Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest N lut 18, 2018 9:52 am

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 284 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 9:47 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Pozwolisz, że sama zdecyduję w jakich kwestiach będę się wypowiadała na tym forum :-)

Nie odbieram nikomu prawa do wypowiedzi na jakikolwiek temat.

Jednak sama nie mam ochoty komentować "merytorycznie" wypowiedzi w których słowa: g.wno, pier..lę, piepr....ną się pojawiają, bo mnie to razi i przeszkadza i nie zachęca do dyskusji.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 10:00 am 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Rób, co chcesz, ja też wyraziłem swoje zdanie.
Zresztą, co Wy tacy wrażliwi na te '@$%'? :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 10:58 am 
Mirosława kiedyś mnie poprawiałaś z j. pol - więc
"gówno" wedle słownika j. pol. nie jest przekleństwem, jest to wyrażenie podkreślające zaprzeczenie, odpowiedź odmowną,
1. kał, stolec;
2. coś mało wartościowego, ktoś mało ważny;
3. nic (np. "Gówno mnie to obchodzi.")

więc proszę nie histeryzować.
Nie użyłem ani jednego przekleństwa, jeśli odczytujesz w "piep#$^%&ną " przekleństwo, to jest to Twoja sprawa, głodnemu chleb na myśli.

Piotr
"sama krytyka to jest zdecydowanie z amalo trzeba miec kontr argument "

Masz rację, ale aktualny system jest tak skonstruowany, aby nam odebrać głos, alernatywę. Mamy wolność aby wybierać miedzy setką kanałów w TV, mamy wolność w wyborze wódki do picia, ale już nie możemy decydować o tym kto będzie robil politykę, a jeśli demokracja jest Ci odebrana to pozostaje Ci tylko rozruch społeczny, i obywatelskie nieposłuszeństwo.
Według mnie już dawno nie żyjemy w domokracji, jeśli jesteś innego zdania, powiedz mi proszę na którego z 27 komisarzy UE, którzy ustalają prawo w PL głosowałeś ?

Paweł, widzisz, Ty rozumiesz jego postępowanie, ja nie. Wspomniałeś o atakach terrorystycznych ( pisałem pracę mgr o przekazie informacji przez mass media po 11/9 ) nie będę teraz wchodził w szczegóły, ale po każdym takim ataku - jak np. nasz Brunon - warto sobie zadać podstawowe pytanie - kto na tym skorzystał.

"YYY - ehhh nie wiemy kiedy chciał zaatakować, nie wiemy jak chciał zaatakować sejm, ale wiemy że NA PEWNO chciał to zrobić !!!
Śledziliśmy go przez pół roku ( albo i więcej - już nie pamiętam ) i teraz aby takie sytuację się więcej nie powtórzyły MUSIMY śledzić Wasze rozmowy tel. czytać sms / Emaile/ sprawdzać jaką oglądacie pornografię w internecie / jaki papier toaletowy kupujecie / jakie piwo , a tak przy okazji to te zebrane, za chwilę, "LEGALNIE" informacje sprzedamy wielkim koncernom aby Was bombardowały na każdym kroku reklamą "

Czekaj, czekaj gdzież już to kiedyś słyszałem - aaa no tak "USA PATRIOT Act "

Ale to tylko kolejny zbieg okoliczności,

Wychowałem się w domu, gdzie lekcje historii udzielał mi dziadek, tata w domu przy kolacji, gdyż w szkole, 20 lat temu, jak i dziś, nie wolno mówić o pewych rzeczach. Mam poglądy dosyć konserwatywne i bardzo dokładnie rozumiem, co Jacek ma na myśli.

Przepraszam za ewentualnego offtopa.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 11:17 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Dominik Baryła napisał(a):
Mirosława kiedyś mnie poprawiałaś z j. pol.....

....Nie użyłem ani jednego przekleństwa, jeśli odczytujesz w "piep#$^%&ną " przekleństwo, to jest to Twoja sprawa, głodnemu chleb na myśli.
....



Poproszę Cię w takim razie o dalszy ciąg lekcji pięknej polszczyzny, bo nie wiem co oznaczają takie słowa jak te niżej, bo nie znajduję ich w słowniku, i proszę wyjaśnij co chciałeś nimi wyrazić ?


piep#$^%&ną

pier%#@lę


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 11:34 am 
Nie mogę na to odp. gdyż nie umiem.

To jest tak samo jak ze sztuką - każdy ma prawo ją interpretować na swój własny sposób.
Ja na ślepo uderzałem w klawisze, a Ty z tego odczytałaś przekleństwo.

Przepraszam, "and now something completely different"
pytanie do Ciebie Paweł - autora wątku.
Jest to dosyć odważny wątek, czy ustaliliście jakieś zasady.
Wchodzimy w sprawy osobistych poglądów - ostatnią rzeczą jaką chyba wszyscy chcemy, to gniewać się na siebie nawzajem, a jest blisko.
Rozmawiamy o wszystkim albo o niczym, każdy ma prawo powiedzieć wszystko, bez osobistych ataków, jednocześnie każdy ma prawo się "nie czuć urażony" - dla mnie na tym polega wolność słowa.
Mirosława się ze mną nie zgadza, ja mam prawo się tym nie przejmować.
Czy coś źle zrozumiałem ? Wolę zapytać aby potem nie było nieporozumień.

Dzięki z góry.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 11:41 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Dominiku,

Zgadzam się z Tobą że manipulowanie informacją przez media osiągnęło obecnie poziom porównywalny z totalitarną propagandą, ale po to człowiek ma mózg żeby nie przyjmować wszystkiego bezkrytycznie tylko starać się widzieć szerszy kontekst. Pamiętaj tylko ze każda opcja polityczna czy światopoglądowa w momencie kiedy wkracza na ścieżkę walki czy konfrontacji powołuje się na "mniejsze zło" czy też wyższe idee w imię których można robić rzeczy obiektywnie niemoralne...

Mała dygresja na marginesie dotycząca sprzeciwu wobec czytelnej manipulacji we współczesnym świecie. Ostatnio Strachy Na Lachy wydały nową płytę pt !TO! jest na niej utwór "Gorsi" Opisuje on nastawienie tzw młodego pokolenia do świata a także fakt że to pokolenie wychowali niedawni buntownicy z epoki złotych lat 80 i powszechnego buntu przeciw BABILONOWI (pokolenie autora piosenki). Dlaczego młodzi wolą dziś konsumować niż buntować się? nie widzą zła czy nie wierzą w zmianę? A możne zmienili formę buntu tylko społeczeństwo nie potrafi jej dostrzec bo przyzwyczajone jest do kontestacji sprzed lat z transparentami i przepychankami na ulicach. Tyle że dziś tacy kontestatorzy kojarzą się raczej z patriotyzmem kibicowskim (jak dla mnie to wyjątkowe ścierwo - to prywatna i przemyślana opinia).
Podsumowując szanuje Twój przeciw wobec otaczającej rzeczywistości ale daleki jestem od takiego jednoznacznego oceniania ludzi i ich zachowań.
A teraz wracają do tematu Bossa - facet ma 65 lat wychował się w innych czasach i innej kulturze ja osobiście nie potrafię go jednoznacznie ocenić. Rozumiem jego zaangażowanie w politykę choć go nie pochwalam bo patrzę na nie z polskiej perspektywy - innej nie znam. Czy jego zaangażowanie wpływa na poziom jego sztuki? - moim zdaniem nie. Czy podważa autentyczność przekazu jego piosenek? - moim zdaniem nie bo gdyby tak było to równie dobrze jako milioner nie powinien wypowiadać się głosem biedaka bo co może o tym wiedzieć. Taka jest moja opinia.

I jeszcze jedna dygresja. Miałem to szczęście żeby przedpremierowo zobaczyć film Suger Man opowiadający historię Rodrigueza. Jak dla mnie przepiękna, wzruszająca opowieść o prawdziwym prawym człowieku. Inspirująca jest jego postaw odrzucenia konsumpcji w imię wolności. Chciałbym żeby moje małe dziś córki miały takich światopoglądowych idoli. Wolę ich zdecydowanie bardziej niż narodowych bohaterów o których dziadkowie z płomieniem w oczach opowiadają dzieciom przy kolacji.

Dominiku jestem strasznie ciekawy Twojej ( i nie tylko) opinii na temat filmu Suger Man i samej postaci Rodrigueza. Jak zobaczysz film zapraszam do dyskusji - założyłem osobny wątek w tej sprawie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 12:00 pm 
Widziałem wątek, ale filmu jeszcze nie.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 12:00 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Widzę pewną różnicę pomiędzy wypowiadaniem się w imieniu osoby wymyślonej przez siebie samego, która może być co najwyżej odzwierciedleniem pewnej grupy społecznej a wypowiadaniem się w swoim imieniu a z tego, co pamiętam, Springsteen krytykował rządy Obamy, co wyraził m.in. na płycie WB, by następnie iść do niego na kolanach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 12:07 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Dominik Baryła napisał(a):
Nie mogę na to odp. gdyż nie umiem.

To jest tak samo jak ze sztuką - każdy ma prawo ją interpretować na swój własny sposób.
Ja na ślepo uderzałem w klawisze, a Ty z tego odczytałaś przekleństwo.


Dominik, to jak ja mam z Tobą polemizować "merytorycznie" jak Ty ślepo uderzasz w klawisze ? i nie umiesz wyjaśnić znaczenia słów, których używasz a które ja jak się okazuje tak źle interpretuję ? :-) myślałam, że mi pomożesz :)

Dominik Baryła napisał(a):
Przepraszam, "and now something completely different"
pytanie do Ciebie Paweł - autora wątku.
Jest to dosyć odważny wątek, czy ustaliliście jakieś zasady.
Wchodzimy w sprawy osobistych poglądów - ostatnią rzeczą jaką chyba wszyscy chcemy, to gniewać się na siebie nawzajem, a jest blisko.
Rozmawiamy o wszystkim albo o niczym, każdy ma prawo powiedzieć wszystko, bez osobistych ataków, jednocześnie każdy ma prawo się "nie czuć urażony" - dla mnie na tym polega wolność słowa.
Mirosława się ze mną nie zgadza, ja mam prawo się tym nie przejmować.
Czy coś źle zrozumiałem ? Wolę zapytać aby potem nie było nieporozumień.

Dzięki z góry.


Dominik, nadinterpretujesz moje wypowiedzi :-) ani razu od wczoraj, gdy odświeżyłeś swoją wypowiedzią ten wątek, nie napisałam że się z Tobą nie zgadzam.
Nie ma u mnie natomiast zgody na słownictwo, które uważa się za wulgarne.
Na prawdę można się kłócić, nie zgadzać i wyrażać swoje krytyczne poglądy bez korzystania z takiego słownictwa, do czego zachęcam :-)

PS. Ja się na nikogo nie gniewam, bo i o co ? :-)


Ostatnio edytowano Wt lut 19, 2013 12:32 pm przez Mirka Suwarska, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 12:27 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Jacek Kubiak napisał(a):
Widzę pewną różnicę pomiędzy wypowiadaniem się w imieniu osoby wymyślonej przez siebie samego, która może być co najwyżej odzwierciedleniem pewnej grupy społecznej a wypowiadaniem się w swoim imieniu a z tego, co pamiętam, Springsteen krytykował rządy Obamy, co wyraził m.in. na płycie WB, by następnie iść do niego na kolanach.


Czy na kolanach tego nie wiem...

Ja sam często krytykuję jakąś opcję, nie mówię o pozytywach a skupiam się na negatywach po to żeby naprawiać to czemu jeszcze daleko od doskonałości. Jednak w perspektywie wyboru miedzy dwoma skrajnymi opcjami wybieram tę bliższą mnie nie koniecznie idealną. Krytyka nie wyklucza poparcia.

Co do polityki to całkowite jej odrzucenie powoduje że dochodzi do sytuacji że naszą rzeczywistość kreują ludzie którzy są nam całkowicie obcy. W naszym kraju głosuje 40 % społeczeństwa głownie są to ludzie którzy mają ugruntowane poglądy nie koniecznie reprezentatywne dla ogółu. Być możne dlatego mamy taką patową sytuację w kraju ze musimy glosować przeciw a nie za. Nie wiem jak wyglądałby nasz kraj gdyby głosowało 90 %. Nie wiem, ale chciałbym się przekonać. Moim zdaniem anarchia jest gorsza niż słabe rządy. Odrzucenie polityki nie jest moim zdaniem konstruktywnym załatwianiem sprawy jakości rządzenia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 12:33 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Paweł Rost napisał(a):
Jacek Kubiak napisał(a):
Widzę pewną różnicę pomiędzy wypowiadaniem się w imieniu osoby wymyślonej przez siebie samego, która może być co najwyżej odzwierciedleniem pewnej grupy społecznej a wypowiadaniem się w swoim imieniu a z tego, co pamiętam, Springsteen krytykował rządy Obamy, co wyraził m.in. na płycie WB, by następnie iść do niego na kolanach.


Czy na kolanach tego nie wiem...

Ja sam często krytykuję jakąś opcję, nie mówię o pozytywach a skupiam się na negatywach po to żeby naprawiać to czemu jeszcze daleko od doskonałości. Jednak w perspektywie wyboru miedzy dwoma skrajnymi opcjami wybieram tę bliższą mnie nie koniecznie idealną. Krytyka nie wyklucza poparcia.

Co do polityki to całkowite jej odrzucenie powoduje że dochodzi do sytuacji że naszą rzeczywistość kreują ludzie którzy są nam całkowicie obcy. W naszym kraju głosuje 40 % społeczeństwa głownie są to ludzie którzy mają ugruntowane poglądy nie koniecznie reprezentatywne dla ogółu. Być możne dlatego mamy taką patową sytuację w kraju ze musimy glosować przeciw a nie za. Nie wiem jak wyglądałby nasz kraj gdyby głosowało 90 %. Nie wiem, ale chciałbym się przekonać. Moim zdaniem anarchia jest gorsza niż słabe rządy. Odrzucenie polityki nie jest moim zdaniem konstruktywnym załatwianiem sprawy jakości rządzenia.


Na pewno nie jest, ale zatem jak wybrać tak, żeby potem móc spojrzeć w lustro? Wg mnie nie da się a na pewno nie w kraju, w którym polityka jest od tylu lat okupowana przez skorumpowanym zwolenników komunizmu.

Jeśli mam dwa gówna na ulicy, to wolę je ominąć, niż wdepnąć w mniejsze i potem zeskrobywać je z buta przez 4 lata albo i długo więcej.
Pytasz o receptę? Chyba nie ma, każdy żyje zgodnie z własnym sumieniem i tyle.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 12:48 pm 
Paweł Rost napisał(a):

Krytyka nie wyklucza poparcia.



hm, ciekawe


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 1:02 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Porównanie z gównami choć obrazowe jest całkowicie nieadekwatne ponieważ potencjalnie działa na korzyść tych którzy chcą utrzymać obecny stan rzeczy ( którzy jest nieakceptowalny). Im mniej osób będzie się interesowało polityka tym lepiej będą się miały obecne podziały a zmiana będzie oznaczała kosmetyczne przesunięcia.

Zadaj sobie pytanie co się stanie jeśli nagle 90% społeczeństwa odda głos. Nie wiem na co zagłosują ale jaki to byłby szok tzw elit.
Oczywiście można założyć że większość społeczeństwa to debile, którzy nic nie wiedzą i lepiej żeby się nie odzywali ale ja jestem jednak zwolennikiem tezy że niewykształcony i prosty nie znaczy głupi. Uważam że rząd wybrany przez większość większości musiałby być szanowany nawet jeśli byłby daleki od moich ideałów. Jednak świat trzeba zmienić od dołu od siebie, rodziny, przyjaciół, społeczności lokalnej... a nie do szczytów. Jeśli fundamenty poruszą się o minimetr szczyt będzie się kiwał jak na morzu. Dlatego zamiast mówić sobie "mam to gdzieś", "nie obchodzi mnie to" lepiej o tym rozmawiać i dyskutować, działać byle był to dialog rozszerzający horyzonty a nie próba zagonienia kogoś w ślepy zaułek. Taki dialog wymaga szacunki i dużego zaangażowania intelektualnego a nie emocjonalnego.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 1:04 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Dominik Baryła napisał(a):
Paweł Rost napisał(a):

Krytyka nie wyklucza poparcia.



hm, ciekawe


Uważasz że popierać można wyłącznie coś idealnego? znasz takie idealne rzeczy w odniesieniu do materii społecznej?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 1:32 pm 
nie, uważam, że masz rację.
nie spojrzałem wcześniej na to tak.

idealne rzeczy - daj mi sie chwilę zastanowić.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 1:41 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Jak dla mnie wszystko co zakrawa na ideał w życiu społecznym pacnie albo szalbierstwem albo zakamuflowana przemocą a w najlepszym wypadku smutną mistyfikacją. Idee niestety najlepiej sprawdzają się na poziomie idei w praktyce zawsze jest wtopa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 1:55 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Paweł Rost napisał(a):
Porównanie z gównami choć obrazowe jest całkowicie nieadekwatne ponieważ potencjalnie działa na korzyść tych którzy chcą utrzymać obecny stan rzeczy ( którzy jest nieakceptowalny). Im mniej osób będzie się interesowało polityka tym lepiej będą się miały obecne podziały a zmiana będzie oznaczała kosmetyczne przesunięcia.

Zadaj sobie pytanie co się stanie jeśli nagle 90% społeczeństwa odda głos. Nie wiem na co zagłosują ale jaki to byłby szok tzw elit.
Oczywiście można założyć że większość społeczeństwa to debile, którzy nic nie wiedzą i lepiej żeby się nie odzywali ale ja jestem jednak zwolennikiem tezy że niewykształcony i prosty nie znaczy głupi. Uważam że rząd wybrany przez większość większości musiałby być szanowany nawet jeśli byłby daleki od moich ideałów. Jednak świat trzeba zmienić od dołu od siebie, rodziny, przyjaciół, społeczności lokalnej... a nie do szczytów. Jeśli fundamenty poruszą się o minimetr szczyt będzie się kiwał jak na morzu. Dlatego zamiast mówić sobie "mam to gdzieś", "nie obchodzi mnie to" lepiej o tym rozmawiać i dyskutować, działać byle był to dialog rozszerzający horyzonty a nie próba zagonienia kogoś w ślepy zaułek. Taki dialog wymaga szacunki i dużego zaangażowania intelektualnego a nie emocjonalnego.


Wszystko zależy od podejścia osoby stojącej przed takim wyborem. Póki nie będzie sytuacji, która dawałaby choćby cień na poprawę, to nie zdecyduję się na taki krok. W naszym przypadku nie ma mowy o czymś lepszym, czy gorszym, jest jednakowa beznadzieja zalewająca nas z każdej strony przez ludzi, którzy rzekomo spierają się w imię wyższych idei. Nie ma czegoś takiego, jak mniejsze zło a przynajmniej nie dla mnie i nie jeśli chodzi o politykę, stąd ten obrazowy przykład. Ta sama hołota i te same koszule, na które kapią sosy podczas wspólnych biesiad...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 2:07 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Ta hołota będzie tak długa aż ktoś nie każe im odejść a kto ma to zrobić skoro ci dla których są hołotą dobrowolnie odbiera sobie głos.
Swojego sprzeciwu nie trzeba manifestować idąc na wybory można działać od dołu tak jak napisałem wcześniej ale nic nie robienie i czekanie aż coś ktoś zrobi za nas to jest swoista konsumpcja czegoś co wypracowali inni. Dlatego wole postawę Bossa który zdecydował się działać tak jak potrafi niż siedzieć cicho. Działa nieudolnie być może, ale coś robi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 2:13 pm 
Jak jesteśmy przy polityce i mediach - pytanie, czy ktoś słyszał o tej ustawie ?
Ja sobie nie przypominam aby o tym mówili w głównym wydaniu wiadomości.

http://tadeuszbartos.natemat.pl/21367,p ... c01f126bf4

Czy to już państwo orwella ?


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 2:18 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Paweł Rost napisał(a):
Ta hołota będzie tak długa aż ktoś nie każe im odejść a kto ma to zrobić skoro ci dla których są hołotą dobrowolnie odbiera sobie głos.
Swojego sprzeciwu nie trzeba manifestować idąc na wybory można działać od dołu tak jak napisałem wcześniej ale nic nie robienie i czekanie aż coś ktoś zrobi za nas to jest swoista konsumpcja czegoś co wypracowali inni. Dlatego wole postawę Bossa który zdecydował się działać tak jak potrafi niż siedzieć cicho. Działa nieudolnie być może, ale coś robi.


Nie potrafię do końca zinterpretować tego, co piszesz. Z jednej strony rozumiem i się zgadzam, że należałoby zrobić coś, aby to zmienić, jednak nawet jeżeli jeden rząd zostanie obalony, to jaki będzie ten następny, jeśli nie taki sam, tylko złożony z innych łajdaków albo nawet tych samych, tylko przefarbowanych, tak jak pamięta to nasza współczesna historia?
Wydaje mi się, że w tak skonstruowanym świecie ciężko jest o zmiany na lepsze, po prostu to jest niewykonalne.
Wolę siedzieć i pisać takie posty, niż iść i głosować na bandytę, co nie jest szczególnie w moim guście.
Zacząć zmiany od małych, ważnych rzeczy? Popieram, nie mam wiele sobie do zarzucenia pod tym kątem, choć do laurki brakuje trochę...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 2:22 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Dominik Baryła napisał(a):
Jak jesteśmy przy polityce i mediach - pytanie, czy ktoś słyszał o tej ustawie ?
Ja sobie nie przypominam aby o tym mówili w głównym wydaniu wiadomości.

http://tadeuszbartos.natemat.pl/21367,p ... c01f126bf4

Czy to już państwo orwella ?


Czemu mnie to nie dziwi? Szkoda gadać - koncerny farmaceutyczne, szczepionki, wirusy, leki - kolejna piękna układanka.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 2:33 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Jacek zmiany w tkance społecznej nie następują z dnia na dzień a jeśli tak jest to nazywają się rewolucjami z których jak pokazuje historia nić dobrego nie wynika.

Jeśli liczysz że zmiana rządu zmieni definitywnie zasady funkcjonowania społeczeństwa to weź proszę pod uwagę ze co najmniej połowie społeczeństwa taka zmiana którą Ty akceptujesz nie będzie się podobała i będą ja traktowali jako zamach stanu. Ludzie to nie byty idealne podobne do Ciebie a prawda i racja to nie obiektywne konstrukcje które tylko trzeba odkryć aby wszyscy w nie uwierzyli. Każdy człowiek ma prawo patrząc na dana rzecz,zdarzenie, fakt czy ideę interpretować ja w świetle własnej wiedzy, własnych przekonań i własnych doświadczeń. I niczyja racja nie jest lepsza od drugiej. Kto sadzi inaczej prędzej czy później może otrzeć się o dyktaturę a przynajmniej szowinizm.
Ja osobiście chciałbym żeby moje córki miały otwarte umysły i potrafiły rozmawiać z ludźmi przyjmować ich poglądy i potrafimy filtrować je przez własne mózgi. Ale przede wszystkim chciałbym żeby szanowały człowieka nie ważne kim jest i jakie ma poglądy. Jeśli tak się stanie to będzie mój osobisty kamień w powolnej lawinie społecznej zmiany.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 2:42 pm 
Offline
Mr. Darkness
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 20, 2009 3:08 pm
Posty: 1690
Lokalizacja: Warszawa
Paweł Rost napisał(a):
Jacek zmiany w tkance społecznej nie następują z dnia na dzień a jeśli tak jest to nazywają się rewolucjami z których jak pokazuje historia nić dobrego nie wynika.

Jeśli liczysz że zmiana rządu zmieni definitywnie zasady funkcjonowania społeczeństwa to weź proszę pod uwagę ze co najmniej połowie społeczeństwa taka zmiana którą Ty akceptujesz nie będzie się podobała i będą ja traktowali jako zamach stanu. Ludzie to nie byty idealne podobne do Ciebie a prawda i racja to nie obiektywne konstrukcje które tylko trzeba odkryć aby wszyscy w nie uwierzyli. Każdy człowiek ma prawo patrząc na dana rzecz,zdarzenie, fakt czy ideę interpretować ja w świetle własnej wiedzy, własnych przekonań i własnych doświadczeń. I niczyja racja nie jest lepsza od drugiej. Kto sadzi inaczej prędzej czy później może otrzeć się o dyktaturę a przynajmniej szowinizm.
Ja osobiście chciałbym żeby moje córki miały otwarte umysły i potrafiły rozmawiać z ludźmi przyjmować ich poglądy i potrafimy filtrować je przez własne mózgi. Ale przede wszystkim chciałbym żeby szanowały człowieka nie ważne kim jest i jakie ma poglądy. Jeśli tak się stanie to będzie mój osobisty kamień w powolnej lawinie społecznej zmiany.


W pełni się z Tobą zgadzam, dlatego świat był, jest i będzie skorumpowany. Jasne, mi nie odpowiada jakiś tam luj, który jest złodziejem i perfidną mendą, no ale wiadomo, że komuś tam może się podobać. W mojej ocenie tylko tym, którzy czerpią z tego korzyści lub taki stan rzeczy im po prostu pasuje, bo sami tacy są. Z rewolucji nic dobrego nie wynika, bo miejsce starych śmieci zajmują nowe śmieci, o czym pisałem poprzednio, konkludując to tym, że nie ma szans na zmiany na szczycie, jak go sam nazwałeś.
Pozostają zmiany na własnym 'podwórku'...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 2:46 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Zmiana na własnym podwórku powielona x 38 milionów obywateli to już tsunami :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 19, 2013 10:27 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
No, Panowie! Pasjonująca dyskusja wywiązała się.

Demokracja nie jest idealnym ustrojem, ale podobno nikt nie wymyślił lepszego.
Żyjemy w ułudzie społecznej, gdzie koncerny, korporacje i możni tego świata dogadują się, ustalają i okłamują społeczeństwa.

Już podczas pielgrzymki Jana Pawła ll w 1991 roku, Papież wspominał o niedoskonałości i zagrożeniach demokracji. Z jednego systemu w drugi, Gdzie podziały się nasze nadzieje, radości i patrzenie w przyszłość?
" Kto ma media, ten ma władzę " - hasło znane od lat i jakoś zawsze na czasie. Środki masowego przekazu i polityka z biznesem mieszają się i mącą w głowach ludzi.

Nie wiem dokąd zajdziemy. Piszecie o przewrotach i ich skutkach.
To byłoby nieszczęście, ale wśród ludzi spotykanych codziennie słyszę takie głosy. Tylko naród jest już zmęczony, podzielony i jakby bez ikry.
Historia zna takie daty, to byłaby ostateczność.
Czym obecne czasy różnią się od tzw. słusznie minionych? Historia, religia, patriotyzm są piętnowane i stawiane jako " niemodne ".
Kłamstwo goni kłamstwo. Uważam, że sytuacja w Polsce nie zmieni się przez dziesięciolecia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 20, 2013 9:50 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Jacek Tyc napisał(a):
Środki masowego przekazu i polityka z biznesem mieszają się i mącą w głowach ludzi.


Joe Strummer powiedział kiedyś:

Myślenie to najlepszy narkotyk niestety całkowicie niedoceniany...

oto odpowiedz na każdą manipulacje :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 20, 2013 6:24 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1876
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
człowiek spokojnie sobie pracuje a tu na forum gwałtowna dyskusja która w ogólnym rozliczeniu nic nie wnosi.
Proponowałbym energię spożytkować na zdobywanie bilatów na pit`a albo organizację bossbusa do Lipska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 20, 2013 9:31 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Marek Biernacki napisał(a):
człowiek spokojnie sobie pracuje a tu na forum gwałtowna dyskusja która w ogólnym rozliczeniu nic nie wnosi.
Proponowałbym energię spożytkować na zdobywanie bilatów na pit`a albo organizację bossbusa do Lipska



:D :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 20, 2013 9:50 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Po to są tworzone dane wątki, aby móc wypowiadać się na dane tematy.
Świata nie zmienimy, ale nie samą muzyką człowiek żyje.
Zawsze można pominąć ten temat.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 21, 2013 8:39 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Marek Biernacki napisał(a):
człowiek spokojnie sobie pracuje a tu na forum gwałtowna dyskusja która w ogólnym rozliczeniu nic nie wnosi.
Proponowałbym energię spożytkować na zdobywanie bilatów na pit`a albo organizację bossbusa do Lipska


Marek który wątek tej dyskusji wg Ciebie nic nie wnosi?


Ostatnio edytowano Cz lut 21, 2013 2:07 pm przez Paweł Rost, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 21, 2013 12:44 pm 
Mirka Suwarska napisał(a):
Marek Biernacki napisał(a):
człowiek spokojnie sobie pracuje a tu na forum gwałtowna dyskusja która w ogólnym rozliczeniu nic nie wnosi.
Proponowałbym energię spożytkować na zdobywanie bilatów na pit`a albo organizację bossbusa do Lipska



:D :D


Widząc Twoją radość przypomniało mi się pisał jeden z naszych mistrzów fraszki.

"Nie to cię hańbi, żeś upadł(a) i zbrukał(a) się błotem,
ale to, że leżąc, nie chcesz wstać z powrotem. "

Marek jeśli czegoś nie rozumiesz, zapytaj, a nie wypowiadaj się za wszystkich, że to nic nie wnosi.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 21, 2013 1:04 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Dominik Baryła napisał(a):
Mirka Suwarska napisał(a):
Marek Biernacki napisał(a):
człowiek spokojnie sobie pracuje a tu na forum gwałtowna dyskusja która w ogólnym rozliczeniu nic nie wnosi.
Proponowałbym energię spożytkować na zdobywanie bilatów na pit`a albo organizację bossbusa do Lipska



:D :D


Widząc Twoją radość przypomniało mi się pisał jeden z naszych mistrzów fraszki.

"Nie to cię hańbi, żeś upadł(a) i zbrukał(a) się błotem,
ale to, że leżąc, nie chcesz wstać z powrotem. "

Marek jeśli czegoś nie rozumiesz, zapytaj, a nie wypowiadaj się za wszystkich, że to nic nie wnosi.


Mnie takie osoby jak Ty nie są w stanie obrazić, więc cytaty z różnych klasyków wrażenia na mnie nie robią :-)

Marek wyraził swój pogląd, a Ty jak zwykle masz problem z nadinterpretacja cudzych wypowiedzi. Marek pisał w swoim imieniu i tylko Ty widzisz jak zawsze coś innego :-)

Myślę, że powinieneś zastanowić się nad swoją niekonsekwencją.
Jakiś czas temu oznajmiłeś nam, że straciłeś ogólnie rzecz ujmując szacunek dla Springsteen'a: nie kupisz już przecież żadnej płyty, nie pojedziesz na koncert, a nawet wyprzedajesz swoje zbiory płyt tego faszysty.
Nie pojmuję więc w jakim celu prowadzisz tak głębokie, akademickie dyskusje nad Jego zaangażowaniem w poparcie polityków w Jego własnym kraju.
Czemu nie olejesz tego g...wna ?
Po co tracisz swój niewątpliwie cenny czas, energię i zapał, który mógłbyś poświęcić nie na kampanię ideologiczną oświecającą ciemny naród czytający forum www.springsteen.pl, jaki to ten Springsteen jest "be", ale na jakieś konkretne czyny i działania, aby naprawić to o czym się tutaj też dyskutuje, a więc wyplenić zło w naszej ojczyźnie :-)
Kraj, naród czekają !!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 21, 2013 2:41 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Marek Biernacki napisał(a):
człowiek spokojnie sobie pracuje a tu na forum gwałtowna dyskusja która w ogólnym rozliczeniu nic nie wnosi.
Proponowałbym energię spożytkować na zdobywanie bilatów na pit`a albo organizację bossbusa do Lipska


Co do organizacji wyjazdów i zdobywania biletów na owe - tę lekcje ja, i Ty zresztą też odrobiliśmy już jakiś czas temu. Jakby nie było kilka wspólnych wyjazdów odbyło się dzięki naszemu zaangażowaniu - teraz czas na młodych :-) a my jako seniorzy możemy oddać się bezowocnym, akademickim rozważaniom czerpiąc z nich intelektualna przyjemność - mówię oczywiście za siebie :-)


ps
Prywatne wycieczki koleżanek i kolegów proponowałbym rozstrzygać za pomocą prywatnych wiadomości.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 21, 2013 2:55 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Paweł Rost napisał(a):

ps
Prywatne wycieczki koleżanek i kolegów proponowałbym rozstrzygać za pomocą prywatnych wiadomości.



To nie są prywatne wycieczki :-) Poprosiłam Dominika, tak jak poprosiłabym każdego, aby nie używał na forum (nie w prywatnych wiadomościach) słów, które uważane są za wulgarne. Jak się okazało potem nawet nie był pewien co te "słowa", zapisane częściowo różnymi znakami, oznaczają i po co je użył.
Jeśli to mnie ktoś zwróciłby taką uwagę, to bym wzięła ją sobie do serca, a ja zostałam potraktowana niezbyt uprzejmie przez Kolegę.

Czasem warto się chwilę zastanowić, uszanować czyjąś wrażliwość i zachować się z klasą, to tak niewiele. I na tym sprawa by się zakończyła :-)

Czyż nie było tutaj mowy o zabranie się najpierw za swoje podwórko ? :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lut 23, 2013 9:46 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
W ten miły sobotni poranek :-) chciałam krótko podsumować moje posty w tym wątku, w których komentowałam używanie słów, które uznałam może zbyt subiektywnie za wulgarne.
Moim celem nie było czepianie się dla samego czepiania, personalnie nic do nikogo nie mam, jestem pełna empatii w stosunku do wszystkich :-)

Nie jeden raz chełpiliśmy się tym, że nasze forum jest inne od wszystkich. Ta inność miała polegać wcale nie na wzajemnym poklepywaniu się po plecach, jak to stale tutaj czytam, ale na wzajemnym szacunku. Wydawało mi się, że zależy nam na tym, aby "obcy" czytający nasze forum zauważali, że panuje tutaj zupełnie inna atmosfera niż w innych tego typu miejscach.
Przecież angażujemy w różne działania poważne firmy (Sony, Trójka), udało się już zrealizować, dzięki zaangażowaniu naszych Kolegów, projekty pod szyldem BB: pokaz w Multikinie w 2010 r., Wystawa w Trójce w 2012 r.
Czy chcemy, aby być może nasi obecni i przyszli partnerzy w różnych działaniach, czytali posty w których padają takie słowa jak te: piep#$^%&ną lub pier%#@lę ?
Tylko proszę nie udawajcie, że nawet taki zapis jak ten wyżej, nie pozwala domyśleć się co autor miał na myśli i wcale nie trzeba być głodnym :-)

Tylko o to i o nic więcej mi nie chodziło. Jeśli jednak tylko ja zwracam na takie kwestie uwagę i tylko mnie to przeszkadza, to odpuszczam ! niech każdy pisze jak chce i co chce :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn mar 04, 2013 4:09 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
W to poniedziałkowe, słoneczne popołudnie postanowiłem skrobnąć i ja kilka słów. Jak widać, polityka to drażliwy temat :) .

Miałem podobnie na pewnym portalu społecznościowym blisko dwa lata temu. Tylko tam zadziałała autocenzura oraz brak zrozumienia i to nie z mojej strony. Poza tym nie było wulgaryzmów, ale brak tolerancji.
Lepiej może faktycznie nie wypowiadać się na pewne sprawy, bo ABW zapuka do drzwi o 6 rano ;-).

Mirka, masz w pewnym stopniu rację, ale zerknij w wolnej chwili choćby na Forum Polskiego Fanklubu Queen, to przekonasz się, że u na jest Wersal.
I tam mimo wszystko, nie rzutuje to na współpracę z partnerami prasowymi, potentatami fonograficznymi i patronatami nad publikacjami książkowymi z Trójką na czele. Działają prężnie.
Nie podoba mi się jednak to, że ludzie ukrywają się pod dziwnymi nickami. Na zdjęciach widać po kilkadziesiąt Brianów, Rogerów, Johnów i Freddie'ch, gitary, jakieś dziwne grafiki i mnóstwo innych gadżetów.
Są utworzone komiczne wątki. Tylko, że tam " pisze " sporo młodocianych, uważających się za znawców w każdym temacie i każdy kto ma odmienne zdanie od większości jest uważany za " odszczepieńca ".
Nie wspomnę o tym, że sami muzycy Królowej są nazywani nierzadko w ohydny sposób.
To już jest jawne " przegięcie ".

Nasz język jest piękny, ale potoczne słownictwo już dawno jest " akceptowalne ", nawet na tzw. salonach.
Sam rockandroll jest brudny, szalony, a Bruce pewnie nie jest świętoszkiem w kwestii słownictwa.

Nie popieram do końca pisania, jak Dominik. Wystarczy wstawić pierwszą literę i " zakropkować " resztę, jeśli chce się wzmocnić przekaz.

Prywatnie może i jestem " dinozaurem " w kwestii słownictwa, gdyż nie używam słów powszechnie uznanych za wulgaryzmy.
Tak mam po prostu. Jakoś tak wyszło :) .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 13, 2013 11:01 pm 
Dla zainteresowanych.

Herr Obama działa daj.

Właśnie został wydany przez prawników Obamy z Departamentu Sprawiedliwości DOJ ( Department of Justice ) 16-stronicowy dokument dający prezydentowi "prawne uzasadnienie" dla wydawania poleceń zabójstwa wskazanych obywateli amerykańskich za pomocą dronów ( wojskowe latające nad USA bezzałogowe statki powietrzne ) bez podania przyczyny. Te nowe pełnomocnictwo, do którego rości sobie prawo prezydent nie ma żadnej podstawy w prawie federalnym lub Konstytucji.

Sędzia Andrew Napolitano wyjaśnił kilka dni temu na Fox News:
"Ten 16 stronicowy dokument jest napisany tak niejasno, że logika wypływająca z niego może pozwolić Prezydentowi na zabijanie Amerykanów w Stanach Zjednoczonych."

Ta prawna manipulacja martwi nawet senatorów. Demokratyczny senator Patrick J Leahy i senator Charles Grassley wysłali list do Obamy w piątek, twierdząc, że "umyślne zabójstwo obywatela Stanów Zjednoczonych na podstawie ukierunkowanego działania upoważnionego lub wspomaganego przez nasz rząd stwarza poważne wątpliwości konstytucyjne i prawne."

USA jest nowym "polem bitwy", a po połączeniu NDAA z nowym dokumentem Departamentu Sprawiedliwości uzasadniającym zabójstwa obywateli mamy teraz zadeklarowane ramy prawne pozwalające na aresztowanie, zatrzymanie, torturowanie każdego Amerykanina na terytorium USA bez przedstawienia mu żadnego dowodu winy.

Więc teraz
1) NDAA zalegalizował aresztowania, zatrzymania i torturowanie obywateli amerykańskich przez rząd federalny jeśli byli sklasyfikowani jako "terroryści".
2) Dokument DOJ legalizuje mordowanie przez prezydenta każdego wobec kogo istnieją przypuszczenia, że może być związany z "terrorystami".
3) DHS ( Department of Homeland Security ) informuje obywateli, że każdy kto nie jest absolutnie za rządem jest terrorystą.

Wszystko, co jest niezbędne, aby uzasadnić zabójstwa amerykańskich obywateli bez procesu jest zaetykietowanie ich jako "terrorystów", nawet bez dowodów na poparcie takiego twierdzenia. Zabójstwa dronami nie wymagają dowodu, wymagają jedynie podpisu jednego człowieka.


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 14, 2013 8:38 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Daje do myślenia a jakie jest uzasadnienie wprowadzenia tych przepisów?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So cze 15, 2013 3:42 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Kolejne decyzje Obamy:
http://www.pch24.pl/w-usa-pigulki-wczes ... 530,i.html

I to zbliżenie w relacjach z Rosją i towarzyszem Putinem.
Tak to lewactwo i komuna dobrze się mają. To jest tzw. " postęp " i demokracja.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 10, 2013 4:25 pm 
Notatka prasowa z 23 stycznia 2009.

Likwidacja obozu dla podejrzanych o terroryzm. W drugim dniu pracy nowy prezydent Stanów Zjednoczonych Obama wydał polecenie zamknięcia Guantanamo w ciągu roku.

3,5 roku później....

Yasiin Bey (aka Mos Def) poddał się procedurze przymusowego karmienia, której poddawani sobie więźniowie Guantanamo prowadzący właśnie strajk głodowy. Mocna rzecz...

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... PRs#at=267

Yes We Can Hallelujah


Góra
  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 10, 2013 10:09 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Snowden dużo zapewne opowiedział Rosjanom o zagraniach Amerykanów.
Putin rozgrywa, jak chce. Wie z kim sobie może pozwolić i na ile.

Obama to ciąg niekonsekwencji, wpadek i kłamstw.
Z perspektywy czasu szkoda, że nie zwyciężył McCain. Facet z jajami, przy którym Barack mógłby nosić Mu walizkę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 12, 2013 9:23 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Dominik Baryła napisał(a):


Niezwykle mocny i sugestywny film. Do tego stopnia sugestywny, że wzbudził we mnie gniew.

Od kilku dni rozmawiam ze znajomymi na jego temat i wczoraj okazało się, że mój bliski znajomy był w zeszłym roku karmiony tą metodą przez kilka tygodni w polskim szpitalu.

Powiedział mi, że cała procedura jest nieprzyjemna, ale z pewnością nie nazwałby jej bolesną. A już na pewno, nie tak bolesna, jak pokazuje to film.

Oczywiście trzeba założyć, że każdy człowiek ma inną tolerancję bólu, nie zmienia to jednak faktu, że czuję się zmanipulowany przez twórców tego filmu. Zmanipulowany być może w słusznej sprawie, ale jednak. Jak widać "telewizja kłamie", niezależnie od znaczka, który ma w rogu ekranu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Cz sty 19, 2017 9:16 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4001
Lokalizacja: Warszawa
Amerykański Prezydent (ustępujący oczywiście) to ma klawo :-)

http://www.backstreets.com/setlists.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Pt sty 20, 2017 3:15 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1876
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
Mały minus - było solowo.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 284 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL