Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS
http://blood-brothers.org/forum2014/

Bilety w pdf
http://blood-brothers.org/forum2014/viewtopic.php?f=2&t=1056
Strona 1 z 1

Autor:  Jacek Kubiak [ Wt maja 08, 2012 1:24 pm ]
Tytuł:  Bilety w pdf

Mam pytanie odnośnie takich biletów. Jak wiadomo, są po zakupie wysyłane na maila, są także oznaczone kodem kreskowym i indywidualnym numerem. Jakie jest ryzyko w przypadku zakupu takiego biletu od osoby posiadającej już bilet? Mam na myśli ryzyko związane ze zrobieniem kserokopii biletu.

Dla przykładu jestem posiadaczem biletu do Pragi w pdf, sprzedaję bilet na allegro i wysyłam bilet na adres mailowy kupującego.
Przecież mógłbym być nieuczciwy, zrobić kopię i pójść na koncert licząc, że się uda.

Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Generalnie interesują mnie Wasze uwagi.

Autor:  Jacek Pelc [ Wt maja 08, 2012 1:49 pm ]
Tytuł: 

Też mam takie bilety na Pragę i faktycznie jest to możliwe.
Kto pierwszy ten lepszy.

Technika jest dobra, ale działa zawsze w 2 strony!

Autor:  Jacek Kubiak [ Wt maja 08, 2012 1:53 pm ]
Tytuł: 

Wierzę, że niewiele jest takich osób sprzedających bilety na Springsteena. :)

Autor:  Jacek Kubiak [ Wt maja 08, 2012 1:55 pm ]
Tytuł: 

Ryzyko jest zawsze w przypadku zakupu biletu od osoby, do której nie ma się zaufania, ale do jakich kroków się nie posuwa, aby zdobyć bilet na wymarzony koncert. :) Ryzyko wkalkulowane w taką operację.

Autor:  Ola Nowak [ Wt maja 08, 2012 2:49 pm ]
Tytuł: 

Ryzyko jest duże kupując od nieznajomej osoby, bo faktycznie kto będzie pierwszy przy bramce ten wejdzie.
W takim przypadku może pomóc tylko wydruk z numerem zamówienia, który dostaje się na maila chyba jeszcze przed otrzymaniem biletu.

Ale wtedy można zapomnieć o pierwszym rzędzie w picie.

Autor:  Ola Nowak [ Wt maja 08, 2012 2:54 pm ]
Tytuł: 

Swoja drogą czy w regulaminach nie ma informacji, że odsprzedaż biletów jest zabroniona? :lol:

Autor:  Ola Nowak [ Wt maja 08, 2012 2:57 pm ]
Tytuł: 

A jednak nie... Eventim: "4.5 Odsprzedaż lub próba odsprzedaży w cenie wyższej, niż wydrukowana lub użycie w nieautoryzowanej promocji, unieważnia bilet bez zwrotu należności poniesionych z tytułu jego zakupu."

Autor:  Ola Nowak [ Wt maja 08, 2012 3:15 pm ]
Tytuł: 

Jacek Kubiak napisał(a):
Ryzyko jest zawsze w przypadku zakupu biletu od osoby, do której nie ma się zaufania, ale do jakich kroków się nie posuwa, aby zdobyć bilet na wymarzony koncert. :) Ryzyko wkalkulowane w taką operację.

Hahahaha Jacek spokojnie ja nie sprzedam Twojego biletu, obiecuję :lol:

Autor:  Jacek Kubiak [ Wt maja 08, 2012 4:01 pm ]
Tytuł: 

Ola, nie tym się martwię. :) Wracając do biletu w pdf, można go nieskończenie wiele razy sprzedać i wysyłać za każdym razem na maila, ale Twoja uwaga wydaje się być słuszna - lepiej mieć ze sobą potwierdzenie zakupu i ustalić to przy warunkach kupna takiego biletu od osoby posiadającej już bilet.

Autor:  Mirka Suwarska [ Wt maja 08, 2012 4:30 pm ]
Tytuł: 

Zastanawiam się czy kod kresowy jest na tyle unikalny, aby czytnik ( o ile taki jest ) pozwolił wejść drugi raz na ten sam bilet ? Czyli kto pierwszy ten lepszy :)

Byłam w tym roku na meczu Polska-Portugalia na Stadionie Narodowym gdzie są bramki z czytnikami biletów. Znajomy zagapił się i nie wszedł na stadion gdy czytnik odczytał jego bilet i bramka się zablokowała, gdy próbował to zrobić drugi raz czytnik nie przyjął już jego biletu i tylko dzięki pomocy stewardów wszedł na mecz :)

Autor:  Jacek Kubiak [ Wt maja 08, 2012 4:36 pm ]
Tytuł: 

Mirka, zdaje się, że masz racje. Zasięgnąłem też trochę opinii z innych stron, w tym także dystrybutora biletów i okazuje się, że o ile ID kupującego nie ma znaczenia, to kod kreskowy owszem - każdy bilet ma swój indywidualny i ten będzie sprawdzany przed koncertem za pomocą czytnika.

Autor:  Ola Nowak [ Wt maja 08, 2012 4:41 pm ]
Tytuł: 

Ale póki co nie wszędzie sprawdzają bilety czytnikami.

Autor:  Janusz Florczyk [ Wt maja 08, 2012 5:10 pm ]
Tytuł: 

Ja również mam bilety na Pragę z systemu e-ticket, bo o nim chyba mowa, i jest na nim wyraźnie napisane:

"the ticket is stamped with a barcode, which will be read by a scanning device after the ticket is presented upon entry to the event. After the barcode has been read the ticket cannot be used again. Admission shall be subject to presentation of a ticket that has been read first by a scanning device."

I dalej:

"Please keep the ticket in a safe place. TICKETPRO shall not be held liable for any difficulties caused by unauthorised copying of the ticket"

Nie muszę wspominać, że dysponując własnym loginem i hasłem do ticketpro mogę nadrukować sobie swoich biletów ile chcę i kiedy chcę (o skanowaniu nie wspomnę). Poza tym pracując przez jakiś czas w jednym z Krakowskich kin studyjnych miałem wielokrotnie do czyniena z tzw. "konikami" i wiem, do czego są zdolni.

Kupno takiego biletu od kogoś nieznajomego uważam za bardzo ryzykowne.

Autor:  Jacek Kubiak [ Wt maja 08, 2012 5:36 pm ]
Tytuł: 

Dokładnie, procedura nie różni się w zasadzie na innych obiektach/koncertach. Ryzyko jest duże i w zasadzie wątpliwości mogą zostać rozwiane w momencie przejścia przez bramki, jednak ludzie z innych forów wypowiadają się pozytywnie na temat odkupowania elektronicznych biletów.

Autor:  Mirka Suwarska [ Wt maja 08, 2012 6:30 pm ]
Tytuł: 

Ola Nowak napisał(a):
Ale póki co nie wszędzie sprawdzają bilety czytnikami.


Chyba polskie hale sportowe w tym przodują, bo gdzie bym nie była, na jakiejkolwiek hali, a jestem gościem dość częstym na meczach siatkówki, w tym ligowej, wszędzie są czytniki :) zresztą nie przypominam sobie imprezy siatkarskiej na którą nie można by kupić e-biletu :) sama z tego korzystam prawie zawsze :)

Autor:  Rafał Bochenek [ Wt maja 08, 2012 9:29 pm ]
Tytuł: 

To jest właśnie dobra i zła strona technologii. Myślę, że to kwestia czasu, a system elektronicznych biletów będzie standardem. Po pierwsze to ekologia, a co za tym idzie zużycia papieru, kolejna sprawa to wyeliminowanie chorych kosztów dostarczenia biletu od dystrybutora do użytkownika. Np. na zeszłorocznym Orange Warsaw Festival biletem był kod przesłany smsem na telefon komórkowy i bezpośrednio z telefonu był skanowany przy bramkach.

Niemniej nie można wyeliminować oszustwa w tym wypadku gdzie tylko pierwszy zeskanowany bilet daje możliwość wstępu. Ale Jacek my możemy być spokojni - oszuści nie będą tam wcześniej od nas :D

Autor:  Jacek Kubiak [ Śr maja 09, 2012 7:53 am ]
Tytuł: 

Hehe. Obawiam się, że to nie ma znaczenia, jeżeli loteria pitowa będzie również w Pradze. Odnośnie obaw zakupu biletu w pdf od osób trzecich, miałem na myśli swój wyjazd do Goteborga na drugi koncert.

Autor:  Jacek Kubiak [ Śr maja 09, 2012 11:24 am ]
Tytuł: 

Swoją drogą, ciekaw jestem, czy loteria do pitu będzie obowiązywać na tych koncertach, na których bilety pod scenę stanowiły osobną kategotrię.

Autor:  iza&michael [ Śr maja 09, 2012 11:33 am ]
Tytuł: 

Jacek Kubiak napisał(a):
Swoją drogą, ciekaw jestem, czy loteria do pitu będzie obowiązywać na tych koncertach, na których bilety pod scenę stanowiły osobną kategotrię.

W Stanach nie ma takich biletów, więc ekipa chyba nie ma doświadczenia w tym przypadku.
Jeżeli dowiedzą się, że fani z biletami do pitu i tak koczują kilka dni pod stadionami, to pewnie zrobią loterię. Ale jest szansa, że nie na tej trasie. :) O ile w ogóle będzie loteria w innych miejscach niż Italia. Ale o tym możemy się dowiedzieć nawet dopiero i w dzień koncertu, gdy pojawi się przed stadionem człowiek z opaskami do loterii...

Autor:  Jacek Kubiak [ Śr maja 09, 2012 11:43 am ]
Tytuł: 

Moim zdaniem nie. Co innego robić loterię, jeżeli w grę wchodzi pula identycznych biletów oznaczonych 'GA' i kupionych za te same pieniądze a co innego loteria biletów wśród których już są te wyróżnione oznaczeniem PIT - przypominam, droższe. To nie wchodzi w rachubę, chyba, że osobna loteria dla pierwszej i drugiej kategorii z ogólnej puli stojących.

Autor:  iza&michael [ Śr maja 09, 2012 11:59 am ]
Tytuł: 

Loterii dla biletów do pitu nie powinno być. I nie wydaje mi się, żeby ją zorganizowali. Jak wiadomo, taki bilet daje możliwość wejścia do pitu tuż przed koncertem - miejsce nie w pierwszych rzędach, ale i tak w picie.
Nie wszyscy będą koczować od rana, czy spać kilka dni pod stadionem, mając bilet do pitu, bo na pewno nie wszystkim zależy na pierwszych rzędach. I przede wszystkim z tego względu loteria w tym przypadku nie powinna sie odbywać.

Autor:  Jacek Kubiak [ Śr maja 09, 2012 12:08 pm ]
Tytuł: 

Zgadzam się, kupno takiego biletu było swego rodzaju alternatywą dla loterii. Generalnie ten pomysł mnie nie przekonuje. Mogło zostać tak, jak było przedtem. Nie po to kupiłem bilet na płytę na wymarzony koncert, żeby wylosować ostatni numerek i oglądać muzyczny spektakl 500 metrów od sceny.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/