Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS
http://blood-brothers.org/forum2014/

Wspólne czynniki
http://blood-brothers.org/forum2014/viewtopic.php?f=19&t=971
Strona 1 z 1

Autor:  Rafał Bochenek [ So wrz 11, 2010 1:34 pm ]
Tytuł:  Wspólne czynniki

Co mają wspólnego poniżej wymienieni faceci:

- Bruce Springsteen
- Roger Taylor (Queen)
- Francis Rossi (Status Quo)

:?:

Autor:  Jacek Kubiak [ So wrz 11, 2010 1:57 pm ]
Tytuł: 

Proste, są z pięknego rocznika - 1949. :)
Ale Panie Rafale, gdzie Mark Knopfler? Faux Pas, Messire. ;)

Autor:  Rafał Bochenek [ So wrz 11, 2010 2:51 pm ]
Tytuł: 

Brawo Panie Jacku!

Żadne Faux Pas, chciałem utrudnić sprawę :D To, że Bruce i Mark są z jednego rocznika to żadna zagadka.

Autor:  Jacek Tyc [ So wrz 11, 2010 2:56 pm ]
Tytuł: 

Dodajemy jeszcze Paula Rodgersa :wink: . I robi się niezła grupa.

Autor:  Ola Nowak [ N wrz 12, 2010 10:59 pm ]
Tytuł: 

Jacek Tyc napisał(a):
Dodajemy jeszcze Paula Rodgersa :wink: . I robi się niezła grupa.

Do tego zestawu akurat nie pasuje, ale też '49 - Gene Simmons :)

Autor:  Dariusz Kubik [ Pt lis 05, 2010 10:29 am ]
Tytuł: 

No ja mam zupełnie inne skojarzenia, hehehe. Springsteen napisał Racing in the street... Taylor nagrał ten utwór na Strange Frontier, bo jest wielkim fanem Bossa. Kiedyś w wywiadzie powiedział, że nie rozumie ludzi słuchających New Romantic, bo on słucha Springsteena. Status Quo występowało przed Queen podczas trasy Magic Tour w `86...no i wszyscy z opisanych grali na Live Aid. A co do Rodgersa to co tu ukrywać były wokalista Queen z trasy w 2005 i 2008 roku

Autor:  Rafał Bochenek [ Pt lis 05, 2010 10:36 am ]
Tytuł: 

Dariusz Kubik napisał(a):
No ja mam zupełnie inne skojarzenia, hehehe. Springsteen napisał Racing in the street... Taylor nagrał ten utwór na Strange Frontier, bo jest wielkim fanem Bossa. Kiedyś w wywiadzie powiedział, że nie rozumie ludzi słuchających New Romantic, bo on słucha Springsteena. Status Quo występowało przed Queen podczas trasy Magic Tour w `86...no i wszyscy z opisanych grali na Live Aid. A co do Rodgersa to co tu ukrywać były wokalista Queen z trasy w 2005 i 2008 roku


Darek - wszystko się zgadza, zdecydowanie słuszne skojarzenia, ale Bruce niestety nie zagrał na Live Aid (chyba, że to właśnie miałeś na myśli).

Tu próbowaliśmy doszukać się przyczyny:
http://www.springsteen.pl/forum/viewtop ... 9268#29268

Autor:  Jacek Tyc [ So lis 06, 2010 2:14 pm ]
Tytuł: 

Dariusz Kubik napisał(a):
No ja mam zupełnie inne skojarzenia, hehehe. Springsteen napisał Racing in the street... Taylor nagrał ten utwór na Strange Frontier, bo jest wielkim fanem Bossa. Kiedyś w wywiadzie powiedział, że nie rozumie ludzi słuchających New Romantic, bo on słucha Springsteena. Status Quo występowało przed Queen podczas trasy Magic Tour w `86...no i wszyscy z opisanych grali na Live Aid. A co do Rodgersa to co tu ukrywać były wokalista Queen z trasy w 2005 i 2008 roku

Darecki, tutaj również było co nieco o fascynacji Rogera twórczością Bossa:
http://www.springsteen.pl/forum/viewtopic.php?t=889

Mam przy okazji pytanie do Ciebie. Należysz może do ogólnopolskiego Fanklubu Queen?

Pozdrawiam rockandrollowo :) .

Autor:  Jacek Tyc [ Wt paź 16, 2012 6:00 pm ]
Tytuł: 

Do grona rocznika 1949 trzeba dodać jeszcze Phila Lynotta, lidera Thin Lizzy ( 20 sierpień ).
Albumy " Jalibreak " ( 1976 ), " Bad Reputation " ( 1977 ) i " Live And Dangerous " ( 1978 ) to już istna klasyka :) .
http://www.youtube.com/watch?v=y_2S1TCD_GE

Autor:  Jacek Tyc [ Pt lis 16, 2012 10:41 pm ]
Tytuł: 

Do klubu " '49 " należy dodać brodacza - Billy'ego Gibbonsa, wokalistę i gitarzystę ZZ Top :) .
Warto wspomnieć, że grupa wydała po 9 latach przerwy album - " Mescalero ".

Z pamiętnego krążka " Afterburner " ( 1985 ):
http://www.youtube.com/watch?v=7eUMB8FS6C8

Autor:  Mirka Suwarska [ Pt lis 16, 2012 11:52 pm ]
Tytuł: 

Do tego grona niezbyt pasuje, choć po wydaniu swojej pierwszej płyty już tak :-), niejaki Jeff Bridges, również '49, aktor który zajmuje u mnie 1 miejsce na podium !

Autor:  Jacek Tyc [ Cz lis 22, 2012 6:26 pm ]
Tytuł: 

Jasne, miło powitać Jeffa w gronie " złotego rocznika " :wink: .

Muszę zaznaczyć, że pozostali Panowie z ZZ Top - Dusty Hill i perkusista Frank Beard również są urodzeni w '49.

A z polskiego podwórka - Krakus i lider zepsołu zwanego " małym teatrem codzienności " - Andrzej Sikorowski.
Takie perełki tylko w wykonaniu Pod Budą:
http://www.youtube.com/watch?v=0PZxFpRx ... re=related

Autor:  Jacek Tyc [ Pt lut 15, 2013 10:23 am ]
Tytuł: 

Kolejny muzyk ze " złotego rocznika " '49 :) .
Robert Palmer, już Św. Pamięci.

Któż nie zna tej pieśni?
Zwraca uwagę zwłaszcza płeć piękna:
http://www.youtube.com/watch?v=XcATvu5f9vE

Autor:  Jacek Tyc [ Pn lip 21, 2014 10:34 pm ]
Tytuł: 

Nie można pominąć także pewnego kędzierzawego Irlandczyka - Phila Lynotta, lidera, wokalistę i basistę Thin Lizzy.
20 sierpnia skończyłby 65 lat.
http://www.youtube.com/watch?v=quyB8PMTD3o

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/