Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest N kwi 22, 2018 3:43 am

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt mar 20, 2007 6:29 pm 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 25, 2004 8:53 am
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
onet.pl

http://muzyka.onet.pl/10174,1505503,newsy.html

Kompozytor Bill Chinnock, który był współzałożycielem grupy E Street Band popełnił samobójstwo w swoim domu w stanie Maine.
59-letni gitarzysta i klawiszowiec odebrał sobie życie 7 marca, prawdopodobnie wskutek niemożności przystosowania się do życia z ciężką chorobą – boreliozą z Lyme.

- Nie wiem, jak on to robił, ale zawsze udawało mu się zachować optymizm. Nie potrafię uwierzyć, że w końcu się poddał - powiedziała w wywiadzie dla gazety "Sun Journal Of Lewiston" siostra zmarłego Jodi Ireland.

Chinnock był jednym z założycieli grupy E Street Band, która towarzyszyła podczas koncertów Bruce'owi Springsteenowi, jednak w swojej karierze wydał również kilkanaście solowych albumów, a w 1987 roku otrzymał nagrodę Emmy za piosenkę "Somewhere In The Night".


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
PostNapisane: Śr mar 21, 2007 12:44 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Hmmm... Wiadomość o śmierci Chinnocka jest smutna, jak każda wiadomość tego typu. Jednak czy to upoważnia tak solidny portal jak Onet.pl do tak prymitywnego i bezczelnego naginania faktów?

Billy Chinnock NIE ZAŁOŻYŁ I NIE GRAŁ w grupie The E Street Band! Mało tego, Billy nigdy nie grał z Bruce Springsteenem w żadnym zespole!

Uważam informację napisaną przez Onet za kompletne dziennikarskie dno. To naginanie i przekręcanie faktów godne najgorszych i najprymitywniejszych brukowców i kolorowych gazetek dla sprzątaczek. Kompletna żenada i upadek Onetu.

Dla porządku wyjaśnijmy na czym polegał "związek" między Billem Chinoockiem a The E Street Band.

Jesienią 1965 roku grający na organach Danny Federici dostał telefon od Billy Chinnocka z propozycją przyłączenia się do jego zespołu The Story Tellers. Danny bez wahania zamienił szkolną ławę na posadę klawiszowca u Billy'ego. Między innymi dlatego, że Billy obiecywał szybkie nagranie płyty. I faktycznie The Story Tellers płyte wydali, ale nie zwróciła ona większej uwagi ani fanow ani krytyków, może dlatego, że muzycy za bardzo chcieli naśladować The Beatles... Kapela skończyła swój żywot w 1967 roku wraz z eksplozją hippisowskiego Summer Of Love.

Chinnock postanowił, że nowa kapela będzie grała muzykę łączącą rhythm and blues z elementami psychodelicznego rocka. Billy znał wielu muzyków grających w kapelach New Jersey. Do nowego projektu oprócz Danny'ego zaprosił perkusistę Vini Lopeza, który m.in. z racji zafascynowania grą Gingera Bakera z Cream i Mitcha Mitchella z Jimi Hendrix Experience, dość szybko zaczął się wyróżniać się na tle okolicznych muzyków sporą innowacyjnością i odwagą w grze. Nowa kapela założona przez Billy'ego przyjęła nazwę The Downtown Tangiers Rocking Rhythm & Blues Band. Skład uzupełnił Wendell John, ciemnoskóry basisata z Nowego Jorku, którego Billy i Danny poznali jeszcze w czasach The Story Tellers. Muzyka grana przez The Downtown Tangiers... była podobno dość oryginalną mieszanką amerykańskiego soulu, rhythm and bluesa z brytyjskim rockiem. W 1967 r. kapela zdecydowanie wyróżniała się na tle innych zespołów z New Jersey. Zespół nagrał płytę, ale nigdy nie została ona wydana.

W tym czasie Bruce Springsteen "wyrabiał" sobie renomę grając z grupą The Castiles, a później zakładając własną kapelę Earth.

Ważnym wydarzeniem, które miało wpływ na dalsze losy Bossa i wielu innych muzyków z New Jersey, było otwarcie w 1968 roku klubu Upstage, który mieścił się na przedmieściach Asbury Park. Klub prowadziło małżeństwo Tom i Margaret Potter. Klub bardziej słynął nie tyle z koncertów tej czy innej kapleli, a z całonocnych jam sessions. Wśród częstych bywalców jamów byli Lopez i Chinnock. Pewnie dlatego, że ich kapela rozpadła się po odejściu Wendell Johna, który zaczłą studia w Yale.

W tym czasie często jamował w Upstage niejaki Garry Tallent, który już wtedy był uważany za czołowego basistę New Jersey. Garry najczęściej jamował z Johnny Lyonem (śpiew, harmonijka) znanym dziś jako Southside Johny.

Chinnock zaproponował Garry'emu założenie kapeli. Garry przekonał Billy'ego, by w nowym zespole perkusistą został Big Bobby Williams (też jamer z Upstage), bo Lopez wylądował w Moment Of Truth. Chinnock zaprosił do współpracy jeszcze klawiszowca Davida Sanciousa. Tak powstała grupa Glory Road.

W tym czasie zniechęcony i zagubiony Danny wrócił do rodzinnego Flemington. Kilka tygodni później do domu rodziców Danny'ego zadzwonił Lopez i zaczął opowiadać Danny'emu o rewelacyjnym gitarniku z Freehold - Bruce Springsteenie. Lopez namówił Danny'ego, by ten przyjechał do Upastage i posłuchał Springsteena z grupą Earth. Federici i Lopez byli zachwyceni grą Springsteena i zaproponowali mu założenie wspólnej kapeli. Bruce, który starał się nie podejmować decyzji, tak długo jak to nie było absolutnie konieczne, wykręcił się sianem, mówiąc, że ma już zespół. Danny'ego i Vini'ego interesowała tylko pozytywna odpowiedź Springsteena, więc zaczęli chodzić na wszystkie koncerty Earth i po każdym występie starali się przekonać Bruce'a, że razem stworzą lepszy zespół niż Earth. W końcu Bruce uległ namowom Lopeza i Federiciego i tak powstała grupa Child. Na basie grał Vinnie Roslin. managerem kapeli został Carl "Tinker" West. W mairę jak rosła popularność ich grupy okazało się, że w okolicy działa inna kapela rówież nazywająca się Child. Wtedy ktoś ze najomych Bruce'a i Danny'ego zaproponował nazwę Steel Mill. Za namową Westa, w końcu 1969 r., Steel Mill wyruszyli do San Francisco, zwanego wtedy "rock and roll universe".

I tu chyba definitywne rozeszły się drogi Billy Chinnocka, Danny'ego Federici i Vini Lopeza. Co ważniejsze, wbrew bzdurom na Onecie, nie doszło też do skrzyżownia się dróg Springsteena i Chinnocka.

Dodam jeszcze tylko, że po powrocie do New Jersey w zesple doszło do kilku roszad. Pojawił się m.in. Steven Van Zandt, który miał zastąpić dotychczasowego basistę. Co prawda Steven grał na gitarze, ale szybko opanował bas.

Listę zespołów Bossa wraz ze składami znajdziecie tutaj:
http://www.blood-brothers.org/springste ... t_band.htm

Na koniec powiem tylko tyle: Billy był na tyle dobrym muzykiem, że nie trzeba Go "podpierać" E Street Bandem Springsteena.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr mar 21, 2007 8:07 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
No, po naszym mailu Onet poprawił informację :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 22, 2007 11:47 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Cz kwi 06, 2006 8:37 am
Posty: 1271
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
To chyba znaczy, że Markos jest autorytetem jeżeli chodzi o wiedzę o Bossie- i to nie tylko w Blood-Brothers :wink:

Jest znak, ze chłopaki z onetu też nas czytają :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So mar 24, 2007 3:33 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4004
Lokalizacja: Warszawa
Wojtku, jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N mar 25, 2007 10:50 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Cz kwi 06, 2006 8:37 am
Posty: 1271
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Sylwia Cieślik napisał(a):
To chyba znaczy, że Markos jest autorytetem jeżeli chodzi o wiedzę o Bossie- i to nie tylko w Blood-Brothers :wink:

Jest znak, ze chłopaki z onetu też nas czytają :mrgreen:


Dzisiaj odkryłam jakim sposobem chłopaki z oneu nas czytają :oops:
Przeczytałam pocztę na skrznce, którą rzadko odwiedzam (w przeciwieństwie do naszego forum) i już wszystko wiem...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N mar 25, 2007 9:13 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Ależ moje drogie Panie, moja wiedza jest skromna. Wymądrzam się tak, bo mam kilka książek :) Ale najważniejsze, że mogę się tą książkową wiedzą z Wami dzielić :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn mar 26, 2007 11:22 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 06, 2004 7:17 pm
Posty: 881
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
Wojtek, sam widzisz, że kto ma takie dobre książki, ten...ma władzę :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn mar 26, 2007 10:08 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 11:27 pm
Posty: 2249
Lokalizacja: Warszawa
"... lub czasopisma" :D :lol: :D :lol: :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt mar 27, 2007 6:58 am 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 25, 2004 8:53 am
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
lub świerszczyki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 25, 2007 9:43 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Michał, co Ty taki niedzisiejszy jesteś? :) Dziś świerszcyków już nie ma - zastąpiły je płyty DVD z ruch-omymi obrazkami i wielokanałowym d... źwiękiem :lol: :lol: :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 25, 2007 9:24 pm 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 25, 2004 8:53 am
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
myslalem moze ze jestes sentymentalny :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr kwi 25, 2007 10:22 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Młody człowieku :), to że jestem stary, to nie powód, żeby sobie ze mnie dworować :lol: :D :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 26, 2007 6:44 am 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 25, 2004 8:53 am
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
jaki tam stary.... widac ze wciaz jestes pelen energii


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 26, 2007 9:04 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Dzięki, dzięki :) Chyba pomyślę o awansie dla Ciebie :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 26, 2007 11:21 am 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 25, 2004 8:53 am
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
Hmm awans... moze byc... umiem sprzatac, wyrzucac smieci, myc okna, ogolnie daje rade :) niczym Marysia z Poszukiwany poszukiwana ;) kiepsko tylko z dowozem (kilograma) cukru (w cukrze)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL