabierał ją z Kalifornii. Mamie jednak się nie odmawia i po chwili Springsteen grał dalej...
Koncert ten można zaliczyć do jednego z najbardziej emocjonalnych i żywiołowych w karierze Springsteena, wiele utworów zaś pretenduje do miana tej najlepszej wersji: Badlands, Streets Of Fire, Heartbreak Hotel, Factory, Adam Raised A Cain, 4th Of July, Asbury Park (Sandy) czy It's Hard To Be A Saint In The City. Ukoronowaniem wystepu były 15-minutowy, kapitalnie improwizowany She's The One, poprzedzony bardzo długim intro Not Fade Away i Gloria, oraz prawie 14-minutowy Backstreets, wykonany niezwykle ekspresyjnie, z długim i melancholijnym interludium. Ostatnie minuty utworu to istna definicja pasji i żalu. Ciężko uwierzyć, że na jednym koncercie można włożyć aż tyle emocji i namiętności w poszczególne wykonania. Pomimo, że był to trzeci koncert z rzędu, Springsteen był w rewelacyjnej formie wokalnej. Jego głos rwał każde słowo, każdą frazę. Na 25 utworów przypadło aż 9 na 10 pochodzących z płyty Darkness...

Prywatnie jest to mój ulubiony koncert. Uważam go także za najlepszy w karierze Bruce'a Springsteena. Wg mnie, wraz z koncertami z Detroit, S a g i n a w, Chicago i Passaic, tworzy niezwykle zgrabną i dopasowaną konstelację przełomu sierpnia i września, czyli okresu kulminacyjnego dla całej trasy.
Przez wiele lat głośno było o rzekomym fakcie sfilmowania występu, jednak plotki te zdementował Thom Zimny w jednym z wywiadów w 2010 roku.


Ostatnio edytowano Śr cze 03, 2015 9:26 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 9 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 02, 2014 9:59 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
01.09.1978 - Masonic Temple Theatre, Detroit
Trasa Darkness On The Edge Of Town

Masonic Temple Theatre:

Obrazek

Monumentalny obiekt od środka też robi duże wrażenie (audytorium):

Obrazek

Obrazek

1. Good Rockin' Tonight
2. Badlands
3. Streets Of Fire
4. Spirit In The Night
5. Darkness On The Edge Of Town
6. Heartbreak Hotel
7. Factory
8. The Promised Land
9. Prove It All Night
10. Racing In The Street
11. Thunder Road
12. Jungleland
13. Lost In The Flood
14. Candy's Room
15. Adam Raised A Cain
16. Chimes Of Freedom
17. She's The One
18. Growin' Up
19. Backstreets
20. Rosalita (Come Out Tonight)
21. Born To Run
22. Because The Night
23. Quarter To Three


Kolejny znakomity występ z trasy Darkness...

Rozpoczął się świetnym wykonaniem Presley'owskiego Good Rockin' Tonight i zakończył bez niespodzianek - Quarter To Three. Po raz trzeci i ostatni w 1978 roku został wykonany utwór Lost In The Flood - perła młodości, pochodząca z pierwszej płyty Bruce’a. Zaśpiewany niezwykle przejmująco, z wyraźną nutą złości, momentami wręcz furii, co dodatkowo podkreślała solowa aranżacja przy fortepianie. Na kolejnym koncercie pojawił się dopiero 1 lipca 2000 roku podczas ostatniego koncertu na trasie The Reunion. Wróćmy jednak do Detroit, bo Lost In The Flood nie był jedyną niespodzianką. Niedługo po nim Springsteen zagrał dobrze znany utwór Boba Dylana - Chimes Of Freedom. Trzeba było czekać 10 lat, aby wykonał go ponownie. Kultowa opowieść wpleciona w Growin’ Up została zakończona zabawną kwestią: “…somebody stop that son of a bitch with that gold guitar!...but it was too late!....”. To z pewnością jeden z tych koncertów, o krórych się nie mówi, a powinno.
Co warte podkreślenia, podczas występu zostały wykonane Lost In The Flood, Backstreets i Jungleland. Te trzy utwory zostały zagrane na jednym koncercie dopiero 28 lipca 2012 roku podczas magicznej nocy w Goteborgu.


Ostatnio edytowano Śr cze 17, 2015 8:59 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 03, 2014 11:57 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
19.09.1978 - Capitol Theatre, Passaic
Trasa Darkness On The Edge Of Town

"...Grab your ticket and your suitcase!...":

Obrazek

Obrazek

Plakat promujący koncerty:

Obrazek

Plakat promujący transmisję koncertu w radiu:

Obrazek

Obrazek

"...This is the land of peace, love, justice and no mercy... And it pointed down this little road, said 'Thunder Road'...":

Obrazek

Obrazek

1. Badlands
2. Streets Of Fire
3. Spirit In The Night
4. Darkness On The Edge Of Town
5. Independence Day
6. The Promised Land
7. Prove It All Night
8. Racing In The Street
9. Thunder Road
10. Meeting Across The River
11. Jungleland
12. Kitty's Back
13. Fire
14. Candy's Room
15. Because The Night
16. Point Blank
17. She's The One
18. Backstreets
19. Rosalita (Come Out Tonight)
20. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
21. Born To Run
22. Tenth Avenue Freeze-Out
23. Detroit Medley
24. Raise Your Hand


Po trzech znakomitych koncertach w nowojorskim Madison Square Garden, Springsteen powrócił w połowie września na wschodnie wybrzeże, aby dla wiecznie wygłodniałej publiczności zagrać w sumie sześć koncertów - trzy w Nowym Jorku i trzy w New Jersey. To właśnie pierwszy występ w Capitol Theatre w New Jersey zapisał się na kartach historii, jako ten wyjątkowy…

Można naprawdę długo opowiadać o samym koncercie i z powodzeniem można rzec, że był to jeden z najlepszych koncertów i na trasie, i w całej karierze Bruce'a Springsteena. Utrzymany w klimacie ostrego i agresywnego gitarowego grania oraz w konwencji towarzyszącej występom z przełomu sierpnia i września. W setliście pojawiły się bardzo rzadko grane Kitty’s Back i Meeting Across The River. Ten drugi poprzedzał Jungleland i albumowa sekwencja tych dwóch utworów stała się najbardziej ceniona przez fanów, zaraz obok Incident On 57th Street przechodzącego w Rosalitę. Na warsztat wrócił Independence Day, tym razem zagrany z zespołem, w wersji przypominającej tę z albumu The River. Do końca trasy był wykonywany zamiennie z Factory. Gitarowo-fortepianowe intro do Prove It All Night było jednym z najlepiej wykonanych na całej trasie koncertowej, a samo wejście w utwór zmienia nasze postrzeganie na jego temat, tworząc wrażenie, jakoby wersja studyjna była ledwie kołysanką, a nie rockowym kawałkiem. Nie można pominąć cudownej wersji, wciąż ewoluującego Point Blank, zakończonego niezwykle subtelnie, oraz ognistego wręcz Because The Night.

Koncert był transmitowany na żywo w radiu, co dało mu większej popularności. Był to także materiał na jeden z najbardziej znanych i cenionych bootlegów w dorobku Springsteena. Co więcej, koncert był filmowany przez kamery umieszczone na sali, a wideo występuje w obiegu jako bootleg - pozycja obowiązkowa dla każdego.


Ostatnio edytowano Śr cze 17, 2015 10:03 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 5 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 18, 2014 9:52 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
15.12.1978 - Winterland Ballroom, San Francisco
Trasa Darkness On The Edge Of Town

"...It's good to be in San Francisco...":

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

1. Badlands
2. Streets Of Fire
3. Spirit In The Night
4. Darkness On The Edge Of Town
5. Factory
6. The Promised Land
7. Prove It All Night
8. Racing In The Street
9. Thunder Road
10. Jungleland
11. The Ties That Bind
12. Santa Claus Is Coming To Town
13. The Fever
14. Fire
15. Candy's Room
16. Because The Night
17. Point Blank
18. She's The One
19. Backstreets
20. Rosalita (Come Out Tonight)
21. Born To Run
22. Detroit Medley
23. Tenth Avenue Freeze-Out
24. Raise Your Hand
25. Quarter To Three


Znany impresario oraz promotor rockowych koncertów w muzycznej hali Winterland - Bill Graham - wiedział co mówi, kiedy przedstawiał Bruce'a Springsteena słowami "...Would you welcome please, the chairman of the board, the great one, Bruce Springsteen!".

W zasadzie nie zamieściłbym tego koncertu na swojej liście gdyby nie fakt, że jest chyba najbardziej powszechnym bootlegiem w całym dorobku Bossa. Nie zamierzam deprecjonować tego występu, w obiektywnym świetle był on znakomity, jednak na tle niektórych koncertów, które choćby wymieniłem wcześniej, wypada nieco blado, no, może po prostu mniej efektywnie. ;)
Trzeba jednak oddać, że był to niezwykle równy koncert i każdy utwór został wykonany na wysokim, odpowiadającym trasie, poziomie. Na widowni pojawił się amerykański weteran wojny w Wietnamie - Ron Kovic - autor książki Born On 4th Of July, któremu Bruce zadedykował utwór Darkness On The Edge Of Town.
Jak wspomniałem, audio z koncertu jest dostępne w niezwykle dobrej jakości, a co ciekawe, występ został prawdopodobnie sfilmowany przez ekipę Grahama, jednak taśma z nagraniem spłonęła w prywatnych archiwach jej właściciela podczas pożaru w 1985 roku. Pozostaje liczyć na to, że ktoś mądry zrobił kopię...


Ostatnio edytowano So kwi 19, 2014 8:56 pm przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 19, 2014 4:28 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
19.12.1978 - Paramount Theatre, Portland
Trasa Darkness On The Edge Of Town

Obrazek

Obrazek

1. Good Rockin' Tonight
2. Badlands
3. Streets Of Fire
4. Spirit In The Night
5. Rendezvous
6. Darkness On The Edge Of Town
7. Independence Day
8. The Promised Land
9. Prove It All Night
10. Racing In The Street
11. Thunder Road
12. Jungleland
13. The Ties That Bind
14. Santa Claus Is Coming To Town
15. Rave On
16. Fire
17. Candy's Room
18. Because The Night
19. Point Blank
20. She's The One
21. Backstreets
22. Rosalita (Come Out Tonight)
23. Born To Run
24. Detroit Medley
25. Tenth Avenue Freeze-Out
26. Quarter To Three


W grudniu 1978 roku trasa Darkness... zbliżała się ku końcowi, a koncerty nabrały trochę innej formy. Można byłoby podzielić trasę na trzy etapy - maj-lipiec, sierpień-wrzesień i listopad-grudzień, a może nawet sam grudzień. Choć repertuar i aranżacje utworów specjalnie się nie zmieniły, wydawało się, że występy nabrały mroczniejszej barwy i pewnego elementu dojrzałości, która swoje źródło chyba miała w Springsteenie...

Trwający 200 minut koncert w Portland był fantastyczny. Dwa kapitalne covery - Good Rockin' Tonight i Rave On - grane nie po raz pierwszy, Prove It All Night z nieco innym, bardziej subtelnym intro gitarowo-fortepianowym oraz wykonany niezwykle pasjonująco She's The One - to tylko niektóre z 26 utworów zagranych podczas koncertu. Podczas tego występu nie było słabych momentów i zaliczyć go trzeba do ścisłej czołówki całej trasy.
Jak w przypadku wielu koncertów z 1978 roku, ten również jest dostępny w świetnej jakości audio.


Ostatnio edytowano Śr sty 07, 2015 7:36 pm przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 02, 2014 1:09 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
20.12.1978 - Seattle Center Arena, Seattle
Trasa Darkness On The Edge Of Town

Jedno z najlepszych zdjęć:

Obrazek

1. Badlands
2. Streets Of Fire
3. Rendezvous
4. Spirit In The Night
5. Darkness On The Edge Of Town
6. Independence Day
7. The Promised Land
8. Prove It All Night
9. Pretty Flamingo
10. Thunder Road
11. Jungleland
12. The Ties That Bind
13. Santa Claus Is Coming To Town
14. Fire
15. Candy's Room
16. Because The Night
17. The Fever
18. She's The One
19. Backstreets
20. Rosalita (Come Out Tonight)
21. Born To Run
22. Detroit Medley
23. Tenth Avenue Freeze-Out
24. Quarter To Three
25. Rave On
26. Twist And Shout


Po wyjątkowym koncercie w Portland przyszedł czas na równie dobry występ w wysuniętym na północ Seattle...

Nikt nie wyobrażał sobie lepszego finału przed Świętami Bożego Narodzenia. 3 godziny i 25 minut pozwoliło na wykonanie 26 utworów. Springsteen był w topowej formie i dał jeszcze bardziej emocjonujący występ, niż dzień wcześniej. Dużą niespodzianką było pojawienie się w setliście utworu Pretty Flamingo - coveru zespołu Manfred Mann - który niestety zastąpił jeden z fundamentów trasy, czyli Racing In The Street.
Po prawie 12-minutowym Quarter To Three, chłopaki zeszli ze sceny po to, aby po kwadransie na nią wrócić i już przy zapalonych światłach zagrać jeszcze Rave On i Twist And Shout. Koncert w Seattle był na pewno jednym z mocniejszych akcentów całej trasy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 02, 2014 2:47 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
01.01.1979 - Richfield Coliseum, Cleveland
Trasa Darkness On The Edge Of Town

Prisoner of Rock'n'Roll:

Obrazek

1. Rave On
2. Badlands
3. Rendezvous
4. Spirit In The Night
5. Darkness On The Edge Of Town
6. Factory
7. Streets Of Fire
8. Heartbreak Hotel
9. The Promised Land
10. Prove It All Night
11. Racing In The Street
12. Thunder Road
13. Meeting Across The River
14. Jungleland
15. For You
16. It's Hard To Be A Saint In The City
17. Santa Claus Is Coming To Town
18. I Fought The Law
19. The Fever
20. Because The Night
21. Fire
22. Candy's Room
23. Point Blank
24. She's The One
25. Backstreets
26. The Last Time
27. Rosalita (Come Out Tonight)
28. Born To Run
29. Detroit Medley
30. Tenth Avenue Freeze-Out
31. Quarter To Three


Pièce de résistance nie tylko trasy koncertowej, ale i muzyki w ogóle.

Ostatni - 115 - koncert na trasie Darkness On The Edge Of Town, jeden z najlepszych koncertów w historii i jednocześnie jeden z najbardziej zapomnianych i niedocenianych występów.
To była niezwykła noc, godna właściwego upamiętnienia, którego jej brak. Nie można było wyobrazić sobie lepszego finału trasy i dekady, Springsteen był ucieleśnieniem tych wszystkich emocji, którymi raczył od kilku lat. Nagle to, z czego był zbudowany i czym oddychał, skumulowało się i przełożyło na 31 utworów i 210 minut muzyki na 12 cylindrach. Niezwykła i różnorodna setlista zawierała większość utworów wykonywanych podczas trasy, nie tracąc przy tym esencji występów z 1978 roku. Koncert ten był na tyle niezwykły, że ciężko go w zasadzie porównać z innymi. Springsteen był niesamowicie charyzmatyczny i emocjonalny. Na szczególne wyróżnienie zasługują: Factory, Streets Of Fire, The Fever, Because The Night, Fire, Point Blank, She's The One i Backstreets. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że Backstreets został zagrany inaczej. Interludium zostało pominięte, fortepianowy wstęp zaś został poprzedzony rzewnym śpiewem Bruce'a. W trakcie całego koncertu jego głos był tak porywający i ekspresyjny, jak może 3-4 razy w całej 40-letniej karierze. Podczas wykonywania wielu utworów pojawiło się kilka ciekawych i innowacyjnych zabiegów, nie tylko instrumentalnych, ale też wokalnych. To właśnie one nadały wysublimowanego kształtu całemu występowi, a wymienione wyżej utwory zostały przez nie uszlachetnione. Wbrew pozorom, koncert był bardzo spójny i harmonijny, świetnie zatem wpisywał się w monolit, jakim była cała trasa.
Na cały koncert przypadło aż 7 coverów, w tym niegrane wcześniej I Fought The Law, z katalogu Sonny'ego Curtisa, i The Last Time z repertuaru The Rolling Stones.

Koncert ten był także zamknięciem pewnego etapu. Utwór The Fever po raz kolejny został wykonany w 1999 roku, Meeting Across The River w 2000 roku, a Streets Of Fire dopiero w 2003 roku. Heartbreak Hotel nie został zagrany przez Bruce'a już nigdy, pomimo, że niejednokrotnie grał jeszcze utwory Presleya.

Ostatni koncert na trasie Darkness... był wyjątkowy i bezprecedensowy, a zestaw utworów, poszczególne ich wykonania, czy atmosfera wokół występu, pozwalają wierzyć, że Bruce chciał, aby ten koncert właśnie taki był. Bruce Springsteen podźwignął ciężar całej trasy i postawił tym koncertem pomnik, który stanowi zwieńczenie wykwitu jego twórczości.

Wg mnie, wraz z koncertem z MSG, ten występ zasługuje na szczególne wyróżnienie w tym zestawieniu.


Ostatnio edytowano Wt cze 02, 2015 3:13 pm przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 11, 2014 6:48 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
05.11.1980 - ASU Activity Center (Arizona State University), Tempe
Trasa The River

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęć (photo credit): Peter Howes

1. Born To Run
2. Prove It All Night
3. Tenth Avenue Freeze-Out
4. Darkness On The Edge Of Town
5. Independence Day
6. Factory
7. Jackson Cage
8. Two Hearts
9. The Promised Land
10. Out In The Street
11. Racing In The Street
12. The River
13. Badlands
14. Thunder Road
15. Cadillac Ranch
16. Hungry Heart
17. Fire
18. Candy's Room
19. Sherry Darling
20. I Wanna Marry You
21. The Ties That Bind
22. Stolen Car
23. Wreck On The Highway
24. Point Blank
25. Crush On You
26. Ramrod
27. You Can Look (But You Better Not Touch)
28. Drive All Night
29. Backstreets
30. Rosalita (Come Out Tonight)
31. I'm A Rocker
32. Jungleland
33. Detroit Medley


Ufff, co za koncert!

Wyżej pisałem o ciężarze, który spoczywał na barkach Springsteena podczas ostatniego koncertu na trasie Darkness On The Edge Of Town. W 1980 roku znów mu przyszło zmierzyć się ze swoją legendą, tym razem jednak w nieco innym wydaniu. W wydaniu The River...

Trwający ponad 3 godziny i 30 minut występ z Tempe był jednym z najgorętszych na całej trasie. Album The River zawierał aż 20 kompozycji, wobec czego należało się nieźle nagimnastykować, aby napisać setlistę reprezentatywną nie tylko dla płyty, ale i dla minionej twórczości. Rozwiązanie było w zasadzie prostsze, niż mogłoby się to wydawać - grać dłuższe koncerty. Te z 1980 roku były bardzo długie i wyraźnie zbliżone charakterem do tych z 1978 roku, co z kolei odróżniało je od tych z 1981 roku, które stanowiły kolejny etap nie tylko samej trasy, ale i kariery, gdyż tworzyły płynne przejście w rok 1984 i trasę Born In The U.S.A., co do której można wyłożyć taką samą analogię, jak w przypadku lat 1978-1980/81.
Koncert w Tempe był początkiem konsekwentnie utrwalanego wizerunku - już nie Springsteena jako postaci zero-jedynkowej, zamkniętej w swoich emocjach i opowieściach - ale Springsteena bardziej otwartego na społeczność i problemy, z którymi ona się boryka. Może w 1980 roku nie dało się jeszcze tego tak zaobserwować, co wynika z tego, o czym pisałem wcześniej, ale można było dostrzec drobne zmiany, które były widoczne gołym okiem już pół roku później.
Koncert rozpoczął się od Born To Run i skończył na bardzo popularnym w tamtych latach Detroit Medley, zagranego z motywem I Hear A train, który angażował publiczność do wspólnej zabawy. Pomiędzy tymi utworami E-Street Band wykonał jeszcze 31 innych, istną bombę, mieszankę rock'n'rolla i charakterystycznych dla twórczości Bruce'a ballad. Na 20 utworów z płyty The River zostało wykonanych aż 18 (sic!). Pominięte został tylko rzadko grane, skądinąd świetne, Fade Away i The Price You Pay. Dodanie do setlisty tylu nowych utworów spowodowało, że pojawiło się sporo roszad i miłośnicy raczej sztywnych setlist sprzed dwóch lat musieli się oswoić ze zmianami. Cadillac Ranch poprzedzony został improwizacją No Money Down, a I Wanna Marry You równie ciekawym Here She Comes. W The River z kolei słychać wpływ Ennio Morricone (o tym trochę szerzej przy okazji późniejszego koncertu). Chwilą oddechu i jednocześnie najmroczniejszym etapem koncertu było wykonanie Stolen Car, Wreck On The Highway i Point Blank, zagranych z rzędu. Ten ostatni zyskał monumentalne intro fortepianowe, dzięki któremu nabrał jeszcze ciemniejszej barwy i silniejszego wydźwięku. Co warte podkreślenia, po raz trzeci i ostatni na jednym koncercie zostały wykonane utwory Racing In The Street, Drive All Night, Backstreets i Jungleland. Wcześniej miało to miejsce w Portland i Oakland, również podczas trasy The River. Backstreets został wzbogacony o poruszający wstęp wokalny, jednak Springsteen zaprzestał wykonywania lamentu w trakcie utworu, pomiędzy ostatnim refrenem a frazą "...hiding on the backstreets...", który był przecież tak charakterystyczny dla wykonań z 1978 roku.

Koncerty z trasy The River to przede wszystkim długie i niezwykle żywiołowe występy i okres szczytu formy - nie szczytu Bruce'a Springsteena, który znamy z poprzedniej trasy - ale Springsteena i E-Street Bandu (w szczególności Clarence'a).

Koncert ten został profesjonalnie sfilmowany i prawdopodobnie zostanie wydany na DVD wraz z reedycją płyty The River.

Utwór Badlands trafił do boxu koncertowego Live 1975-85.


Ostatnio edytowano Cz cze 11, 2015 11:46 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 15, 2014 7:58 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
09.12.1980 - Spectrum, Philadelphia
Trasa The River

Obrazek

Autor zdjęcia (photo credit): Eric Davis

Obrazek

Obrazek

Autor zdjęć (photo credit): BirdManT

1. Born To Run
2. Out In The Street
3. Tenth Avenue Freeze-Out
4. Darkness On The Edge Of Town
5. The Price You Pay
6. Independence Day
7. Two Hearts
8. Prove It All Night
9. The Promised Land
10. Racing In The Street
11. The River
12. Badlands
13. Thunder Road
14. Cadillac Ranch
15. Sherry Darling
16. Hungry Heart
17. Fire
18. Candy's Room
19. Because The Night
20. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
21. For You
22. Stolen Car
23. Wreck On The Highway
24. Point Blank
25. Rendezvous
26. Ramrod
27. You Can Look (But You Better Not Touch)
28. Drive All Night
29. Rosalita (Come Out Tonight)
30. Santa Claus Is Coming To Town
31. Jungleland
32. I'm A Rocker
33. Detroit Medley
34. Twist And Shout


Kolejny fantastyczny przystanek na trasie The River. Nie bez powodu zamieściłem ten koncert - dzień wcześniej zastrzelony został John Lennon. Nie pozostało to oczywiście bez wpływu na przebieg koncertu, bo czy był wtedy muzyk, który chociaż w niewielkiej części nie był pod wpływem twórczości Lennona i Beatlesów? Springsteen na pewno zaliczał się do grona osób, które lata młodości spędziło na słuchaniu właśnie chłopaków z Liverpoolu, a śmierć brytyjskiego muzyka skomentował na początku występu słowami: "...I'd just like to say one thing...I appreciate it...and it's a hard night to come out and play tonight when so much has been lost...the first record...the first record that I ever learned was a record called Twist And Shout...and if it wasn't...if it wasn't for John Lennon, we'd all be in some place very different tonight...it's...it's an unreasonable...world and you have to live with a lot of things that are just unlivable...and...it's a hard thing to come out and play but there's just nothing else you can do..." Jakże w stylu Bruce'a.

Koncert zakończony został premierowym i bardzo emocjonalnym Twist And Shout.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 17, 2014 10:10 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
19.12.1980 - Madison Square Garden, New York
Trasa The River

1. Prove It All Night
2. Two Hearts
3. Tenth Avenue Freeze-Out
4. You Can Look (But You Better Not Touch)
5. Darkness On The Edge Of Town
6. Factory
7. Independence Day
8. Who'll Stop The Rain
9. The Promised Land
10. Out In The Street
11. Racing In The Street
12. The River
13. Badlands
14. Thunder Road
15. Hungry Heart
16. Cadillac Ranch
17. Sherry Darling
18. Fire
19. Candy's Room
20. Because The Night
21. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
22. Growin' Up
23. Fade Away
24. Stolen Car
25. Wreck On The Highway
26. The Ties That Bind
27. Ramrod
28. Drive All Night
29. Rosalita (Come Out Tonight)
30. Santa Claus Is Coming To Town
31. Jungleland
32. Born To Run
33. Detroit Medley
34. Raise Your Hand


Ostatni, a w sumie czwarty, koncert w MSG w 1980 roku. Trwał około 225 minut i rekord ten został dopiero pobity w 2012 roku podczas trasy Wrecking Ball.

Z pewnością znakomity występ. W setlistach w 1980 roku pojawił się Who'll Stop The Rain zespołu Creedence Clearwater Revival, którego utwory Bruce szczególnie upodobał sobie na trasie The River. W 1978 Springsteen wracał wspomnieniami do Freehold zapowiadając utwór Factory, w latach 1980-1981 wątek ten pojawił się w Independence Day, który kończony był często przenikliwie smutnym, oddalającym się głosem. Także Fade Away został wzbogacony o ciekawą improwizację, która nadała mu dojrzalszego charakteru i dosyć mocno spowolniła tempo. W Growin' Up w dalszym ciągu pojawiała się zabawna opowieść znana z trasy Darkness..., jednak w nieco zmienionej formie. W utworach Badlands i The River zamiennie pojawiał się w formie intro motyw muzyczny Ennio Morricone z filmu Once Upon A Time In The West. Fantastyczna wersja Drive All Night została zadedykowana ówczesnej dziewczynie Springsteena.


Ostatnio edytowano Cz cze 11, 2015 11:50 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Wt gru 02, 2014 7:45 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
31.12.1980 - Nassau Veterans Memorial Coliseum, Uniondale
Trasa The River

Ktoś jeszcze nie ma planów na 'Sylwka'?:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

1. Night
2. Prove It All Night
3. Spirit In The Night
4. Darkness On The Edge Of Town
5. Independence Day
6. Who'll Stop The Rain
7. This Land Is Your Land
8. The Promised Land
9. Out In The Street
10. Racing In The Street
11. The River
12. Badlands
13. Thunder Road
14. Cadillac Ranch
15. Sherry Darling
16. Hungry Heart
17. Merry Christmas Baby
18. Fire
19. Candy's Room
20. Because The Night
21. 4th Of July, Asbury Park (Sandy)
22. Rendezvous
23. Fade Away
24. The Price You Pay
25. Wreck On The Highway
26. Two Hearts
27. Ramrod
28. You Can Look (But You Better Not Touch)
29. Held Up Without A Gun
30. In The Midnight Hour
31. Auld Lang Syne
32. Rosalita (Come Out Tonight)
33. Santa Claus Is Coming To Town
34. Jungleland
35. Born To Run
36. Detroit Medley
37. Twist And Shout
38. Raise Your Hand


Sylwestrowe granie to nie była dla Springsteena pierwszyzna, a dla wielu fanów był to zapewne najlepszy Sylwester w życiu...

38 utworów to jeszcze nie najdłuższy występ, ale Bruce już nigdy nie zagrał więcej utworów podczas koncertu, choć niejednokrotnie zbliżał się do tej liczby. Tak na marginesie, 3 godziny i prawie 50 minut to też niezły wynik.
Pod koniec grudnia 1980 roku, Springsteen z zespołem dał trzy niesamowite koncerty w słynnej hali w Uniondale.
Ostatni występ, co już nie powinno specjalnie wzbudzać zaskoczenia, przeszedł do historii jako ten najlepszy. Trochę to rzecz gustu, dla mnie ten koncert, wraz z występem z San Francisco z 1978 roku, zawsze będzie 'przereklamowany', a panegiryczne opinie o nim traktuję z delikatnym przymrużeniem oka. Delikatnym, bo mówimy, bądź co bądź, o trasie The River. Koncert, poza świetnymi wykonaniami znanych utworów, zawierał też kilka smaczków, w tym Auld Lang Syne, będącego szkocką pieśnią ludową z końca XVIII wieku, wykonywaną podczas Sylwestra w krajach anglosaskich, czy Held Up Without A Gun, czyli odrzutu z The River. The Price You Pay został wykonany nieco wolniej, niezwykle harmonijnie, ze zmienionym (alternatywnym) tekstem w drugiej zwrotce. Do tego dodajmy Bruce'a biegającego z lejącym się szampanem. Tak można świętować nowy rok...

Koncert został oficjalnie wydany na CD oraz jest możliwy do pobrania ze strony Springsteena.

Obrazek


Ostatnio edytowano Cz cze 11, 2015 11:57 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Śr sty 07, 2015 7:08 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
07.05.1981 - Johanneshovs Isstadion, Stockholm
08.05.1981 - Johanneshovs Isstadion, Stockholm
Trasa The River

1. Follow That Dream
2. Prove It All Night
3. Out In The Street
4. Tenth Avenue Freeze-Out
5. Darkness On The Edge Of Town
6. Independence Day
7. Who'll Stop The Rain
8. Two Hearts
9. The Promised Land
10. This Land Is Your Land
11. The River
12. Badlands
13. Thunder Road
14. Cadillac Ranch
15. Sherry Darling
16. Hungry Heart
17. Fire
18. You Can Look (But You Better Not Touch)
19. Stolen Car
20. Racing In The Street
21. Backstreets
22. Candy's Room
23. Ramrod
24. Rosalita (Come Out Tonight)
25. Born To Run
26. Detroit Medley
27. Rockin' All Over The World


1. Run Through The Jungle
2. Prove It All Night
3. The Ties That Bind
4. Tenth Avenue Freeze-Out
5. Darkness On The Edge Of Town
6. Independence Day
7. Factory
8. Who'll Stop The Rain
9. Two Hearts
10. Out In The Street
11. The Price You Pay
12. This Land Is Your Land
13. The River
14. The Promised Land
15. Badlands
16. Cadillac Ranch
17. Sherry Darling
18. Hungry Heart
19. Because The Night
20. You Can Look (But You Better Not Touch)
21. Wreck On The Highway
22. Point Blank
23. Backstreets
24. Candy's Room
25. Ramrod
26. Rosalita (Come Out Tonight)
27. Born To Run
28. Detroit Medley
29. Can't Help Falling In Love
30. Rockin' All Over The World
31. Twist And Shout


Zrobiłem wyjątek i sparowałem dwa koncerty w jeden. Tak dobre i równe były to występy, że nie dało się wybrać tylko jednego.

Springsteen, zmęczony długimi jesienno-zimowymi maratonami w USA, zmuszony został nieco skrócić koncerty. Średnio o około 30 minut, ale występy grupy ani trochę nie straciły na energii i pasji. Zmieniona została natomiast setlista, ale to raczej nie było wynikiem krótszego grania.

Te dwa sztokholmskie koncerty śmiało należy zaliczyć do najlepszych z europejskiej części trasy The River. Szwedzka publiczność już wtedy dawała się poznać jako jedna z najzagorzalszych. Kilka dni wcześniej Bruce grał przed nią w Goteborgu, a dziewiczy koncert dał przecież już w 1975 roku podczas trasy Born To Run.
Pierwszy koncert rozpoczął od coveru Presley'a - Follow That Dream - który był wykonywany dosyć często w 1981 roku. W setliście pojawił się także utwór This Land Is Your Land, będący kompozycją Woody'iego Guthrie. Utwór ten był niezwykle ważny i wymowny dla Springsteena podczas tej części trasy. Na szczególną uwagę zasługuje niezwykłe wykonanie Stolen Car. Na mecie bez większych zmian - coraz dłuższy Detroit Medley i na pożegnanie Rockin' All Over The World od Status Quo.

Dzień później jakby z głębszym oddechem. Zaczęło się zaskakującym coverem zespołu Creedence Clearwater Revival. Do tego świetna akustyczna aranżacja Factory, poruszający Point Blank i przeplatający się Elvis Presley z chłopakami z Liverpoolu na koniec. Warto odnotować brak Thunder Road na drugim koncercie, co zdarzało się niezwykle rzadko w tamtych latach.

Te koncerty były kolejnym etapem w trwającej po dziś dzień fraternizacji Springsteena ze szwedzką publicznością.


Ostatnio edytowano Cz cze 11, 2015 12:01 pm przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Wt kwi 14, 2015 10:42 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
02.07.1981 - Brendan Byrne Arena (Meadowlands Arena), East Rutherford (New Jersey)
Trasa The River

Niezły początek wakacji!:

Obrazek

Początkowo jako Brendan Byrne Arena, później jako Continental Airlines Arena, dziś ten sam obiekt, pod nazwą Izod Center, gromadzi na każdej imprezie około 20 tysięcy osób:

Obrazek

"...heart stays cool...":

Obrazek

Obrazek

Obrazek

1. Born To Run
2. Prove It All Night
3. Out In The Street
4. Darkness On The Edge Of Town
5. Independence Day
6. Johnny Bye-Bye
7. Two Hearts
8. Who'll Stop The Rain
9. The Promised Land
10. This Land Is Your Land
11. The River
12. Badlands
13. Thunder Road
14. You Can Look (But You Better Not Touch)
15. Cadillac Ranch
16. Sherry Darling
17. Jole Blon
18. Hungry Heart
19. Wreck On The Highway
20. Follow That Dream
21. Racing In The Street
22. Ramrod
23. Rosalita (Come Out Tonight)
24. I'm A Rocker
25. Jungleland
26. Jersey Girl
27. I Don't Want To Go Home
28. Detroit Medley
29. Rockin' All Over The World


Od czego zacząć?...

Może na wstępie słów kilka o samym obiekcie, bo ten chyba najbardziej ze wszystkich kojarzony jest z Brucem Springsteenem. Brendan Byrne Arena została otwarta właśnie omawianym koncertem Bossa, 2 lipca 1981 roku. Podczas trasy The River koncertów zagrał tam w sumie sześć. Powrócił w to miejsce 3 lata później, poczas trasy Born In The U.S.A., i zagrał 10 koncertów. Następnie, już bez E-Street Bandu i dopiero w 1992 roku, dał 11 występów w hali o niezmienionej jeszcze nazwie. Będąc tam po raz kolejny, w 1999 roku, świętując wielki powrót ze swoim zespołem, zagrał aż 15 koncertów. To już były występy w Continental Airlines Arena. Te, które pewnie lepiej pamiętacie, z tras Magic, Working On A Dream i Wrecking Ball, były już grane w hali pod nazwą Izod Center. Z uwagi na dosyć częste zmiany nazwy oraz cały kompleks sportowo-rozrywkowy "Meadowlands Sports Complex", arena zazwyczaj pojawiała się pod dobrze przyjętą nazwą "Meadowlands Arena", i tak jest do dziś.

Chyba tym powodem głównie kierowałem się przed zamieszczeniem tego koncertu w mojej rubryce.
Porównałbym go do sztokholmskich występów z maja i wielu innych, równie dobrych, z okresu późnej wiosny i lata 1981 roku. Born To Run po raz ostatni w historii otwierał koncert, w setliście także Johnny Bye-Bye - zlepek kilku utworów Bruce'a z okresu Darkness... - czy sztandarowe wtedy Who'll Stop The Rain i This Land Is Your Land. Niespodzianką był cover popularnego i bardzo lubianego przez Bruce'a zespołu Gary U.S. Bonds - Jole Blon. Follow That Dream, choć zagrany nie po raz pierwszy, również był zaskoczeniem. Kropką nad i tego wieczoru był utwór Jersey Girl - smutna, choć nie przytłaczająca ballada Toma Waitsa - który w wykonaniu Springsteena nabrał zupełnie nowych kolorów. Na dokładkę I Don't Want To Go Home, tym razem nie tylko jako oświadczenie woli, ale przede wszystkim utwór. Konkretnie napisany przez Stevie'ego w latach 70-tych, grany na żywo przez Southside Johnny'ego i jego zespoł.
To głównie utwory, które nie wychodziły z autorskiego repertuaru Springsteena i były tylko bardzo barwnym tłem dla całej reszty. No, może nie wszystkie...

Tym koncertem, Bruce Springsteen zaczał tworzyć porywający, momentami pisany z rozmachem, rozdział występów na żywo, skierowanych przede wszystkim do ziomków z New Jersey i okolic.


Ostatnio edytowano Pt cze 05, 2015 10:18 am przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Śr kwi 15, 2015 6:48 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
20.08.1981 - Los Angeles Memorial Sports Arena, Los Angeles
28.08.1981 - Los Angeles Memorial Sports Arena, Los Angeles

Trasa The River

Zapraszam...:

Obrazek

Bruce Springsteen w L.A. w latach 1980-1984 (arena) i w 1985 roku (stadion):

Obrazek

Komuś wysłać specjalne zaproszenie?!:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

1. Who'll Stop The Rain
2. Prove It All Night
3. The Ties That Bind
4. Darkness On The Edge Of Town
5. Johnny Bye-Bye
6. Independence Day
7. Trapped
8. Two Hearts
9. Out In The Street
10. The Promised Land
11. The River
12. This Land Is Your Land
13. Badlands
14. Thunder Road
15. Hungry Heart
16. You Can Look (But You Better Not Touch)
17. Cadillac Ranch
18. Sherry Darling
19. Jole Blon
20. Wreck On The Highway
21. Racing In The Street
22. Candy's Room
23. Ramrod
24. Rosalita (Come Out Tonight)
25. Jungleland
26. Ballad Of Easy Rider
27. Born To Run
28. Detroit Medley
29. Twist And Shout


1. Rockin' All Over The World
2. Out In The Street
3. Prove It All Night
4. Darkness On The Edge Of Town
5. Independence Day
6. Deportee (Plane Wreck At Los Gatos)
7. Trapped
8. Two Hearts
9. Who'll Stop The Rain
10. The Promised Land
11. I Fought The Law
12. The River
13. This Land Is Your Land
14. Badlands
15. Thunder Road
16. Hungry Heart
17. You Can Look (But You Better Not Touch)
18. Cadillac Ranch
19. Sherry Darling
20. Proud Mary
21. Fire
22. Racing In The Street
23. Backstreets
24. Ramrod
25. Rosalita (Come Out Tonight)
26. Jungleland
27. Born To Run
28. Detroit Medley
29. Quarter To Three


Musiałem to znowu zrobić. Nie było innej rady, ale po kolei, bo jeden z koncertów wymaga nieco szerszego omówienia...

Konkretnie pierwszy. Odbył się w ramach inicjatywy pomocy weteranom z Wietnamu i na rzecz fundacji działającej w takim celu. Jak wiemy, Springsteen zawsze interesował się tym tematem i w wielu swoich utworach poruszał historie zniszczonych wojną i odrzuconych przez społeczeństwo kombatantów.
Dla Springsteena był to doniosły motyw wpływający na cały występ, przede wszystkim jednak na jego podniosły charakter.
Słychać to od pierwszych akordów Who'll Stop The Rain i po ostatnie dźwięki Twist And Shout. Bruce był natchniony i jego głos brzmiał iście niebiańsko. Mocny, stanowczy, z nieskończenie wielkim zapleczem. Budzący spokój, ukojenie i otuchę. Momentami melancholijny, wypełniony bliżej nieokreśloną tęsknotą, głębokim przygnębieniem i niezmierzonym smutkiem, a chwilę później pełen furii i żalu. Taki, z którym się utożsamiamy, który słyszymy w sobie. Taki, za którym idziemy. Nie ma sensu wymieniać utworów, bo musiałbym przepisać całą setlistę. A w niej jeszcze śliczna ballada Rogera McGuinna i The Byrds - Ballad Of Easy Rider. Było to prawdopodobnie jedyne w historii wykonanie tego numeru przez Springsteena. Detroit Medley w jednej ze swoich najbardziej szalonych i niesamowitych wersji, z wplecionymi You Can't Sit Down, Sweet Soul Music i Shake.
Jest to jeden z najpopularniejszych bootlegów w dorobku Springsteena, a także jeden z najważniejszych i najlepszych koncertów, jakie kiedykolwiek zagrał.

Ostatni koncert z L.A. przedstawia się równie dobrze, choć bez tego "czegoś", a i ja pewnie opiszę go bez egzaltacji.
Lista utworów dosyć podobna, pojawił się jeden z "protest songów" Woody'iego Guthrie - Deportee (Plane Wreck At Los Gatos) - oraz, po raz pierwszy, Proud Mary - rockowy hit Creedence Clearwater Revival. Na obu koncertach, a także na kilku wcześniejszych, zaczął być odgrywany utwór Trapped, autorstwa Jimmy'ego Cliffa. Brzmiał jak dobry odrzut z sesji nagraniowych do albumu The River. W wielkim stylu powrócili Backstreets i Quarter To Three. Pomimo wyraźnego wybicia się ponad inne występy, ten koncert, jak i pozostałe zagrane w Los Angeles (a było ich w sumie sześć, licząc nasze dwa), zostały przyćmione przez wielki "Vietnam Vets" - jak nazywają go w Stanach fani...

To były jedne z ostatnich występów na wspaniałej trasie The River - bezdyskusyjnie jednej z najlepszych tras koncertowych w historii szeroko pojętej muzyki rockowej i jej odprysków. Mary byłaby dumna...


Ostatnio edytowano Cz cze 11, 2015 12:03 pm przez Jacek Kubiak, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Cz cze 11, 2015 10:59 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
20.08.1984 - Brendan Byrne Arena (Meadowlands Arena), East Rutherford (New Jersey)
Trasa Born In The U.S.A.

Ostatni z dziesięciu:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

1. Born In The U.S.A.
2. Out In The Street
3. Spirit In The Night
4. Atlantic City
5. Johnny 99
6. Highway Patrolman
7. I'm Goin' Down
8. Darlington County
9. Glory Days
10. The Promised Land
11. My Hometown
12. Darkness On The Edge Of Town
13. Badlands
14. Thunder Road
15. Hungry Heart
16. Dancing In The Dark
17. Cadillac Ranch
18. Tenth Avenue Freeze-Out (With The Miami Horns)
19. No Surrender
20. Cover Me
21. Prove It All Night
22. Pink Cadillac
23. Growin' Up
24. Bobby Jean
25. Backstreets
26. Rosalita (Come Out Tonight)
27. Jungleland
28. Two Hearts
29. Drift Away (With The Miami Horns)
30. Born To Run
31. Detroit Medley (With The Miami Horns)
32. Twist And Shout (With The Miami Horns)


Born In The U.S.A. - drugi, po Born To Run, przełomowy okres w karierze Springsteena.
Okres największej popularności i wyczekanego (czy aby na pewno?) sukcesu komercyjnego na skalę światową. Firmową pieczątką była światowa i największa dotąd trasa koncertowa w wykonaniu Springsteena i E-Street Bandu. Była to także, w pewnym sensie, trasa koncertowa prezentująca dwa albumy, Nebraska bowiem nie doczekała się podsumowania w postaci występów na żywo. Dodatkowo był to, zaraz obok lat 1992-1993, najważniejszy moment dla zespołu w kwestii zmian w składzie. Z E-Street Bandu odszedł Steve Van Zandt. Zastąpił go gitarzysta Nils Lofgren, a wraz z nim do zespołu dołączyła Patti Scialfa.

Zmiany jakie przyniosła płyta i trasa można w zasadzie porównać do różnicy pomiędzy organami Hammonda a popularnymi syntezatorami, które je wyparły w latach '80-tych. Muzyka zmieniła się, długie i wielowątkowe utwory, będące zwłaszcza wizytówką progresywnych kapel, odchodziły do lamusa na rzecz krótkich i chwytliwych kawałków. Twórczość Bruce'a również uległa tym wpływom i nabrała brzmienia pop-rockowego. Uproszczenie warstwy intelektualnej i instrumentalnej utworów nie wpłynęło na szczęscie w dużym stopniu na koncerty. Te w dalszym ciągu świetnie prezentowały dorobek muzyczny Springsteena, jednocześnie idealnie wpisując się w ramy nakreślone przez album Born In The U.S.A. Sukces murowany...

Trwający prawie 3 godziny i 40 minut koncert w New Jersey był ostatnim z dziesięciu zagranych w słynnej Meadowlands Arena w 1984 roku podczas trasy BITUSA.
Był to koncert wyjątkowy i wpływ na to miało kilka czynników. Po pierwsze, co już dobrze wiemy, ostatnie koncerty, zwłaszcza zamykające tak długie maratony, najczęściej są okraszane jakimiś niespodziankami czy pojawieniem się niegranych wcześniej utworów. 32 wykonane w New Jersey były świetnie dobrane w reprezentatywną setlistę. Koncert rozpoczął się sztandarowym Born In The U.S.A. i zakończony został długim i zapadającym w pamięć fanom żegnającym się z muzycznym idolem - Twist And Shout połączonym z kapitalnym Do You Love Me. Nebraska nie doczekała się własnej trasy, ale Bruce nie zapomniał o płycie. Rok 1984 był hojny dla niej i występy najczęściej zawierały 3-4 utwory. Na naszym koncercie Atlantic City, Johnny 99 i Highway Patrolman, zagrane z rzędu. Gdyby dodać do tego No Surrender, mamy cztery utwory wykonane akustycznie, a w tej odsłonie Boss był fantastyczny w latach 1984-1985. W setliście także Pink Cadillac, zabawny odrzut z sesji nagraniowej BITUSA, który grany wtedy był dosyć często i poprzedzany był wesołą historyjką. Growin' Up w dalszym ciągu z wplecioną opowieścią, tym razem jeszcze inną niż ta, którą pamiętamy z tras Darkness On The Edge Of Town i The River. Na deser Backstreets, wykonywany ze wstępem wokalnym (analogia do trasy The River, zwłaszcza patrz koncert z Cleveland - 01.01.1979) oraz krótkim interludium (scheda po latach 1976-1978), i Jungleland. Ten pierwszy grany był w '84 roku zamiennie z Racing In The Street. W kilku utworach gościnnie pojawiła się sekcja dęta - The Miami Horns - oraz sam Steve Van Zandt, który wykonał z Brucem Two Hearts oraz Drift Away - cover Dobie'go Graya. Było to pierwsze, jedno z trzech w ogóle, i jednocześnie najlepsze wykonanie tego utworu. Nie muszę chyba dodawać, że pojawienie się Stevena i trąbek uatrakcyjniło koncert, który był jednym z najlepszych na całej trasie.

Wiele osób żywiło nadzieję na ukazanie się tego koncertu w ramach oficjalnego sklepu z archiwami, jednak wydany został pierwszy występ z New Jersey. Pozostaje liczyć, że Springsteen ma poważniejsze plany wobec tego ostatniego...

Utwór Tenth Avenue Freeze-Out ukazał się w boxie Live 1975-85.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Cz cze 11, 2015 1:13 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Dopiero ruszony 1984 rok, a jeszcze mnóstwo poprawek i aktualizacji przede mną.
Mam nadzieję, że kiedyś skończę. ;) Wtedy wszystkie wpisy, uzupełnione o pominięte koncerty, przekleję do nowego wątku, a ten się usunie. No ale to dopiero za jakieś 2-3 lata...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: So cze 13, 2015 12:07 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Zebrane Wasze opinie:

Barbara Knappik napisał(a):
Jacku,
nieustająco jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy,
zdolności pamięciowych oraz sposobu przeżywania
muzyczno-słownej strony Bruce'a... :)
Dzięki za poprowadzenie tej koncertowej wycieczki! :)

Mateusz Marek napisał(a):
Szacunek Jacku, za wiedze to raz, ale przede wszystkim za chęci i pasje, dobra robota! czekam na resztę. pozdrawiam

Jacek Pelc napisał(a):
to be continued ... I hope!

Dominik Baryła napisał(a):
Kawał dobrej, mozolnej, roboty.
Szacun za chęci i wiedzę.
Pozdrawiam

Maciek Księżycki #Scooter napisał(a):
Jacek Kubiak napisał(a):
Dzięki wszystkim za miłe słowa. Cieszę się, że nie piszę tego tylko dla swojej przyjemności i satysfakcji. ;)

Jacek,
Jestem pod wrażeniem Twojej pracy :)
Zapewniam, że czytam te zestawienia z wielkim zainteresowaniem. A nie komentuję - bo co tu komentować? ;-)

Anna Tchórzewska napisał(a):
Jacku, ja tez jestem pod wrażeniem, wątek kapitalny, pełen profesjonalizm przekazu, gratuluję! I trzymam kciuki za kolejne wyjątkowe fragmenty tej koncertowej podróży przez dekady :wink:

Jacek Tyc napisał(a):
Imienniku, cóż mogę dodać od siebie?
Nie lubię powtarzać oczywistych prawd.
Nuta ożywczego powiewu. Brzmi niczym w tekście reklamy :wink: .
Tak trzymać. Zawsze wiedziałem, że wszystkie Jacki to fajne chłopaki!
P. S. Bez złych skojarzeń :D .

Paweł Rost napisał(a):
Doskonałe - GRATULACJE!!!!!!

Jacek Kubiak napisał(a):
Dzięki za komentarze. :)
Wracam po krótkiej przerwie.

Ewa Bielawska napisał(a):
Jacek Kubiak napisał(a):
05.02.1975 - Main Point, Bryn Mawr
Najdłuższy koncert w tym okresie - około 160 minut.
Rozpoczęty przepiękną wersją Incident On 57th Street z Suki Lahav na smyczkach.
W setliście znalazła się pierwotna wersja Thunder Road i kapitalny cover I Want You - Boba Dylana, z płyty Blonde On Blonde.
Łącznie 4 utwory z niewydanej jeszcze płyty Born To Run. Dostępny bootleg w świetnej jakości.
Koncert uznawany za jeden z najważniejszych w karierze Springsteena. Na widowni ~270 osób.

Koncert był transmitowany przez radio, od 12 maja można kupić 3 płytowy box p.t."The Spirit of Radio" przez stronę wydawcy http://www.plastichead.com/catalogue.as ... et=PLCD022, albo od 30 maja od amazonu http://www.amazon.de/exec/obidos/ASIN/B ... ndebruc-21
Jest też winyl http://www.plastichead.com/catalogue.as ... =LETV035LP .

Ewa Januszek napisał(a):
Jedyny komentarz do tej ogromnej pracy,
której super efektami z nami się dzielisz-Jacek, zrób z tego książkę i nawet jeśli nieoficjalnie, to w sprzedaży wśród BB na pewno będzie dodruk :D

Piotr Marzec napisał(a):
Jacku, świetny wątek - tylko pogratulować wiedzy i zapału. Pozdrawiam!

Ela Giedyk-Sierakowska napisał(a):
Piękna "robota". Jacku , jak skończysz, czyli dobrniesz do koncertów z 2014 roku, to może uda wydać się ten fantastyczny zestaw, całkiem subiektywny, pod którym myślę nie tylko ja się podpisuję, w formie albumu ( wiem, kwestia praw autorskich, ale w nakładzie"tylko dla BB i ich przyjaciół ", kto wie :?: )


Słowo od autora :-)
Jacek Kubiak napisał(a):
Dzięki, Piotrek! Brakuje tylko czasu, ale staram się w miarę regularnie uzupełniać listę. Fajnie, że ktoś zagląda i czyta. :)

Jacek Kubiak napisał(a):
Prace tylko zawieszone, już niebawem wrócę do koncertów. Na pewno nie porzuciłem pomysłu.

Wojtek Markos Markiewicz napisał(a):
Jacek, musimy pomyśleć o "konwersji" :) tego co tu robisz na strony http://www.springsteen.pl, tak by więcej ludzi nie tylko forumowioczów miało do tego dostęp.

Jacek Kubiak napisał(a):
Nie widzę przeszkód. Lada dzień odświeżę ten wątek, może trochę go zaktualizuję. Na pewno zacznę dodawać kolejne koncerty, może wtedy też wpadniemy na jakiś pomysł? :)


Ciąg dalszy Waszych opinii:
Darek Burzyński napisał(a):
Kurcze chłopaku....dajesz czadu normalnie,pełen szaconek z Warsiawy:)

Marek Biernacki napisał(a):
Jak widomo do duetu wszechchczasów nie doszło ( TT + BS ) ale dziś sobie uświadomiłem ze Boss śpiewał kanoniczne Proud Mary niezapomnianego dla powojennego pokolenia Johna Fogetry .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ] 

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL