Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest Pn lip 16, 2018 5:35 am

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1810 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 31  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 11, 2009 8:08 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 23, 2007 6:29 pm
Posty: 668
Lokalizacja: Kielce
Mireczko, przed wyjazdem / moim / się zdzwonimy. Do usłyszenia, a potem do zobaczenia. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 12, 2009 6:36 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Do zobaczenia w Wiedniu, Elu. W Monachium byłem dwa razy, ale tylko na lotnisku. Może będzie kiedyś dane zapuścić się dalej. Póki co, niezapomnianej wizyty życzę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 14, 2009 10:10 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
No i po ptokach... Pólfinał Konkursu Piosenki Eurowizji w Moskwie zakończony. Chałtura i kicz aż spływała z ekranu. Polska z Lidią Kopanią przepadła. Znamy to. Zgrabna pieśń, bez łupanki spod znaku disco, jak większość. Takie drobne spostrzeżenie przed uderzeniem w kimono.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 17, 2009 7:22 pm 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 22, 2008 7:55 pm
Posty: 405
Lokalizacja: Brzeg
Z innej muzy na mojej liście przebojów znajdują się m.in. (płyty):
-ACDC-Back in black-gitarowe mistrzostwo i taki power, że jak pierwszy raz przesłuchałam całość, to tak się wciągnęłam, że nawet nie zauważyłam kiedy
-U2-"All that you can't leave behind"-mieszanka bardzo enegricznych nagrań, jak Beautiful Day, Elevation oraz spokojniejszych, bardzo przyjemnych nagrań (Kite, In a little while), ogólnie krążek super prezentuje się jako całość-uuuuwielbiam. :wink:
W ogóle dzisiaj oglądałam kawałek programu o Bono na Planete (chyba) o jego aktywności i zaangażowaniu w ważnych sprawach. Działa (zresztą razem z zespołem) na rzecz ubogich krajów, walczy o prawa człowieka itd. Wiedziałam, że działa charytatywnie, ale nie wiedziałam, że w tak wielu organizacjach, na tak wielką skalę, no i że przybywa na rożne szczyty polityczne. Fajny gość jednym słowem, zmienia świat na lepsze, a przynajmniej się stara. :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 18, 2009 12:02 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Do Twojej listy Natalio dopisuję jeszcze Marillion z concept- albumem "Misplaced Childhood". Oczywiście z nieśmiertelnym " Kayleigh" i " Lavender". Mistrzostwo progresywnego grania . Bono to człowiek- instytucja. " Live Aid" to był właściwie początek. Niektórzy uważają, że fundusze i środki z tych dwóch koncertów trafiły do władz Etiopii i innych krajów afrykańskich, które rozgrabiły je. Drugi zarzut to spotkania z wielkimi tego świata. Ale przecież innej drogi właściwie nie ma. Bono przez swój autorytet i szerokie kontakty stara się, jak może pomóc bliznim. Krytykują ci, którzy palcem nie kiwną. Postaram się następnym razem napisać więcej na ten temat. Mam jakieś artykuły sprzed dobrych kilku lat A jeśli chodzi o płytę U2, to nie będę oryginalny.Wybieram " The Joshua Tree". Za całokształt. Ostatnio kupiłem składankę " 18 singles" z dodanymi " The Saints Are Coming" oraz " Window In The Skies".


Ostatnio edytowano Pt maja 29, 2009 2:28 am przez Jacek Tyc, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 18, 2009 9:54 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Występ U2 na pamiętnym " Live Aid" na stadionie Wembley był rewelacyjny. Obok Queen dali porywający występ. Bono zeskoczywszy ze sceny i zatańczył z dziewczyną, która wyciagnął z tlumu. Zaangażował się w pomoc Afryce. Pojechał wraz z żoną Alą pojechał do Etiopii na sześć tygodni w ramach szkolenia World Vision. Pomagał tam dystrybuować żywność, wspierał inicjatywy edukacyjne i zdrowotne. Paul Hewson nie chciał rozgłosu wokół siebie. Dlatego wyprawa została utrzymana w tajemnicy przed środkami masowego przekazu. Muzyk stacjonował w namiotach, razem z innymi pracownikami. W 1986 roku wyruszył do Nikaragui i Salwadoru. Zobaczył tam z bliska wojnę. Podróż odbyła się w czasie trasy " Conspiracy Of Hope". Zagrali dla niej także Sting i The Police przy wsparciu Amnesty International. W 1987 dla pisma " Rolling Stone" tak Bono powiedział o obrazach, które tam zobaczył: " W otchłani ubóstwa zobaczyłem wielkiego ludzkiego ducha, duchowe bogactwo, którego nie widziałem po powrocie do domu. Zacząłem sie zastanawiać; może tam mają prawdziwą pustynię, ale u nas są inne pustkowia. To sprawiło, że spodobała mi się idea pustyni jako symbolu"( o okładce i utworach z płyty " The Joshua Tree".). Warto wspomnieć tu o sesji na pustyni Mohave w USA. Wrażenia z pobytu na Czarnym Lądzie Bono zawarł zaś w pierwszym utworze z tej płyty. " Where The Streets Have No Name". " Ulice bez nazw" znajdowały się w miasteczkach namiotów, w których żyli Etiopczycy. Tak Bono wspominał: " Duch ludzi, których spotkałem w Etiopii, był bardzo silny. nie ma wątpliwości, że- mimo biedy- mają oni coś, czego nie mamy my. Kiedy wróciłem, zrozumiałem, w jakim stopniu ludzie Zachodu zachowują się, jak rozpieszczone dzieci. Kiedy spoglądam na ten utwór, widzę, że jest tu jeden z najbanalniejszych dwuwierszy w historii muzyki pop. Ale ten utwór zawiera też trochę wielkich idei. W jakiś dziwny sposób działa." Nic dodać, nic ująć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 20, 2009 2:00 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Elzbieta Giedyk napisał(a):
Mamy bilety na płytę, więc sama wiesz, że trzeba poświęcić trochę czasu w "walce" o jak najlepsze miejsca na płycie :)

Oj Ela, przykro mi... http://www.koncert.depechemode.pl/ :(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr maja 20, 2009 8:09 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 23, 2007 6:29 pm
Posty: 668
Lokalizacja: Kielce
Dzięki Ola, ale to będzie tylko przesunięcie w czasie, o ile okaże się, że niedyspozycja Dave'a Gahana jest faktycznie przejściowa. Na razie nie wygląda to optymistycznie, skoro wrócił do N.J., aby się leczyć. :(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 24, 2009 7:02 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Dziś w wieczornych " Wiadomościach" był materiał o spotkaniu polskich fanów Depeche Mode w Warszawie. Pięknie było zobaczyć maluchów z rodzicami. Wypowiadał się także Piotr Stelmach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 29, 2009 2:44 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Chciałbym zaproponować Wam przesłuchanie jednej piosenki mojego ulubionego polskiego zespołu Lady Pank, która od dłuższego czasu zaprząta mi myśli. Chodzi o utwór " Ratuj tylko mnie" z albumu " Tacy sami" z 1988 roku. Oprócz tytułowego numeru znane są przede wszystkim " Zostawcie Titanica", " To co mam" czy " Mała wojna". Wracając do " Ratuj...", to jest to pieśń z tekstem nieodżałowanego G. Ciechowskiego, podobnie, jak " Titanic". Piękne słowa, a gitara Borysewicza to miód na uszy. No i teledysk z epoki :lol: Na tej płycie zespół zaprezentował inną stylistykę. Chłopaki byli pod wpływem muzyki zza Oceanu. Właściwie to był pop- rock z domieszką elektroniki. Bardzo sympatyczna płyta, którą Panki przypomniały się po okresie zawieszenia za " wyczyn" Janka. Druga połowa lat 80 to niedobry czas dla polskiego rocka, ale Lady po odświeżeniu brzmienia wróciła na top. Polecam i piosenkę i album.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 29, 2009 9:31 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Wygrałam w tym tygodniu książkę (na Interii) "Bono o Bono" w sam raz przed sierpniowym koncertem :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 31, 2009 12:44 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Po dwudziestu latach przerwy i po kilku wcześniejszych próbach zejścia się, wraca grupa Spandau Ballet. Podobno w oryginalnym składzie. Tak więc usłyszymy, jak Tony Hadley zaśpiewa " True" i " Gold". Moda na powroty gwiazd z lat 80. trwa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 31, 2009 5:50 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4007
Lokalizacja: Warszawa
Tak śpiewają 16-letnie dziewczynki z Filipin, lepsza od oryginału :)

http://www.youtube.com/watch?v=XuYxd9AxOLo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 31, 2009 10:15 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
11- letnia Klaudia Kulawik z polskiej edycji " Mam talent" zaśpiewała " Dziwny jest ten świat" powalająco.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 01, 2009 5:17 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 23, 2007 6:29 pm
Posty: 668
Lokalizacja: Kielce
Jedenastolatka śpiewająca "Dziwny jest ten świat" :roll: Już to zestawienie jest groteskowe . Może jeszcze pod pachą trzymała "Proces" F.Kafki , a charakteryzację zapożyczyła z "Rodziny Adamsów" - wtedy do miałoby jakiś sens. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 01, 2009 10:35 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Pod pachą mogła trzymać " Koziołka Matołka", a charaktryzację mieć z " Przyjaciół wesołego diabła" i nosić tenisówki z W- F. Zmierzyła się z pieśnią- evergreenem. Może nie rozumiała słów. Może wyglądało to groteskowo. Ale wykonała to z pasją i dziecięcym urokiem. Nietuzinkowo. Prasa i telewizja rozdmuchały ten występ- to fakt. To jeszcze dziecko, ale zaśpiewała w taki sposób, że niejedna pseudogwiazda polskiego " szołbyznesu" mogła rozdziawić swe silikonowe usta z podziwu. :shock:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 02, 2009 7:58 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 23, 2007 6:29 pm
Posty: 668
Lokalizacja: Kielce
Na szczęście "Silikony" mają na tyle rozumu, coby nie porywać się na TAKĄ KLASYKĘ. Zastanawiam się czemu ma służyć pokazywanie na przykładzie genialnych autorskich utworów, że jakieś dziecko ma potencjał głosowy? Czy nikomu to nie przeszkadza, że niczym papuga pokazuje swoje "piórka" ? Przecież rozsądny rodzic posłałby pociechę do szkoły muzycznej, celem szkolenia głosu, a nie uzyskania, jak to pięknie powiedział Andy Warhol "piętnastu minut sławy" . Obwoźny jarmark to chyba nie najlepszy sposób, aby przekonać dziecko, iż sam talent nie wystarczy, a potrzebna jest jeszcze ciężka praca. Juź oczyma woybraźni widzę 11-latkę wykonującą z przejęciem i zrozumieniem "Born to run" ..... lubię horrory, ale bez przesady. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 02, 2009 8:22 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Elzbieta Giedyk napisał(a):
Już oczyma wyobraźni widzę 11-latkę wykonującą z przejęciem i zrozumieniem "Born to run" ..... lubię horrory, ale bez przesady. :)
Hahaha ja nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 02, 2009 9:53 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Jedna z pań profesjonalistek wykonała tę pieśń w Opolu w 1998 r. No właśnie- wykonała. Klaudii zapewne ktoś " doradził" wybór tego songu. Mogła rzeczywiście zaśpiewać inny utwór. Ale stało się. Rewolucja? Komisja Etyki Mediów nie interweniowała. Formuła programu nie zabrania małolatom występować. Nikt nie mówi o karierze na tym etapie.Media mają co prawda pożywkę. Jeśli rodzice stąpają po ziemi trzezwo, to nie pozwolą córce zaistnieć w tym wieku. Klaudia z tego co wiem, to chodzi do szkoły muzycznej. Sam Czesław Niemen powiedział kiedyś, że śmieszą go napuszone i pełne sztucznej powagi interpretacje jego piosenek. W " Idolu" to dopiero był horror, jak porywano się na niektóre pieśni.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt cze 02, 2009 10:53 pm 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 23, 2007 6:29 pm
Posty: 668
Lokalizacja: Kielce
No cóź, albo się ma tzw. zdrowy rozsądek, umiar, wyczucie co wypada zrobić a co nie, albo nie ma. O ile pamiętam, to Natalia Kukulska nie zaczynała kariery w wieku nastu-lat od wyśpiewywania przebojów
swojej mamy.
Ale też trzeba mieć szczęście, by na początku drogi spotkać mądrych "nauczycieli ", w szerokim tego słowa znaczeniu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr cze 03, 2009 10:36 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Zgadzam sie z Tobą, Elu. Nie mówię, że popieram występy dzieci w takich programach. Oby nie stało sie to regułą. Co do Natalki, to jej śpiewanie, jak mówił ojciec Jarosław, było próbą zachowania dzieciństwa po tragicznej śmierci matki. Zresztą sam często ich słucham, bo mam po prostu sentyment z różnych powodów. Prawie 25 lat temu, a mają ciagle swój urok. Teraz, jak widać, wszystko jest, niestety na sprzedaż.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz cze 04, 2009 11:17 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Załapałem się na kilka piosenek Scorpionsów podczas koncertu " Zaczęło się w Polsce" w Stoczni Gdańskiej. Element polskości w osobie basisty Pawła Mąciwody( eks- TSA) zachowany. Zastanawiam sie tylko dlaczego Kylie Minogue? Czytałem gdzieś, że włodarze miasta i organizatorzy obudzili się za pózno. Podobno chcieli Eltona Johna lub Phila Collinsa. Bruce aż ciśnie się na usta.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 12, 2009 10:09 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Oglądam właśnie 46 Festiwal w Opolu. Trzy wersje wchodzą w grę- wyrzucenie telewizora przez balkon, pójście do baru lub uderzyć w kimono. Jakaś masakra. :? Pierwsza część to występ muzyków- aktorów popularnych seriali i komedii. Znane numery zagrali. Szyc fajnie nawet zaśpiewał. Resztę przemilczę z sympatii do niektórych twarzy. Koncert " Premier" to dopiero popis. Pseudo- gwiazdki i weterani. Powrót grupy Rezerwat znanej z hitu " Zaopiekuj sie mną", R. Rynkowski, Maleńczuk ( wygrał) i śpiewający Marek Jackowski. Najbardziej podobał mi sie występ genialnej Stanisławy Celińskiej i zespołu Los Locos z piosenką " Atramentowa rumba". Taka jakby bossa nova. Co Pani Stasia tam robiła? Idę spać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 12, 2009 10:18 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4007
Lokalizacja: Warszawa
Mnie szkoda telewizora aby go wyrzucić, aczkolwiek to powinno się zrobić. Przełączyłam na inny program. Aktorzy, którzy wystąpili na początku niech lepiej już nie śpiewają więcej. :?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 14, 2009 10:12 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 12, 2008 7:40 pm
Posty: 23
Lokalizacja: Opole
Opole przeprasza za festiwal :roll: :roll: :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn cze 15, 2009 11:04 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Tomek Szczęsny napisał(a):
Opole przeprasza za festiwal :roll: :roll: :roll:
... a Polacy wstydzą się za występy z półplaybacku i pseudogwiazdki. Oby wraz z przebudową opolskiego amfiteatru zmieniła się także jakość wystepujących tam wykonawców i poziom prezentowanych utworów. Może jestem naiwny.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 21, 2009 12:38 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 12, 2008 3:05 pm
Posty: 20
Lokalizacja: Opole
byl ktos moze wczoraj na krakowskich wiankach na koncercie lennego kravitza ;] ?! fajnie zagral ciekawe solowki koncert troche krotki, nie doczekalem sie mojego ulubionego "can we find a reason" ale i tak bylo ciekawie, super sceneria koncert na wisle, masa ludzi(podobno 100tys) moim zdaniem koncert wart siedzenia/stania kilka godzin na deszczu ;] (szczegolnie ze za free) i na koniec super pokaz fajerwerkow.

ale sie po tym koncercie nakrecilem na ten wieden ;]


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N cze 21, 2009 1:54 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Dwa lata temu oglądałem na żywo transmitowany przez Polsat koncert wykonawców z lat 80. Połowa wykonawców grała z playbacku ( Gazebo, Desirelles, Mr Zoob, Banda i Wanda, Lombard) a na końcu wystąpił Alphaville. No, ale Lenny to inna klasa. Gdybym miał możliwość, też bym się wybrał. Łukasz, to była przystawka, Danie Główne czeka 5- go lipca. W przyszłym tygodniu będę w Grodzie Kraka. Może jakiś wianek znajdę :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 5:47 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1881
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
W wieku 50. lat zmarł niejaki Michael Jaco Jackson. Postać bardzo kontrowersyjna, ale niewątpliwie nietuzinkowa. Sukces zawdzięczał rodzinie oraz Quincy Jones'owi. Kropka.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 5:55 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 11:27 pm
Posty: 2249
Lokalizacja: Warszawa
Wczoraj też odeszła Farrah Fawcett - Jeden z Aniołków Charliego
(to dla najmłodszego pokolenia, które nie zna tego nazwiska.)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 6:12 am 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 25, 2004 8:53 am
Posty: 350
Lokalizacja: Szczecin
Jestem w szoku... choć z drugiej strony pod względem muzycznym Jacko już wiele lat temu "utracił to coś" to jednak aż płakać mi się chce... uwielbiałem go jako dziecko i do dziś uwielbiam jego muzykę...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 6:28 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Szacunek dla Jacko. Złote dziecko, które nie miało dzieciństwa. To głównie dzięki niemu MTV rozwinęła wówczas skrzydła, a " Thriller" do tej pory przeraża. Pamiętam, jako szkrab uciekałem pod stół, gdy Pan Szewczyk puszczał klip w " Wideotece". No i " We Are The World" oczywiście. Co by nie mówić, zapisał się na stałe w historii muzyki rozrywkowej. Thanks, Michael.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 6:51 am 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 10:48 am
Posty: 737
Lokalizacja: Łódź
Szkoda człowieka. :( Można powiedzieć, że to kolejna śmierć "na własne życzenie".
Lubię i lubić będę głos Jacksona'a (bo przecież pozostanie na płytach i kasetach), szczególnie w balladach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 8:14 am 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 11:27 pm
Posty: 2249
Lokalizacja: Warszawa
Jacek Tyc napisał(a):
No i " We Are The World" oczywiście.

Obejrzyj sobie teledysk do tego utworu.
Boss też tam występował.
W szczególności przyjrzyj się fragmentowi, gdy boss spojrzał na Jacko. :wink:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 8:50 am 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4007
Lokalizacja: Warszawa
Cała moja piękna młodość....
Żal wielki, jak kruche jest życie... Billy Jean.... :-(


[']


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 10:43 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 15, 2004 2:10 pm
Posty: 1881
Lokalizacja: Bytom ( Badlends )
Krzysiek Marecki-Pielg... napisał(a):
Jacek Tyc napisał(a):
No i " We Are The World" oczywiście.

Obejrzyj sobie teledysk do tego utworu.
Boss też tam występował.
W szczególności przyjrzyj się fragmentowi, gdy boss spojrzał na Jacko. :wink:


nawet przez chwile jako "duecik"....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 11:37 am 
Offline
Blood Brothers
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 19, 2004 9:55 am
Posty: 1301
Lokalizacja: Poznań
Michael Jackson, co by o nim nie mówić, miał swój czas, w którym odcisnął wielkie piętno na muzyce. Lata 80. i początek lat 90. to czas Michael'a. Jak słucham teraz tych nagrań to mistrzostwo tamtych brzmień nie straciło nic ze swego blasku do dziś. Powiem więcej - nie powstały dzieła, które w świecie pop zbliżyły się do jego najlepszych nagrań. Można powiedzieć, że to rola Quincy Jones`a. Ja się z tym jednak nie zgodzę, to tak jakby twierdzić, że Miles Davis byłby nikim, gdyby nie muzycy, którzy z nim grali. Jaco był geniuszem i jedyna osoba, z którą mogę go porównać to Elvis. Wiele wspólnych wątków przeplata się przez te dwa tak odległe od siebie życiorysy. Obu artystów można by oceniać bardzo negatywnie pod względem moralnym, gdyby przyłożyć do nich tylko zwykłą ludzka miarę, ale oni nie byli zwykłymi ludźmi i zapłacili za to swoja cenę.

Oprócz genialnej muzyki jaka została po Michael'u zostało coś jeszcze, coś co zostawił nam wbrew sobie. Dzięki niemu cały świat dziś już wie, że niezależnie kim jesteś i ile masz pieniędzy nie można żyć w bajce i udawać, że prawdziwe życie nie istnieje. Świat prędzej czy później cię dogoni i dokopie ci do tyłka. Jaco odczuł to bardzo dotkliwie (pewnie mu się należało - a może był tylko zagubionym marzycielem, którego nikt nie potrafił obudzić ze snu kiedy ten zaczął powoli zmieniać się w koszmar).

Co by nie mówić, dzięki niemu mamy całą masę genialnej muzyki - równie genialnej (a momentami nawet lepszej) jak muzyka Boss'a choć zupełnie innej. Skończyła się pewna epoka muzyczna.


Ostatnio edytowano Pt cze 26, 2009 11:55 am przez Paweł Rost, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 11:51 am 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 10:48 am
Posty: 737
Lokalizacja: Łódź
Pięknie to, Pawle, ująłeś. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 6:22 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Krzysiek Marecki-Pielg... napisał(a):
Jacek Tyc napisał(a):
No i " We Are The World" oczywiście.

Obejrzyj sobie teledysk do tego utworu.
Boss też tam występował.
W szczególności przyjrzyj się fragmentowi, gdy boss spojrzał na Jacko. :wink:
Krzysiek, wiem. Ale zaraz obejrzę jeszcze raz, bo zaintrygowałeś mnie tym fragmentem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 7:28 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Już obejrzałem. To spojrzenie miało miejsce zapewne, gdy Jacko trzymał się za ręce z D. Ross i S. Wonderem, a Bruce stał z tyłu. Nie wiem, co ono wyrażało. Podziw, uznanie, świadomość udziału w wiekopomnym wydarzeniu? Boss na początku stał koło Ala Jarreau, no a potem " wymiana " głosów z Wonderem. Tak się zastanawiam, czy wówczas najstarszym muzykiem występującym w projekcie nie był czasem Ray Charles. Chwała dla Michaela i Lionela Richie za inicjatywę :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 8:28 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4007
Lokalizacja: Warszawa
Pamiętam jak w latach 80-tych pierwsze pokazywane w tvp wówczas teledyski pozwoliły mi odkryć wielu artystów. W tym także Michaela Jacksona.
Śmierć Michaela jest dla mnie prawdziwie smutną wiadomością :-(
Też postrzegam Go jak wielu fanów na świecie jako geniusza muzyki pop. Tak miał swój czas, wtedy w latach 80-tych, kiedy muzyka pop przeżywała swoje najlepsze lata. Śmierć Michaela nie jest dla mnie końcem, jak to już dziś w różnych miejscach przeczytałam, pewnej epoki.
Ta epoka moim zdaniem zaczęła się i skończyła się w latach 80-tych. Nie powstała już potem ani jedna płyta, która mogłaby, kolokwialnie mówiąc, dorastać do pięt "Thriller".
Nie odnoszę się do Jego ciemnej strony życia prywatnego.
Myślę natomiast, że trudno jednak nie doszukiwać się przyczyn Jego niedojrzałej, chłopięcej psychiki w tym jakie dzieciństwo zgotowali mu Jego najbliżsi. 6 letnie dziecko wepchnięte w tryby show biznesu. Maszynka do produkcji kasy, jak się okazało przez wiele lata bardzo dużej, jak tu się nie skusić ?
Dorosłe życie Michaela na pewno przynosi skojarzenia z życiem innego króla, Elvisa. Obaj chyba mieli w swym otoczeniu zbyt wielu "prawdziwych" przyjaciół. Elvis zyskiwał przyjaźń otoczenia rozdając na lewo i prawo auta marki cadillac...
Chyba obaj nie mieli nikogo na kim można się na prawdę wesprzeć. Wtedy łatwo się pogubić....


Żal wielki, że tak szybko odszedł Billy Jean.....


:-(


Ostatnio edytowano Pt cze 26, 2009 8:42 pm przez Mirka Suwarska, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 8:37 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Na " Viva Polska" prezentowane są właśnie teledyski Michaela. Wspaniałe filmy- opowieści. Także genialni gitarzyści, jak Slash czy Eddie Van Halen. Łezka w oku się kręci :cry:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 02, 2009 11:07 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
A w Gdyni rozpoczął się największy festiwal muzyczny w Polsce- Heineken Opener Festival. To już ósma edycja. Brytyjski tygodnik " The Sunday Times" uznał imprezę za najlepszy festiwal w Europie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 07, 2009 9:03 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
W hali Stapless Center w Los Angeles zakończyła się ceremonia pogrzebowa ku pamięci Michaela Jacksona. Przemowy osób związanych z Jacko- rodziny i przyjaciół. Występy muzyków. Pięknie na gitarze zagrał John Mayer w piosence " Human Nature". Na końcu rodzina i muzycy wystąpili w " We Are The World" i " Heal The World". TVP Info dała " popis". Prowadząca pani zapytała gości: " Jak Państwu podobała się ceremonia?", a podpis na pasku był taki: " Ostatnie poRZegnanie"...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 07, 2009 9:37 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz

Dołączył(a): Cz kwi 06, 2006 8:37 am
Posty: 1271
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Mirka Suwarska napisał(a):
Obaj chyba mieli w swym otoczeniu zbyt wielu "prawdziwych" przyjaciół. Elvis zyskiwał przyjaźń otoczenia rozdając na lewo i prawo auta marki cadillac...
Chyba obaj nie mieli nikogo na kim można się na prawdę wesprzeć. Wtedy łatwo się pogubić....
:-(

W życiu naprawdę ciężko jest o prawdziwych przyjaciół, a często (najczęściej) nawet nie można polegać na własnych rodzicach
:(


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 08, 2009 7:01 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Ale smutno zabrzmiało, Sylwio :( Ale czasami tak faktycznie bywa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 16, 2009 10:51 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Koncert Madonny w Marsylii został odwołany. Zawalił się dach sceny podczas montażu, zginęła jedna osoba.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 16, 2009 11:04 pm 
Offline
Aktywny forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 22, 2008 7:55 pm
Posty: 405
Lokalizacja: Brzeg
A propos innej muzyki-ostatnio wzięło mnie na Roya Orbisona (chyba po Bruce'owym "Pretty Woman" w Monachium). :) Słuchałam go jak byłam mała, a nawet bardzo (bo również w brzuchu mamy) i teraz mi się znowu przypomniał. Piękny głos... Słucham jakiejś płyty "Golden Hits", ale podejrzewam, że to taki "oryginał" ze Stadionu Stulecia, bo nie mogę czegoś takiego znaleźć w Jego dyskografii.

http://www.youtube.com/watch?v=tmuhPFHEbJo
albo to: http://www.youtube.com/watch?v=jxyIylJKxR0
Świetne po prostu, czasem jak się wyjmie takie starocie to miłe wspomnienia wracają. :)

A tu "Pretty Woman"..,,ale w wykonaniu Brusika. :D
http://www.youtube.com/watch?v=yg1ZA9mrbGA
...ale to było mistrzostwo! :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 17, 2009 8:00 am 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4007
Lokalizacja: Warszawa
Sylwia Cieślik (Księgowa) napisał(a):
Mirka Suwarska napisał(a):
Obaj chyba mieli w swym otoczeniu zbyt wielu "prawdziwych" przyjaciół. Elvis zyskiwał przyjaźń otoczenia rozdając na lewo i prawo auta marki cadillac...
Chyba obaj nie mieli nikogo na kim można się na prawdę wesprzeć. Wtedy łatwo się pogubić....
:-(

W życiu naprawdę ciężko jest o prawdziwych przyjaciół, a często (najczęściej) nawet nie można polegać na własnych rodzicach
:(


To bardzo przykre jeśli tak się zdarza w życiu. Ja to jestem szczęściarą, bo na rodzicach polegać mogę, a tak naprawdę to moja Mama jest jedyną osobą na świecie, do której mam 100% zaufanie i pewność, że nigdy by mnie zawiodła i nigdy nie zrobiła nic przeciw mnie :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 24, 2009 8:38 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 12, 2007 9:15 am
Posty: 1287
Lokalizacja: Katowice
Kid Rock (a propos wczorajszego koncertu Szefa w Udine) http://www.youtube.com/watch?v=y2FBzI1doWQ


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 24, 2009 9:01 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin

Dołączył(a): Cz lis 11, 2004 9:29 pm
Posty: 4007
Lokalizacja: Warszawa
W tej chwili na TVP Kultura koncert Neila Younga: Weld, który odbył się w czasie legendarnej trasy po USA w 1991 r.

No nie powiem, podoba mi się :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lip 24, 2009 9:38 pm 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 7:02 pm
Posty: 156
Lokalizacja: Pszczyna
Mirka Suwarska napisała:
Cytuj:
W tej chwili na TVP Kultura koncert Neila Younga: Weld, który odbył się w czasie legendarnej trasy po USA w 1991 r.

No nie powiem, podoba mi się


W końcu Neil to dobry kumpel Bossa. Musi się podobać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: So lip 25, 2009 12:14 am 
Offline
Aktywny forumowicz

Dołączył(a): Śr lip 04, 2007 12:54 pm
Posty: 382
Lokalizacja: Dołhobrody k/Włodawy
Wojtek Pękała napisał(a):
W końcu Neil to dobry kumpel Bossa. Musi się podobać.


Szkoda, że nie zagrali czegoś razem podczas tegorocznego Glastonbury :? poniżej występ z 2004 r.

http://www.youtube.com/watch?v=S-n4wOmH0hs

Ja ostatnio kupiłam sobie jego album Freedom coś niesamowitego
Polecam też album MTV Unplugged, na gitarze akompaniuje mu Nils Lofgren :D


Ostatnio edytowano Pn sie 03, 2009 6:34 pm przez Gosia Matczuk, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 26, 2009 10:52 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Za chwilę na " Dwójce" dokument o Ryśku Riedlu pt. " Sie macie, ludzie?". Portret niezapomnianego człowieka zniszczonego przez śmiertelną chorobę. Wypowiedzi znanych muzyków, członków rodziny, znajomych, przeplatanych krajobrazem Śląska. Widziałem. Polecam. Za kilka dni mija 15 lat od śmierci Ryśka. Wybieram się na Jego grób do Tychów zaśpiewać refren " W życiu piękne są tylko chwile".


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 26, 2009 11:21 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2007 8:54 pm
Posty: 1192
Lokalizacja: Warszawa
Jacek Tyc napisał(a):
Za chwilę na " Dwójce" dokument o Ryśku Riedlu pt. " Sie macie, ludzie?". Portret niezapomnianego człowieka zniszczonego przez śmiertelną chorobę. Wypowiedzi znanych muzyków, członków rodziny, znajomych, przeplatanych krajobrazem Śląska. Widziałem. Polecam. Za kilka dni mija 15 lat od śmierci Ryśka. Wybieram się na Jego grób do Tychów zaśpiewać refren " W życiu piękne są tylko chwile".


Dzięki, Jacek!
W samą porę tu zajrzałem...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 27, 2009 2:22 am 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Nie ma sprawy. Gdybym wcześniej zobaczył w programie, to oczywiście poinformowałbym. Jestem ciekaw, Maćku, jakie jest Twoje zdanie na temat tego dokumentu. Jak dla mnie, bardzo " obrazowo" opowiadał kumpel Ryśka- " Pudel". Pierwszy bębniarz zespołu- Michał Giercuszkiewicz, to totalny odludek. Z perspektywy czasu wzruszające są słowa żony Ryśka- Goli, która odeszła trzy lata temu. Obraz Jego ojca, dla którego ważniejsze były kolejno kupowane auta niż łożenie na dzieci. Przede wszystkim relacje od najbliższych osób. Koledzy z zespołu nie zgodzili się wystąpić w filmie. No i " cień" Ryśka chodzący w tle, to ciekawy pomysł.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 27, 2009 1:47 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2007 8:54 pm
Posty: 1192
Lokalizacja: Warszawa
Jacek Tyc napisał(a):
Nie ma sprawy. Gdybym wcześniej zobaczył w programie, to oczywiście poinformowałbym. Jestem ciekaw, Maćku, jakie jest Twoje zdanie na temat tego dokumentu. Jak dla mnie, bardzo " obrazowo" opowiadał kumpel Ryśka- " Pudel". Pierwszy bębniarz zespołu- Michał Giercuszkiewicz, to totalny odludek. Z perspektywy czasu wzruszające są słowa żony Ryśka- Goli, która odeszła trzy lata temu. Obraz Jego ojca, dla którego ważniejsze były kolejno kupowane auta niż łożenie na dzieci. Przede wszystkim relacje od najbliższych osób. Koledzy z zespołu nie zgodzili się wystąpić w filmie. No i " cień" Ryśka chodzący w tle, to ciekawy pomysł.


Cały dokument był bardzo poruszający. Zrobił na mnie niesamowite wrażenie (oglądałem go pierwszy raz).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 28, 2009 7:51 pm 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 7:02 pm
Posty: 156
Lokalizacja: Pszczyna
Świetny film, pokazuje Ryśka jako bardzo wrażliwego człowieka/artystę. Jednak "dawał czadu" - żonie współczuję. Film pokazuje - jak w ostatnich latach życia cierpiał, nie znałem "tej strony medalu" z życiorysu Ryśka.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 28, 2009 11:38 pm 
Offline
Niezmordowany forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 25, 2009 4:02 pm
Posty: 3319
Lokalizacja: Oława - The Promised Land
Bez zębów, wychudzony, "jak ten malowany ptak". Nie raz spózniał się na koncerty. Nałóg wciągał coraz bardziej. Rysiek potrafił przejechać nawet kilkaset kilometrów po towar. Rozumiem kolegów z zespołu, których prośby na nic się zdawały.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lip 30, 2009 6:43 am 
Offline
Blood Brothers

Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 10:48 am
Posty: 737
Lokalizacja: Łódź
Jacek Tyc napisał(a):
Za chwilę na " Dwójce" dokument o Ryśku Riedlu pt. " Sie macie, ludzie?". Portret niezapomnianego człowieka zniszczonego przez śmiertelną chorobę. Wypowiedzi znanych muzyków, członków rodziny, znajomych, przeplatanych krajobrazem Śląska. Widziałem. Polecam. Za kilka dni mija 15 lat od śmierci Ryśka. Wybieram się na Jego grób do Tychów zaśpiewać refren " W życiu piękne są tylko chwile".


A dzisiaj ciąg dalszy, wszak to 15. rocznica śmierci Ryśka Riedla...

TVP KULTURA

20.00 - "Skazany na bluesa" film biograficzny z 2005 r.

21.45 - Dżem live - koncert

22.45 - Koncert Dżemu w ramach Olsztyńskich Nocy Bluesowych - Olsztyn'84


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1810 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 31  Następna strona

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL