Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest Śr lut 21, 2018 8:31 am

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 

Springsteen najlepszy wokalnie z lat...
1973-1975 (Born To Run Era) 0%  0%  [ 0 ]
1976-1979 (Darkness On The Edge Of Town Era) 14%  14%  [ 3 ]
1980-1981 (The River Era) 0%  0%  [ 0 ]
1982-1986 (Born In The U.S.A. Era) 10%  10%  [ 2 ]
1987-1990 (Tunnel Of Love Era) 14%  14%  [ 3 ]
1992-1993 (Human Touch/Lucky Town Era) 5%  5%  [ 1 ]
1995-1997 (The Ghost Of Toam Joad Era) 24%  24%  [ 5 ]
1999-2001 (The Reunion Tour Era) 10%  10%  [ 2 ]
2002-2004 (The Rising Era) 14%  14%  [ 3 ]
2005 (Devils & Dust Era) 0%  0%  [ 0 ]
2007-2009 (Magic/Working... Era) 10%  10%  [ 2 ]
Liczba głosów : 21
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 7:42 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Hej!

Zagłosujcie na Wasz ulubiony wokal Bossa. :)
Bierzcie pod uwagę wszystko - barwę głosu, charakter, tonację a także styl, w jakim Bruce śpiewał w różnych okresach kariery.

Niewątpliwie mamy do czynienia z fenomenem - największym głosem wszechczasów.

Ja zagłosuję bez chwili zawahania na okres Darkness... z wyróżnieniem samej trasy, która wg mnie była życiowym osiągnięciem Bruce'a i kamieniem milowym w jego karierze ale i w rozwoju rock'n'rolla.
W kwestii głosu, bo o nim mowa: Drapieżny, dramatyczny, potężny, ale i delikatny. Chropowaty, przepełniony złością, żalem i wszelkiej maści uczuciami. Bruce fantastycznie modulował, lamentował - aż kipiało, zdawało się, że zaraz coś eksploduje w gardle, ale też w sercu wielkiego muzyka.
Bez wątpienia Springsteen nie stracił nigdy głosu, ale wtedy miał coś więcej, może to kwestia tych emocji, tej rozpaczy, która nadawała tą niesamowitą barwę.

Czekam na Wasze przemyślenia! :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 8:02 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Na razie przemyślałam tyle, że napiszę: ładnie napisane Jacku, widać prawdziwą pasję Fana :-)

Ja muszę dłużej się zastanowić :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 9:03 pm 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): So gru 19, 2009 9:15 pm
Posty: 193
Z jednej strony końcówka lat 70 i połowa 80 to taki chyba najbardziej legendarny okres Bossa ze względu na koncerty, ale...

zagłosowałem na: 1995-1997 (The Ghost Of Toam Joad Era).

Ostatnio słuchałem bootlegów z tych lat i naprawdę jestem pod wrażeniem jak świetne były te akustyczne koncerty. Klasę artysty można najłatwiej poznać podczas takich koncertów kiedy na scenie stoi tylko on sam z gitarą i mikrofonem. Głos Bossa świetnie nadaje się do tych wyciszonych, narracyjnych utworów z The Ghost Of Tom Joad. Z jednej strony jego głos jest mocny, z drugiej - Bruce potrafi świetnie akcentować pewne detale dzięki czemu skupia na sobie uwagę słuchacza.

Właściwie ten okres można połączyć z okresem HT/LT i koncertem dla MTV - dla mnie to był taki czas kiedy Bruce brzmiał naprawdę potężnie (np. Thunder Road z In Concert czy Better Days z LT).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 9:42 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2007 8:54 pm
Posty: 1192
Lokalizacja: Warszawa
Piotr Marzec napisał(a):
zagłosowałem na: 1995-1997 (The Ghost Of Toam Joad Era).


Ja też. :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 9:45 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Ja wybrałam The Reunion Tour Era :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 9:53 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Mój typ to trasa "Born In The U.S.A."


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Śr cze 23, 2010 10:06 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Wt gru 18, 2007 9:03 am
Posty: 719
Lokalizacja: Warszawa
Jacek Kubiak napisał(a):
Hej!

Zagłosujcie na Wasz ulubiony wokal Bossa. :)
Bierzcie pod uwagę wszystko - barwę głosu, charakter, tonację a także styl, w jakim Bruce śpiewał w różnych okresach kariery.

Niewątpliwie mamy do czynienia z fenomenem - największym głosem wszechczasów.

Ja zagłosuję bez chwili zawahania na okres Darkness... z wyróżnieniem samej trasy, która wg mnie była życiowym osiągnięciem Bruce'a i kamieniem milowym w jego karierze ale i w rozwoju rock'n'rolla.
W kwestii głosu, bo o nim mowa: Drapieżny, dramatyczny, potężny, ale i delikatny. Chropowaty, przepełniony złością, żalem i wszelkiej maści uczuciami. Bruce fantastycznie modulował, lamentował - aż kipiało, zdawało się, że zaraz coś eksploduje w gardle, ale też w sercu wielkiego muzyka.
Bez wątpienia Springsteen nie stracił nigdy głosu, ale wtedy miał coś więcej, może to kwestia tych emocji, tej rozpaczy, która nadawała tą niesamowitą barwę.

Czekam na Wasze przemyślenia! :)


Bracie - ująłeś to w sposób nad wyraz ekspresyjny. Chyba przedyskutujemy jutro tą kwestię przy czymś chłodnym :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 7:42 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1876
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
Też głosowałem na "TheGhost..."
uważam ze w tym okresie był w "pełni sił" i wypoczęty ... małą ilością koncertów w drugiej połowie lat 90 tych,a jednoczesnie procentowało 1/4 wieku na scenie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 9:11 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 23, 2008 12:28 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Land of Hope and Dreams
zagłosowałem na The Rising Era - za długo by pisac :(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 11:06 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Rafał Bochenek napisał(a):
Jacek Kubiak napisał(a):
Hej!

Zagłosujcie na Wasz ulubiony wokal Bossa. :)
Bierzcie pod uwagę wszystko - barwę głosu, charakter, tonację a także styl, w jakim Bruce śpiewał w różnych okresach kariery.

Niewątpliwie mamy do czynienia z fenomenem - największym głosem wszechczasów.

Ja zagłosuję bez chwili zawahania na okres Darkness... z wyróżnieniem samej trasy, która wg mnie była życiowym osiągnięciem Bruce'a i kamieniem milowym w jego karierze ale i w rozwoju rock'n'rolla.
W kwestii głosu, bo o nim mowa: Drapieżny, dramatyczny, potężny, ale i delikatny. Chropowaty, przepełniony złością, żalem i wszelkiej maści uczuciami. Bruce fantastycznie modulował, lamentował - aż kipiało, zdawało się, że zaraz coś eksploduje w gardle, ale też w sercu wielkiego muzyka.
Bez wątpienia Springsteen nie stracił nigdy głosu, ale wtedy miał coś więcej, może to kwestia tych emocji, tej rozpaczy, która nadawała tą niesamowitą barwę.

Czekam na Wasze przemyślenia! :)


Bracie - ująłeś to w sposób nad wyraz ekspresyjny. Chyba przedyskutujemy jutro tą kwestię przy czymś chłodnym :D


Hehe, chyba będzie o czym dyskutować a i temat sprzyja... ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 24, 2010 11:18 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Przepraszam wszystkich za głupią literówkę - oczywiście powinno być 'Tom Joad' zamiast 'Toam Joad'.
Niech fani 'The Grapes Of Wrath' nie czują się urażeni. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 25, 2010 8:09 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Zaiste - głos Bruce jest unikatem.
Wszelkie odcienie uczuć są w nim wyrażone.
To głos pokolenia Watergate i Wietnamu, ery Reagana i Thatcher, upadku " żelaznej kurtyny " oraz przede wszystkim Ameryki i świata targanego problemami. Tu i teraz.

Moj głos pada na okres " Magic / WOAD ".
Oto stoi przed nami Facet, którego doświadczenie życiowe i 60 - tka na karku dodaje autentyzmu utworom, które wykonuje.
Każda Jego zmarszczka, siwy włos i ten zachrypnięty głos to wizerunek prawdziwego rockmana, ale i człowieka, który ma coś ważnego nam do powiedzenia.

Zdaje sie mówić: " Zabiorę Was w muzyczną podróż. Pokażę Wam ulice Ameryki, które możecie spotkać we własnym kraju. Zaśpiewam Wam o mężczyznie, którego los nie oszczędził. Znacie Go? "

Widziałem Bossa w ubiegłym roku pierwszy raz. Dałem porwać się Jego i zespołu występowi. Ten czas, ta inicjacja zawsze będzie wracać. Zapewne przed Wami i przede mną niejeden koncert, ale tamten wiedeński wieczór zapadł mi w pamięci głęboko...

Życzę Mu, aby tak, jak BB King po 80 -tce grał nadal i nie odcinał kuponów od sławy. Choć o to możemy być z drugiej strony spokojni :) .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: N cze 27, 2010 9:51 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2007 8:54 pm
Posty: 1192
Lokalizacja: Warszawa
Rafał Bochenek napisał(a):
Jacek Kubiak napisał(a):
Hej!

Zagłosujcie na Wasz ulubiony wokal Bossa. :)
Bierzcie pod uwagę wszystko - barwę głosu, charakter, tonację a także styl, w jakim Bruce śpiewał w różnych okresach kariery.

Niewątpliwie mamy do czynienia z fenomenem - największym głosem wszechczasów.

Ja zagłosuję bez chwili zawahania na okres Darkness... z wyróżnieniem samej trasy, która wg mnie była życiowym osiągnięciem Bruce'a i kamieniem milowym w jego karierze ale i w rozwoju rock'n'rolla.
W kwestii głosu, bo o nim mowa: Drapieżny, dramatyczny, potężny, ale i delikatny. Chropowaty, przepełniony złością, żalem i wszelkiej maści uczuciami. Bruce fantastycznie modulował, lamentował - aż kipiało, zdawało się, że zaraz coś eksploduje w gardle, ale też w sercu wielkiego muzyka.
Bez wątpienia Springsteen nie stracił nigdy głosu, ale wtedy miał coś więcej, może to kwestia tych emocji, tej rozpaczy, która nadawała tą niesamowitą barwę.

Czekam na Wasze przemyślenia! :)


Bracie - ująłeś to w sposób nad wyraz ekspresyjny. Chyba przedyskutujemy jutro tą kwestię przy czymś chłodnym :D


Oczywiście, jak zawsze, beze mnie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 27, 2010 11:09 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Oczywiście, że Born In The U.S.A. :-)
Mój ulubiony przykład http://www.youtube.com/watch?v=qjsU2hXzqAI (part 1) http://www.youtube.com/watch?v=5X1Y6gCCcWk (part 2)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 28, 2010 9:32 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 12, 2009 11:43 pm
Posty: 185
Lokalizacja: Olsztyn
Długo się nad tym zastanawiałam i choć głos Bruce fascynuje mnie na każdym etapie Jego twórczości, to wskazałam The Rising Era. Od tego momentu datuję moje zainteresowanie Jego muzyką. Trudno mi się od tego pierwszego wrażenia uwolnić. Zostawiło trwały ślad.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 29, 2010 7:27 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 17, 2004 10:20 am
Posty: 1011
Lokalizacja: Kraków
zagłosowałem na Tom Joad'a...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lis 22, 2010 6:22 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Czy mogę wiedzieć, kto zagłosował na okres Darkness... i dlaczego? ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL