Forum dyskusyjne BLOOD BROTHERS

- polskiego fanklubu Bruce'a Springsteena i The E Street Band
Teraz jest N kwi 22, 2018 3:51 am

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 2:24 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): So maja 01, 2004 5:50 pm
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Mariuszu, nawiązując do Twojej wypowiedzi, małe sprostowanie: Nie napisałem że D&D to dla mnie piosenka wyborcza. Napisałem, że z powodu kampanii VfC BRZMI DLA MNIE JAK piosenka wyborcza, a nie jak manifest antywojenny. Żadnego skrótu nie było, po prostu w moich oczach politykujący ludzie tracą wiarygodność. Dzięki, pozdro:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 3:56 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Marcin, chciałbym Ciebie dobrze zrozumieć... To źle jak ktoś zajmuje się polityką? Albo inaczej: zostawmy politykę (a więc teraźniejszość i przyszłość naszą i naszego kraju) złodziejom, kretynom, psychopatom, bo nikt kto jest uczciwy i inteligentny nie powinien w to wchodzić, bo " politykujący ludzie tracą wiarygodność"?

Natomiast też mi nie pasowało i do dziś mi to nie pasuje gdy Boss tak mocno opowiedział się po stronie Kerryego, to fakt. Ale w końcu Boss ma takie samo prawo jak każdy z nas, by przekownywać każdego kto chce posłuchać, do takiego czy innego głosowania.

A samo D&D lubię i na szczęście, gdy słucham tego kawałka czy tej płyty, to polityczna trasa VFC wcale mi się zaraz nie przypomina.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 9:47 pm 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 7:02 pm
Posty: 156
Lokalizacja: Pszczyna
zgadzam się z Tobą Markos.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 9:59 pm 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 29, 2007 7:02 pm
Posty: 156
Lokalizacja: Pszczyna
Hej Przyjaciele!
Czy wybiera się KTOŚ na koncert do Dublina?
Pozdrowienia dla WSZYSTKICH FANÓW!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 10:47 pm 
Offline
Forumowicz na dorobku

Dołączył(a): So maja 01, 2004 5:50 pm
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Markos, oddzielmy działalność polityczną od poparcia politycznego. Można obracać się w kręgu polityków prowadząc akcje polityczne ale bez poparcia dla konkretnego ugrupowania politycznego. Można powiedzieć że wojna jest zła, kara śmierci nieludzka, a pomoc finansowa dla głodujących w krajach trzeciego świata niewystarczająca. I takie działanie jest jak najbardziej w porządku, wzbudza ogólnie szacunek i podziw dla mówiącej to publicznie osoby. Jako artysty, którego słuchają miliony ludzi, jego głos nie jest nic nie znaczącym wołaniem w puszczy.
Co innego jednak, gdy mówimy o poparciu politycznym, graniem na spotkaniach wyborczych. Co innego poparcie dla zmiany jako idei, a co innego zdjęcia z Kerrym i innymi nadętymi amerykańskimi politykami, głoszącymi że ich ulubiona piosenka to No Surrender. I to przygrywanie im w czasie wiecu z wyborcami?
Jak mają się czuć zwolennicy republikanów którzy są fanami Bossa?
A jak mają się czuć Ci, którzy słuchali wystąpień Bruce'a w czasie SS Tour mówiących o zniesieniu kary śmierci? Ta akurat akcja była bardzo potrzebna. Co niektórych skłoniła do refleksji, może nawet ktoś zmienił swoje zdanie. Ale przecież w tych wyborach Mr. Springsteen popiera niejakiego Mr. Obamę, który jest zwolennikiem aborcji (publicznie przyznał się do tego na wiecu w Indianapolis chyba). I nie chodzi mi tu o to czy poparcie dla aborcji jest dobre czy złe (nie oceniam bo to trudny temat, nie do rozstrząsanie na forum) ale o stratę wiarygodności. Dlatego uważam, że lepiej od polityki gwiazdy powinny być jak najdalej. Jeżeli Boss chce politykować proponuję mu za wzór obrać sobie panów Bono i Clooney'a.

A tak zupełnie już nie na temat. Nie uważam że politykę należy zostawić w rękach idiotów, złodziei czy psychopatów. Ale popierając kogoś aktywnie nie ma się pewności czy właśnie nie popieramy typa wyżej wymienionego. Zatem skoro Mr. S. tak bardzo chciałby popolitykować to przecież sam może wystartować w wyborach. Niejaki Ronald R. pokazał że można, Arnie pokazał że można, zatem może Bruce na prezydenta?

I jeszcze raz nie na temat-czy zamawiając bilety na koncerty Bruce,a w GB też czekaliście tak długo na przesyłkę? Motyla noga!:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: Cz maja 15, 2008 11:44 pm 
Offline
Blood Brothers + Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 16, 2004 6:34 pm
Posty: 5759
Lokalizacja: Łódź
Generalnie zgadzam się z Tobą w kwestii Bruce'a i wieców wyborczych Kerryego. Lepiej bym się czuł gdyby Boss grał swoje koncerty, nawet gdy na nich wygłasza spicze czy nawet agituje.

Ale nie do końca zgadzam się w kwestii uczestniczenia w życiu politycznym (czyli popierania tych lub tamtych). To dotyczy i Bossa jaki nas - wcale nie musimy osobiście "uprawiać" polityki, skoro chcemy się na jej temat wypowiadać i dokonywać takich lub innych wyborów.

No i jeszcze w kwestii Obamy i tego czy Boss stracił przez jego deklaracę wiarygodność. Ja to widzę inaczej. Mam to na własnym polskim podwórku - czy mam przestać popierać parię, która mi odpowiada, bo np. w kawestii kary śmierci ma inne pogłądy niż ja? Mam przerzucić swoje popracie na partię, która w tej kwestii mówi to samo to co ja, ale za to w 1000 innych spraw (dużo ważniejszych dla przyszłości mojej, mojej rodziny i kraju) ma poglądy sprzeczne z moimi? Być może Bruce wyszedł z założenia: w tym czy w innym facet myśli inaczej niż ja, ale za to w wielu innych sprawach decydujących o losach mojego kraju, myśli tak jak ja...

A zresztą wcale nie wiemy, czy ta jak zrozumiałem, niedawna wypowiedź Obamy nie spowodowała, że Boss żałuje iż wcześniej go poparł? Choć nie sądzę, bo aborcja czy kara śmierci nie są kwestiami, które mogą wywrzeć aż taki wpływ na przyszłość kraju, jak taka lub inna polityka wewnętrzna i zagraniczna, czy preferowany taki lub inny model gosdpodarki...

Marek, mamy wątek o Bossie i polityce i może tak przenieśmy tę dyskusję, bo to niewiele ma wspólnego z Danny Federicim i Jego śmiercią... Jak znajdę chwilę czasu, to przeniosę te nasze sotatnie posty do tamtego wątku. Zgoda?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL